Jak posprzątać przed świętami?

Ewa Kozioł9 min czytania

Jak posprzątać przed świętami?

Jak posprzątać przed świętami? Najpierw przestań robić dwie rzeczy naraz.

Odgracanie to jedna praca. Sprzątanie to druga.

Wrzucone w jeden dzień zjadają sobie czas. Po trzech godzinach na podłodze leży więcej niż na początku.

W skrócie Odgracanie zrób wcześniej, w osobne dni, po jednym pomieszczeniu. Na same porządki przed świętami ustaw grafik i stoper, sprzątaj z góry na dół i zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Zacznij od łazienki i sypialni, bo tam jest najwięcej rzeczy do prania, a kuchnię zostaw na koniec. Plan sprzątania przed świętami i kolejność pomieszczeń masz niżej.

Bo sprzątanie nie ma sensu, kiedy w domu stoi pełno szpargałów.

Zacznijmy od pytania, które brzmi niewinnie. Jesteś w stanie ogarnąć swój dom w 40 minut?

U mnie wychodzi dziś około 40 minut na 100 m². Jeśli u Ciebie to kilka godzin, zwykle nie chodzi o lenistwo ani o złą organizację dnia. To kwestia liczby rzeczy, które trzeba przestawić, żeby cokolwiek umyć.

Sterty ubrań, naczynia w zlewie, niedomykające się szafy. Na to generalne porządki nie pomogą. Pomoże mniej rzeczy.

Jak posprzątać dom przed świętami: uporządkowany salon z minimum rzeczy na widoku
Spis treści · 6 części

Za dużo rzeczy, nie za mało czasu

Wiem, o czym mówię. W wieku 18 lat wyjechałam do Wielkiej Brytanii i znalazłam się „na swoim”. Zahipnotyzowana dobrobytem zgromadziłam stosy szpargałów, ubrań, bibelotów i gadżetów. Studia tego nie poprawiły: w domu wszędzie walały się książki, wydruki prac naukowych i słowniki.

Kiedy wracaliśmy do kraju, musieliśmy wynająć dużą ciężarówkę, żeby to wszystko przewieźć.

Przywieźliśmy więc te „niezbędne” szpargały ze sobą i dopiero się zaczęło. Niewielkie mieszkanie przepełnione rzeczami, które były wszędzie. Gdy ktoś zapowiadał wizytę, stawaliśmy na głowie, żeby dom wyglądał w jakikolwiek sposób. Sprzątanie zajmowało kilka godzin dziennie. Potem dom się zaludnił i porządki zdawały się nie mieć końca.

Dziś wygląda to inaczej. Dom nie jest perfekcyjny, ale porządkowanie zajmuje mi 30 minut, czasem mniej. Nie dlatego, że sprzątam szybciej. Dlatego, że mam mniej do przestawiania.

Pokój zastawiony szpargałami, bibelotami i starociami przed odgraceniem

Najpierw odgracanie, potem porządki przed świętami

Nie zrozum mnie źle. Nie chodzi o idealnie czysty ani o pusty dom. Chodzi o dom, w którym są rzeczy potrzebne. Nie ma nic złego w tym, że na komodzie stoi kubek po kawie, o ile nie stoi tam dłużej niż kilka godzin.

Zebrała się kolekcja dziesięciu figurek? Wybierz jedną, tę najładniejszą. Z pozostałymi zrób to, o czym piszę niżej.

Mechanizm jest prosty: im więcej rzeczy, tym więcej bałaganu. Im mniej rzeczy, tym łatwiej utrzymać porządek. Kupowanie nowych rzeczy jest kuszące, bo w sklepie wszystko wygląda ładnie i wydaje się potrzebne. W domu wygląda już inaczej.

I najważniejsze: czas świątecznych porządków to nie czas odgracania. Na pozbywanie się rupieci przeznacz osobne dni, po jednym na pomieszczenie. Inaczej utkniesz w pierwszej szufladzie.

Siedem zasad odgracania

  1. Daj sobie konkretną ilość czasu i miej przy sobie stoper. Gdy wiesz, ile czasu zostało, pracujesz wydajniej.
  2. Rób to sama, bez widowni. Nad otwartą szufladą każdy domownik nagle przypomina sobie, że ta rzecz jest mu niezbędna.
  3. Zacznij spokojnie. Najpierw szuflady, pudełka i szafki, a nie strych. Od prostych rzeczy nie zniechęcisz się na starcie.
  4. Zacznij od podłogi i miej przy sobie trzy kartony: „do oddania”, „na strych” (z datą) i „do segregacji i wyrzucenia”. Dołóż czwarte pudło na dokumenty, bo papiery pochłoną Ci cały dzień, jeśli zaczniesz je czytać teraz.
  5. Każdą rzecz przypisz do jednej z czterech kategorii. Zasady masz niżej.
  6. Bądź bezwzględna. Trzymamy rzeczy z sentymentu albo dlatego, że dużo za nie zapłaciliśmy. Jeśli ich nie używasz, może warto przekazać je komuś albo sprzedać. Przy pamiątkach wybierz jedną, tę, która najlepiej przypomina daną osobę.
  7. Nowa rzecz wchodzi do domu — jedna stara wychodzi. Ta jedna zasada pilnuje całej reszty za Ciebie.

Cztery kategorie, które rozstrzygają wszystko

  • „Nie pamiętam, kiedy ostatni raz tego używałam” — oddaj, sprzedaj albo wyrzuć.
  • „Chyba używałam tego w ciągu ostatniego roku” — na strych albo do magazynku, chyba że masz tyle miejsca, że schowasz to tam, gdzie się nie zakurzy.
  • „Używam raz na jakiś czas” — zostaje w tym pomieszczeniu, ale w szafce albo szufladzie, nie na widoku.
  • „Używam codziennie, nie wyobrażam sobie bez tego życia” — może stać na półce albo na blacie.

Garderoba rządzi się tą samą zasadą. Jeśli przez rok czegoś nie włożyłaś, czas się z tym pożegnać. Nie mówię o rzeczach o dużej wartości sentymentalnej, jak suknia ślubna, a o spodniach, które leżą od lat nienoszone, i o wiatrówce, która nigdy nie była noszona. Rzeczy sezonowe wynieś na strych i wyciągnij, kiedy będą potrzebne.

O odgracaniu kuchni piszę osobno we wpisie prostota i sprzątanie kuchni.

Odgracanie mieszkania: stare maskotki i zabawki przeznaczone do oddania

I jeszcze jedno, najprostsze: swój przyciąga swego. Szpargały zawsze będą przyciągać szpargały. Pusty kąt zostaje pusty dużo dłużej, niż się wydaje.

Sprzątanie przed świętami: plan pracy i szmatki z mikrofibry na blacie

Plan sprzątania przed świętami: od czego zacząć

Dom odgracony. Teraz same porządki. Tu nie chodzi o siłę, tylko o kolejność.

Zacznij od łazienki, sypialni i przedpokoju. Nie dlatego, że są najbrudniejsze. Dlatego, że w nich jest najwięcej rzeczy do prania, a pralka może pracować, kiedy Ty sprzątasz dalej. Kuchnia idzie na koniec.

Potem już tylko trzy zasady, które skracają całą pracę:

  • Z góry na dół. Najpierw kurz z szafek, potem blaty, podłoga na końcu. Kurz spada na brudną jeszcze podłogę, którą i tak będziesz myć.
  • Zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Jedno kółko po pomieszczeniu i nic nie zostaje pominięte. Bieganie w tę i w tamtą kosztuje najwięcej czasu.
  • Grafik i stoper. Ustal, ile minut dostaje każde pomieszczenie. Świadomość, że zostało 30 minut, robi więcej niż dobre chęci.

Noś przy sobie niezbędnik, żeby nie wracać po nic: kilka szmatek z mikrofibry albo ze starych bawełnianych podkoszulków, skrobkę nylonową, wiaderko z czystą wodą, worek na śmieci i kosz na rzeczy, które trzeba zanieść do innego pomieszczenia. Przy dwóch piętrach ten kosz stoi przy schodach i zjeżdża na dół raz, a nie dziesięć razy.

Dwie rzeczy, które warto zrobić dzień wcześniej, bo pracują same, kiedy śpisz:

  • kabinę prysznicową przetrzyj octem albo pastą na kamień i zostaw do rana, jeśli osad jest gruby
  • przypalony piekarnik posmaruj pastą i zostaw do rana
  • zmyj naczynia, żeby w dniu porządków nie zastać pełnego zlewu

I zasada, która brzmi kontrowersyjnie: pomieszczenia, w którym nikt nie mieszka, nie trzeba sprzątać generalnie. Pokój, z którego nikt nie korzysta, wystarczy odkurzyć, przetrzeć z kurzu i umyć w nim podłogę. Nie odsuwaj mebli, nie myj okien. Zostaw sobie siły na pomieszczenia, w których naprawdę się żyje.

Pełny plan, pokój po pokoju, z kolejnością siedemnastu kroków i cotygodniową listą kontrolną, rozpisałam w książce „Naturalnie czysty dom”. Domowe środki, którymi to wszystko umyjesz, zebrałam we wpisie domowe przepisy na środki czystości.

Nawyki, które trzymają porządek po świętach

Kiedy z domu zniknie nadmiar książek, niechcianych prezentów i dekoracji, a zostaną rzeczy potrzebne i piękne, przychodzi najtrudniejsza część. Zmiana nawyków.

Mówi się o trzech tygodniach. U mnie trwało dłużej i szło nierówno. Warto o tym wiedzieć zawczasu, żeby nie odpuścić w czwartym dniu.

  • Sprzątaj zaraz po posiłku, nie po odpoczynku. Zajmie kilkanaście minut, a następnego dnia wejdziesz do kuchni bez złości.
  • Kończ rozpoczęte rzeczy: przykręcone progi, dokończony projekt krawiecki.
  • Każda rzecz ma swoje miejsce. Pilot na komodzie, klucze na wieszaku przy drzwiach, portfel na biurku.
  • Miej „kanciapę”: zamknięte miejsce na szpargały, które czekają na segregację. Segreguj raz w tygodniu. Przy małym mieszkaniu wystarczy wiklinowy kosz albo jedna szuflada w komodzie.
  • Wieczorem, przed snem, zrób obchód jednego pomieszczenia i zabierz z niego to, co tam nie należy.
  • Nastawiaj pranie codziennie, jeśli widzisz taką potrzebę. Jedna pralka dziennie jest łatwiejsza niż pięć w sobotę.

Najważniejsze jest jedno: nazwij to, co w bałaganie przeszkadza Ci najbardziej. U mnie takim zapalnikiem było szukanie długopisu. Nigdy nie mogłam go znaleźć, więc wyznaczyłam mu miejsce na bufecie i cokolwiek się działo, odkładałam go tam. U Ciebie to mogą być kluczyki do samochodu, portfel, kurtka.

Jeśli jesteś zbyt zmęczona, żeby odłożyć rzecz na jej miejsce, wymyśl inne, praktyczniejsze. Widocznie to pierwsze nie było dobre. Gdy brakuje Ci samego rozpędu, zajrzyj do wpisu o tym, co robić przy braku motywacji do sprzątania.

Kajet Wspomnień: co zrobić z pamiątkami

Kajet wspomnień: zeszyt do zapisywania pamiątek przy odgracaniu domu

Wiem z doświadczenia, jak trudno pozbyć się pamiątek. A odgracić dom bez tego się nie da, bo właśnie one zajmują najwięcej miejsca i najdłużej czekają na decyzję.

Nie chodzi o wyrzucanie przeszłości. Chodzi o to, żeby zostawić z niej to, co najważniejsze. Jedno niewielkie pudełeczko na osobę załatwia sprawę.

  • Listy, kartki, pocztówki. Zachowaj te, które cieszą, a nie smucą, od ludzi, którzy byli z Tobą dłużej niż kilka lat.
  • Zdjęcia i filmy. Robimy ich dziesiątki i nie mamy czasu ich przejrzeć. Najwyższy czas wybrać te najlepsze.
  • Większe przedmioty. Te warto skatalogować: zapisać w kajecie, dlaczego są ważne.

Wpis w kajecie wygląda u mnie tak: „Różowe buty od Cioci Ireny, prezent na 18 urodziny od ciotki, którą widziałam tylko raz w życiu. Powiedziała mi wtedy, że te buty przyniosły jej szczęście i teraz czas na mnie. Szczęścia nie przyniosły, ale to miłe, że mi je przekazała”.

Na tym opiera się cały pomysł. Zamiast zbierać dziesiątki biletów do kina, książek i ubrań ukochanych osób, zapisz w kajecie, co widziałaś, czy Ci się podobało, kiedy to było i z kim. Tylko najistotniejsze przemyślenia i detale. Rzecz może pójść dalej, wspomnienie zostaje.

Pobierz Kajet Wspomnień (PDF)

Najczęstsze pytania

Kiedy zacząć sprzątanie przed świętami?

Od odgracania, i to na tyle wcześnie, żeby zmieścić po jednym dniu na pomieszczenie. Same porządki zajmują potem dużo mniej czasu, bo nie ma już czego przestawiać.

Jak sprzątać na święta, gdy nie ma czasu na odgracanie?

Wtedy nie odgracaj. Zbierz szpargały do „kanciapy” albo do jednego kosza i zamknij temat do stycznia. Odgracanie w dniu porządków kończy się tym, że ani jedno, ani drugie nie jest skończone.

Od którego pomieszczenia zacząć porządki przed świętami?

Od łazienki i sypialni, bo tam zbierasz rzeczy do prania i możesz od razu nastawić pralkę. Kuchnia na koniec.

Czym sprzątać przed świętami?

Wystarczy ocet, soda, mydło i kilka olejków. Przepisy na uniwersalny spray, płyn do szyb i środek do podłóg masz we wpisie domowe przepisy na środki czystości oraz we wpisie domowy płyn do podłóg.

Przy porządkach nie mieszaj środków: octu nie łącz z wybielaczem ani ze środkami z chlorem i nie używaj ich jeden po drugim na tej samej powierzchni. Przy dłuższym sprzątaniu zakładaj rękawiczki i wietrz pomieszczenie. Każdy nowy środek sprawdź najpierw na małym, niewidocznym fragmencie. Butelki podpisz i trzymaj poza zasięgiem dzieci i zwierząt. Olejków eterycznych nie używaj przy kotach i nie przyjmuj ich doustnie. Ciężkich mebli nie przesuwaj sama, poproś o pomoc.

Ściskam, Ewa.

Źródła: Ewa Kozioł, Naturalnie czysty dom, Zielony Zagonek 2014, s. 30–32, 171–175, 181, 184.

Książka Słowiańskiej Zielarki

Naturalnie Czysty Dom

Naturalnie Czysty Dom - książka Ewy Kozioł

Ten przepis to jeden z 100 sprawdzonych receptur, które stworzyłam przez lata, zanim ekosprzątanie stało się modne. Bez zgadywania, bez błędów typu mieszanie octu z sodą. Wszystkie w jednej książce — uporządkowane pokój po pokoju.

Zobacz książkę →

Treści mają charakter edukacyjny. Nie diagnozuję, nie leczę, nie jestem lekarzem.

Ewa Kozioł, polska zielarka, na ławce wśród kwitnącej krwawnicy

Słowiańska Zielarka

Ewa Kozioł

Zielarka, dietetyk Tradycyjnej Medycyny Chińskiej, autorka 9 książek.

Poznaj moją historię

Przeczytaj też

Komentarze czytelniczek (4)

Archiwum komentarzy do 2021 roku. To wymiana doświadczeń, nie porada zdrowotna.

4 komentarze do “Jak posprzątać przed świętami?”

  1. Witam i proszę o pomoc. Kupiłam zapas potrzebnych w domu składników: soda oczyszczona, soda kalcynowana, boraks, nadwęglan sodu.
    Na słoikach umieściłam etykiety – kartki przymocowane gumką recepturką.
    Niestety gumki pospadały. Jak rozpoznać co jest co ?

  2. Świąteczne porządki… dla mnie to wyzwanie. Co roku mam plan, że pozbędę się rzeczy, których nie używałam przez ostatni rok, ale jestem zbyt sentymentalna i ciężko mi to przychodzi. W tym roku poprosiłam męża aby on wyselekcjonował te rzeczy i dał mi twarde argumenty do pozbycia sie ich, udało się, choć nie w 100% ale zawsze już coś 🙂

  3. Ja na szczęście nie przywiazuje sie do przedmiotów. W tym roku oddalam tacie dvd które u mnie się kurzylo a jemu się przydało. Nie lubię bibelotow. Musze tylko przejrzec ubrania w tym roku.

  4. Mariusz Max Kolonko wydał obwieszczenie odnośnie terroryzmu z Paryżu. Wiele, bardzo ważnych informacji ukrywają oraz zmieniają media. Każdy wpis w internecie o tym jak było naprawdę zostaje automatycznie usunięty przez amerykański rząd. Aby pokazać Wam całą prawdę Mariusz Max Kolonko wydał to jako Ebooka który nie podlega filtracji. Naprawdę warto przeczytać, uwaga tylko dla dorosłych! Zobacz tutaj : http://kogobooks.pl/2/6477

Dodaj komentarz

Koniec z niesprawdzonymi przepisami z internetu. 100 receptur, które działają — w jednej książce.
Zobacz książkę

Preferencje plików cookies

✕

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.