fbpx

Chcesz mieć czysty dom? To – do jasnej Anielki – przestań sprzątać!

image_pdf
Pobierz pdf
image_print
Wydrukuj post

 

Dziś porozmawiamy o tym, z czym walczy większość współczesnych kobiet, a z czym nie miały do czynienia kobiety z poprzednich epok.

Mowa o nadnaturalnym bałaganie, bajzlu, rozgardiaszu czy ogólnym nieładzie, jakie panują w naszych supernowoczesnych, superfunkcjonalnych, supersterylnych domach.

Co więcej – założę się, że ten niekończący się bałagan jest w 98% procentach domów z dzieciakami!

Jak rozpoznać, że to Ty masz problem?

To proste! Zastanów się, ile razy dziennie sprzątasz.

Jeśli sprzątasz non stop, jeśli sprzątasz częściej, niż byś  tego chciała, oznacza to jedno: MUSISZ PRZESTAĆ SPRZĄTAĆ!

Każdego dnia miliony kobiet w Polsce sprzątają swój dom.

Miliony kobiet przekładają, odkładają i umieszczają setki rzeczy w odpowiednich pojemnikach.

Na temat organizacji przestrzeni powstały tony książek, blogów i specjalne działy w sklepach z meblami, których temat przewodni brzmi: „Jak upchnąć jeszcze więcej?”.

Zbliża się wiosna, a wraz z nią coroczne wiosenne porządki.

Teraz zadam Ci podstawowe pytanie: czy faktycznie każdego roku chcesz uczestniczyć w tej maskaradzie?

Wydaje nam się, że sprzątanie skutkuje czystym i harmonijnym domem.

Nic bardziej mylnego.

Całe to „wywalanie”, jakie ma miejsce podczas wiosennych porządków, sprawia, że dom owszem, staje się jakby bardziej posprzątany, jednak ta czystość trwa zawsze tydzień, może dwa tygodnie, aż wreszcie wraca stary, dobry bałagan.

jak-wysprzatac-dom

Jak więc zatrzymać czystość na dłużej?

Musisz przestać sprzątać, a zacząć skupiać się na prostocie i odgracaniu.

Co więcej – powiem Ci, że odgracanie jest BANALNIE PROSTE.

Naprawdę zdziwiłoby mnie, gdyby było na odwrót; gdyby minimalizm i prostota były skomplikowane.

Dlatego odgracanie polega na zadaniu sobie kilku bardzo ważnych pytań.

[et_bloom_inline optin_id=optin_32]

1. Czy naprawdę używałam tej rzeczy przez ostatni rok?

W naszym domu znajdziemy rzeczy, których używamy sezonowo (płaszcze, stojak na choinkę czy też narty. Nie ma w tym nic złego, skoro używamy ich regularnie podczas właściwej pory roku, myślę jednak, że tego rodzaju jest niewiele. Czego jest za dużo? Rupieci i przedmiotów,  których naprawdę NIE POTRZEBUJEMY.

W naszym konsumpcyjnym świecie trudno nam rozróżnić, czego potrzebujemy, a co chcemy mieć. Posiadanie stało się obsesją współczesnego człowieka. Dlatego w tym roku, podczas wiosennych porządków, zadaj sobie pytania:

Czy faktycznie tego używam?
Czy jest mi to potrzebne?
Kiedy mam zamiar tego używać?

2.Dlaczego ten przedmiot jest w moim domu?

 

Pytanie skłania do myślenia i nie należy do prostych. Sprawia też, że pojawiają się pytania dodatkowe:

Jak się tutaj znalazł?

Czy ma dla mnie dużą wartość sentymentalną?

Czy jest u mnie tak na „wszelki wypadek?”.

 

Dzięki zastanowieniu się, skąd podchodzi dana rzecz, łatwiej określisz jej faktyczną konieczność przechowywania.

3. Czy jest to rzecz piękna?

Każdy człowiek ma potrzeby estetyczne, dlatego nawet w jaskiniach znajdziemy rysunki czy mozolnie wykonaną biżuterię. Chcemy otaczać się pięknymi rzeczami, jednak często w naszych domach lądują kiczowate rzeczy, wykonane z byle jakich surowców, które – owszem, pięknie wyglądały, ale na wystawie sklepu.

Powyższe pytanie zadajemy również przedmiotom otrzymanym od innych.

jak-sprzatac-mniej

4. Czy już nie posiadam podobnej rzeczy?

Kolejną kwestią, która sprawia, że w naszym domu odnajdziemy dziesiątki szpargałów, jest to przechowywanie kilku-, kilkunastu przedmiotów należących do podobnej kategorii: 10 apaszek, 30 par butów, dziesiątek sukienek, bluzek, spodni, jeszcze więcej różnorakich pudełek, ogromnych zastaw czy kubków.

Są zawody, które wymagają częstej zmiany garderoby, jednak czy faktycznie tylu ubrań potrzebujesz? Czy nie lepiej skupić się na klasyce, uniwersalnych zestawach i jakości?

 

[et_bloom_inline optin_id=optin_32]

Autor tekstu:

Cześć, jestem Ewa, pasjonatka i ekspertka w dziedzinie zielarstwa! ? Moja podróż zaczęła się od fascynacji naturą i przekształciła w głęboką wiedzę o ziołach i ich mocy. Autorka 9 książek, regularnie dzielę się swoimi odkryciami w TV. Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o czymś wyjątkowym – leczniczych właściwościach soli. Ta prosta, ale potężna substancja kryje w sobie tajemnice zdrowia i dobrego samopoczucia. Zapraszam do odkrycia tej historii razem ze mną!

Odkryj Moc Ziół Dzięki DARMOWEJ

Bibliotece Ziołowej


12 odpowiedzi na “Chcesz mieć czysty dom? To – do jasnej Anielki – przestań sprzątać!”

  1. Moja Mateczka zawsze mowila mi, ze jestesmy za biedne, aby kupowac tanie rzeczy. Kupuje wiec, moze nie tanie przedmioty, lecz solidne, wystarczajace na lata. To dobry sposob na to, aby mieszkania nie zagracac i aby wszystko mialo swoje miejsce. Twoje porady sa bezcenne, warto je urzeczywistnic w swojej codziennosci. Dziekuje i pozdrawiam calym sercem 🙂

  2. A ja właśnie dzisiaj zabieram się za przejrzenie dziecięcych zabawek przed Świętami 😉 Będą czystki 😀

  3. Super post, zgadzam się w 100% moja mam ma fioła na punkcie sprzątania, robi to codziennie,a wieczorem znowu jest to samo, gdzie tu logika? 😀 ja się zmądrzyłam, kupiłam irobota klasyczny 980 ( teraz jets już nowy iRobot Braava Jet, sama się nad nim zastanawiam, bo uwielbiam je) puszczam go jak wychodzę, uprzątnie podłogę mi i jest czyściutko, co 2 dzień i wszystko jest lśniące 🙂

  4. A ja lubię wiosenne sprzątanie. Odgracam często ( skąd się tyle tego bierze?), sprzątam trochę rzadziej. Wiec gdy czuję wiosnę, powiew świeżości w powietrzu, odrodzenie natury to tez chce tak mieć w domu. Wiec odkurzam, wietrzę, odświeżam, przywracam blask i robię to z przyjemnością 🙂

  5. Mniej znaczy wiecej! Nareszcie zawsze czysto i schludnie! Pozbyłam się dupereli. Rzeczy, których nie nosiłam a szkoda było mi wyrzucić, sprzedałam w internecie na forach fb. Mam czysto i elegancko. Elementy wyposażenia zaledwie kilkanascie ale za to b. ładne i dobrej jakości. Postaw na jakość nie ilość. Czyste podłogi, blaty i jaka przestronność!
    ZAZNACZAM, że nadal uwielbiam duperele żeby było przytulniej ale zauważyłam że naprawde utrudniały mi sprzątanie!Lepiej wyposażyć kąt w jeden piękny kwiat niż w trzy małe elementy! Pozdrawiam! Wyzwolona od sprzątania ja:)

  6. 🙂 ja właśnie przy remontach zrobiłam porządki 🙂 polecam też książkę jeśli mogę; ) .”Magia sprzątania” to co Ewa ujęła w minimalistycznym skrócie jest w tej książce szerzej 🙂 ja zawsze lubiłam porządki i mało rzeczy koło siebie, polecam, człowiek wtedy nie zaprzata sobie głowy sprzątaniem tylko może chwilę odpocząć; ) pozdrawiam

  7. Nasz problem rozwiązali… wredni sąsiedzi. Wynajęliśmy mieszkanie obok takich wredot i po pol roku juz nas tam nie bylo. A zaraz czeka nas kolejna przeprowadzka. Te zdarzenia zmusiły nas do absolutnego ograniczenia posiadanych rzeczy. Mamy w domu tylko to co potrzebne w celu ograniczenia do minimum kolejnego noszenia i układania, rozkładania, swirowania. Do tego przeprowadzki pociągnęły nas po kieszeni wiec postarałam sie najpierw wykorzystać wszystkie zapasy domowe. Teraz na biezaco dokupuję tylko absolutnie niezbędne produkty.. I tak powoli nic sie w domu nie wala, niczego nie przestawiamy do odkurzania itd. Dziekuje Ewo za wpis, bardzo sensowny i przydatny i tak naprawde bardzo trudny do zrealizowania w dzisiejszym swiecie, kiedy mamy własne domy z garażami – na zawsze! wiec gromadzimy, moze sie przyda…

  8. Niby człowiek wie o tym, co napisałaś, ale zawsze fajnie to sobie przeczytać ponownie i wbić do głowy bardziej.

    • Cześć Arturze, faktycznie większość z nas wie czego potrzeba jednak niejednokrotnie trzeba kopniaka żeby to wprowadzić w życie.

      Pozdrawiam Ewa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Uwolnij moc ziół! Uzyskaj ekskluzywny dostęp do darmowych ziołowych publikacji!

X

Pin It on Pinterest