fbpx

Jak zrobić płyn do naczyń? Przepis

image_pdf
Pobierz pdf
image_print
Wydrukuj post

Płyn do naczyń, czy można zrobić go samemu w domu?

Siedem lat zajęło mi odnalezienie idealnej receptury na płyn do naczyń, który domywa szklanki i pozostałe naczynia. Nie było to proste, co więcej ten okres okazał się poważną walką, ponieważ nie ma nic gorszego niż dopiero co wymyty kieliszek do czerwonego wina, który wygląda jakby czystej wody nie widział od miesięcy.

Moja droga, której celem miały być czyste naczynia, rozpoczęła się od kombinowania z sodą oczyszczoną. Dodawałam do niej różne składniki jak mydło, mydło z solą i wiele, wiele innych wymyślnych patentów. Jednak nic nie dawało efektu komercyjnego płynu do naczyń. Byłam ogromnie rozczarowana, że nie istnieje proste, a zarazem bezpieczniejsze dla zdrowia rozwiązanie, które domyje szklanki i talerze.

Dopracowanie receptury na ten płyn było dla mnie bardzo ważne, gdyż wymyta nim zastawa ma kontakt z żywnością. Dla wielu osób płyny do naczyń to coś nad czym się nie zastanawiamy, coś co wydaje nam się super bezpieczne, bo przecież jest na półce sklepowej i musiało być przebadane.

Jednak w tym samym sklepie odnajdziemy pseudopożywienie pełne glutaminianu sodu, aspartamu, wszelakiej maści konserwantów. Mało kto zastanawia się, czy mocząc przez długie minuty dłonie w wodzie z płynem do naczyń, czy też myjąc magiczną pianą naczynia te faktycznie są czyste, a nasze zdrowie bezpieczne. U osób świadomych pojawia się pytanie czy nasze naczynia są czyste od toksycznych substancji, często rakotwórczych, które możemy spożywać, nieświadomie podczas rodzinnych obiadów? Odpowiedź do mnie na te pytania przyszła bardzo szybko. Wchodząc na stronę EWG (Environmental Working Group), odnajdziemy analizy wielu płynów do naczyń, które mimo iż są na półkach sklepów, są w stanie przestraszyć niejednego zwolennika komercyjnej chemii gospodarczej.

Czego w takim razie potrzebujesz, aby zrobić płyn do naczyń?

4 łyżki sody kalcynowanej

1 łyżkę mydła

2 łyżki wrzątku

5 kropli eterycznego olejku eukaliptusowego

2 krople eterycznego olejku cytrynowego

Rozpuść we wrzątku mydło, dodaj sody kalcynowanej. Dodaj olejku eukaliptusowego i cytrynowego. Wszystko dobrze wymieszaj i pozostaw do momentu, aż nasz płyn do naczyń będzie twardy jak kamień. Następnie zamknij butelkę (200 ml), uzupełnij ją wodą i wstrząśnij. Postępuj tak do momentu pozbycia się skamieniałego płynu.  

Konsystencja

 

Tutaj rozczaruję wielu fanów bąbelków, żelów i gęstości. Taki domowy płyn ma konsystencję wody, nie ma tu kolorowych bąbelków i innych medialnych kolorowych smug. Jest za to produkt bardzo wydajny, który pozostaje na szmatce konopnej przez kilka naczyń i świetnie radzi sobie z tłuszczem i zabrudzeniami.

Autor tekstu:

Cześć, jestem Ewa, pasjonatka i ekspertka w dziedzinie zielarstwa! 🌿 Moja podróż zaczęła się od fascynacji naturą i przekształciła w głęboką wiedzę o ziołach i ich mocy. Autorka 9 książek, regularnie dzielę się swoimi odkryciami w TV. Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o czymś wyjątkowym – leczniczych właściwościach soli. Ta prosta, ale potężna substancja kryje w sobie tajemnice zdrowia i dobrego samopoczucia. Zapraszam do odkrycia tej historii razem ze mną!

Odkryj Moc Ziół Dzięki DARMOWEJ

Bibliotece Ziołowej


55 odpowiedzi na “Jak zrobić płyn do naczyń? Przepis”

  1. Staram się być „pro-eko” i świadomie podchodzić do tematu (chętnie tworzę „domowe zamienniki” tam gdzie to możliwe), ale uważajcie na „eko-fanatyków”, którzy potrafią wciskać naiwnym ściemę, a najchętniej tam gdzie sami mogą na tym zarobić! Ten przepis na płyn z mydłem to jakaś porażka i jak na „eko” jest wybitnie nieekologiczny (i w efekcie dużo, dużo droższy, niż sprawdzony i skuteczny „sklepowy” za 2-3 zł/l), bo trzeba zużyć hektolitry gorącej wody (więc i marnowanie gazu), by zmyć to cholerstwo i pozbyć się smug, pozostałości mydła i osadu, a ostateczny efekt i tak jest marny! Podszedłem do tego z entuzjazmem, a skończyło się przekleństwami i NIGDY WIĘCEJ! Nawet dozownika po tym świństwie nie dało się doczyścić, bo ciągle zostawało matowe, a serce krwawiło ile niepotrzebnie wody musiałem na to zmarnować! Nie bądźcie naiwni i nie dajcie się oszukać, po prostu nie wszystko da się zastąpić takimi pozornie prostymi trikami 🙁

  2. co a cudo! Nie wiedziałam, że można w ten sposób stworzyć własny płyn do mycia. Wspaniała sprawa ! Z chęcią spróbuję. Wrócę po więcej!

  3. Super sprawa, coraz więcej ludzi stara się przynajmniej ograniczyć chemię, działam w branży budowlanej, i widzę jak moi klienci zwracają na to uwagę, a w budownictwie naprawdę sporo agresywnych srodków się trafia.. ale jak we wszystkim warto nie przesadzać i będzie ok 😉

  4. Jak nie kijem, to pałką. Nie będę kupować produktów do sprzątania, ale za to mam listę środków chemicznych do stworzenia własnych mieszanek. Kto ma czas mieszać to wszystko, gdzies to trzeba przyrządzić, przechować itd. To jakies nieporozumienie, bo te mikstury nie myją, a na dodatek pozostawiają takie slady, jakich sklepowe produkty nigdy nie robią. Blog mnie nie przekonuje, jest zbyt natarczywy. Oferowany ebook można pobrać, ale za to musisz się zgodzić na newsletter, jest najwyraźniej nastawiony na komercję, a z ekologią ma tylko tyle wspólnego, co wzmianka w programie.

  5. Ludzie, dajcie sobie z tym spokój, ta strona to nieporozumienie. Po pierwsze autorka przywołuje glutaminian sodu i aspartam które nie mają potwierdzenia w naukowych badaniach, że są toksyczne! poza tym w nadmiarze szkodzi też woda. Poza tym naczynia będą tłuste, bo mydło w kostce jest mydłem sodowym i kiedy zrobiłam samodzielnie takowe w domu, to umywalkę musiałam myć co drugi dzień z osadu. Mydło, szare także, ma zły wpływ na skórę! Ma zawsze odczyn zasadowy i mocno wysusza. Więc co z tego, że zrobię sobie domowe mydło w kostce na wybranych masłach i olejach, skoro umywalkę brudzę, odpływ zapycham, a ręce miałam po tym wysuszone na wiór. Do mydeł w płynie, potasowych, można już dodawać więcej rzeczy, ale tu raczej ufam producentom, bo mimo spieniaczy i drażniących substacji, dodają też rzeczy łągodzące. Żel pod prysznic jest równie mocny dla skóry i jakoś bez wrażliwej skóry nie mamy po nim wysypki, ma także zrównoważone pH. Po płynie do naczyń też nic. Nie wszystko co domowe naprawdę nam służy.. poza tym ta stronka to typowe wyłudzanie maili i potem spam, propozycje darmowych subskrypcji, a zapewnie potem się naciąga na kase 😉

  6. Soda się nie rozpuszcza, zostaje taki proszkowy roztwór. Nie wiem czy tak miało być?!. Naczynia są jakby tłuste po wyschnięciu. Ale największe zastrzeżenie budzi we mnie brak jakiegokolwiek odzewu na komentarze właścicielki bloga. Pisze sobie, ot tak co się podoba, ale nie reaguje na odbiorców. Szkoda

  7. Zapomniałam jeszcze zapytać czy konieczne są w składzie płynu olejki eteryczne? Jaka jest ich rola?

  8. P. Ewo, a nie mogłaby Pani robić taki płyn i sprzedawać wszystkim chętnym?
    Nikt już nie miałby problemu z rozpuszczaniem mydła i sody.
    Co Pani na to?

  9. Pani Ewo, czy płatki mydlane z Pani sklepiku nadają się do zrobienia płynu do naczyń?Czy jest to bezpieczne ?

  10. Czy można pominąć lub czymś zastąpić olejek cytrynowy? Mam uczulenie na wszelkie cytrusy.

  11. Naprawdę super wpis, muszę wypróbować ten płyn. A można go też wlewać do robotów sprzątających takich myjących podłogi?

  12. Przepis nieprecyzyjny, nie da się rozpuścić sody w tej ilości wody, robiła bardzo dokładnie ale w gruncie rzeczy coś tam wyszło. Lidka

    • Do butelki o poj. 200 ml. wsyp 1 łyżkę mydła, następnie wlej 2 łyżki wrzątku, potrząśnij butelką, jak mydło się rozpuści wsyp 3 łyżki sody kalcynowanej i znowu potrząsnij. Następnie wlej 5 kropli eterycznego olejku eukaliptusowego i 2 krople eterycznego olejku cytrynowego. Wymieszaj i pozostaw do momentu, aż nasz płyn do naczyń skamienieje. Następnie wlej wodę do butelki, zamknij ją i potrząsaj do całkowitego rozpuszczenia skamienieliny.

      • Tak zrobiłam, ale niestety soda się nie rozpuszcza tylko pozostają grudki. Nie jest to klarowny biały płyn. Co mogło pójść nie tak?

  13. Spróbuję ten przepis, wygląda ciekawie, jak dotychczas używam do zmywania orzechy piorące, zalewam je w kubku wodą na około 12 godzin, i używam tej wody z orzechów, a te odsączone orzechy zalewam ponownie i tak kilkukrotnie. Dla mnie efekt ok. Ale wspomagam się jeszcze roztworem kwasku cytrynowego, daje połysk.

  14. Płyn do naczyń własnej roboty? Nie wiedziałem, że można samemu sporządzić. Przeczytawszy przepis powiem, że sam stworzę taki płyn. Ciekawe czy zda egzamin?

  15. Dobra, pani Ewo niech mi Pani powie jakim cudem udało się Pani w 2 łyżkach wrzątku rozpuścić 4 łyżki sody kalcynowanej i łyżkę mydła. U mnie dopiero po dodaniu 5 łyżek wrzątku można było zobaczyć że proszek jest mokry a dopiero około 7 łyżek udało się to wymieszać. To jest błąd w przepisie czy ja mam jakąś inną sodę albo wodę mam za suchą?

    • Pani Elizo,
      Odnoszę wrażenie, że pomieszała Pani kolejność. Jezeli w 2 łyżkach wrzątku rozpuścić łyżkę mydła, to już są 3 łyżki płynu, który powinien sobie poradzić z sodą.
      Mam nadzieję, że się uda!
      Pozdrawiam serdecznie, Magda

      • Ha ha ha… a to dobre: jeśli do 2 łyżek wody dodam łyżkę płatków mydlanych to nadal ma 2 łyżki płynu, tyle, że gęstego. Dodając do tego 4 łyżki suchej sody otrzymuję mokry proszek. I nie da się tego rozpuścić. Ten przepis to jakieś ufo. Czy komuś to wyszło?

  16. Dzień dobry,

    Czytałam, że soda kalcynowana nie nadaje się do czyszczenia garnków aluminiowych. Czy w takim razie nie można ich myć płynem do mycia naczyń z Pani przepisu?
    Wiem, że aluminiowe garnki nie są zbyt zdrowe, ale póki co posiadam w większości takie.

    Pozdrawiam :).

  17. czy to oznacza, że przepis, który jest w książce „Wyrzuć chemię z domu” nie działa? Jest gorszy? Coś z nim nie tak? E.

  18. Witaj Ewo. Co zrobiłam źle że płyn się nie rozpuścił? Mimo mieszania jest w nim pełno dużych grudek i kryształów? Za dużo sody? Pomóż proszę,bo efekt jest rewelacyjny,tylko ta konsystencja coś mi nie wyszła 🙁

  19. A jakie mydło w tym przypadku? Dopiero zaczynam swoją przygodę z eko sprzątaniem więc jeszcze biegła w tym temacie nie jestem 😉 pozdrawiam ciepło

  20. Brzmi dobrze! My z rodziną już od dłuższego czasu przestawiamy się na naturalne czyszczenie różnych powierzchni, ale taki płyn do mycia naczyń to dla nas nowość.

  21. A tak na szybko gdy boli ucho dziecko 3 letnie,nie ma olejków i ziół jaki zastosować oklad

    • sol jodowana lub jaka masz podgrzana w garnku, wysypana na sciereczke i przykladamy do ucha. Wytwarza fajne cieplo w uchu. Tak zrobilam gdy syn obudzil mi sie z placzem u tesciow a u nich zadnych lekow dla dzieci. Rano syn wstal bez bolacego ucha

      • U mnie sposób z solą sprawdza się również na ból gardła. Podgrzewam sól na patelni, zawijam w ściereczkę i przykładam do bolącego miejsca.

    • Ja robię proszek 1/4 szkl soli gruboziarnistej i 1/4 kwasku cytrynowego i 1szkl sody plus olejek eteryczny 10 kropli.Łyżkę czubatą albo do dozownika albo na dół rozsylac,zależy jaki program

  22. Przepis jak zwykle nieprecyzyjny… Łyżka łyżczce nie równa. Lepszy byłby na gramy.
    Po za tym nie jest określone jakie mydło.
    I w jakiej wielkości butelce trzeba zrobić żeby potem uzupełnić odpowiednią ilością wody…

  23. Niesamowite…. Dziękuję za przepis! Mnie jeszcze daleko do ogarnięcia tematu. Przepis jest prosty, więc może kiedyś spróbuję 🙂 Udanej majówki 🙂 Pola

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Uwolnij moc ziół! Uzyskaj ekskluzywny dostęp do darmowych ziołowych publikacji!

X

Pin It on Pinterest