fbpx

Często wydaje nam się, że bycie tu i teraz jest jakąś abstrakcją, że wymaga tajemnej wiedzy, którą potrzebujemy nabyć, zanim zaczniemy cieszyć się życiem.

W naszym pędzącym jak rollercoaster życiu niemal na wszystko brakuje nam czasu. Mówi się: „Obyś żył w ciekawych czasach!” i bez wątpienia my w takich żyjemy. Nie nam, lecz historii przyjdzie ocenić, czy były one dobre czy złe. Jedno jest pewne: żyjemy w czasach, w których życie przelatuje nam między placami. Większość z nas nie posiada nawet przysłowiowych pięciu minut, aby usiąść i odpocząć, nie mówiąc już o tym, żeby się zrelaksować.

Tych kilka minut w ciągu dnia jest jednak dla nas niesłychanie ważne. Tych kilka minut jest w stanie sprawić dosłownie cuda – dzięki nim poczujesz, że życie jednak nie gna, a Ty zachowujesz w nim harmonię.

Poniższe ćwiczenia są wręcz banalne, ale pomogą Ci, jeśli jesteś zestresowana, nieustannie czymś się martwisz, nie możesz się skupić lub jesteś zwyczajnie przytłoczona nadmiarem informacji i tym, że Twój umysł zdaje się nigdy nie odpoczywać.

Jest to jedno z najprostszych ćwiczeń, jakie kiedykolwiek będziesz musiała wykonać, a równocześnie jedno z najbardziej znaczących – dzięki niemu poczujesz jedność z naturą i ze swoim ciałem. Ćwiczenie może być wykonywane w pozycji stojącej lub siedzącej, również miejsce i czas nie mają znaczenia. Najważniejsze jest, aby Tobie było wygodnie. Ćwiczenia możesz wykonywać w dowolnej kombinacji – możesz tylko oddychać, możesz smakować podczas posiłku lub połączyć odczuwanie kilkoma zmysłami.

1. Świadomy oddech.

Powoli weź głęboki wdech. Poczuj, jak powietrze wchodzi nosem, przechodzi do ust, następnie dostaje się do gardła i płuc. Skup się na tym, jak pokonuje drogę powrotną i jak wydalasz je ustami. Cały cykl zajmie Ci około 6 sekund – w tym czasie postaraj się nie myśleć o niczym innym, tylko obserwować swój oddech.

2. W następnym kroku bez pośpiechu, przez około minutę, skup się na tym, co czujesz każdym ze swoich zmysłów.

Słuch: posłuchaj ciszy. Wsłuchaj się w docierające do Ciebie odgłosy. Nie oceniaj ich, a jedynie słuchaj, bo nie są one ani dobre, ani złe. Dźwięki, jakie do Ciebie dochodzą, mogą pochodzić z Twojego ciała (jak choćby burczenie w brzuchu czy bicie serca), ale również z zewnątrz (szum wiatru czy woda kapiąca z kranu).

Zapach: zamknij oczy i użyj zmysłu węchu, aby poczuć zapachy, jakie Cię otaczają. W tym wypadku również nie analizuj, ale czuj: zapach papieru, powietrza, ubrań, jakie masz na sobie.

Wzrok: w naszym świecie wypełnionym po brzegi bodźcami trudno jest żyć poza ekranem. Dlatego zacznij obserwować. Co widzisz? Słońce? Cienie? Kolory? Odłóż telefon i wybierz się na spacer. Skup się na swoim kroku i na tym, co widzisz.

Dotyk: co czuje Twoje ciało? Czy czujesz, jak Twoje stopy dotykają podłogi? Czy czujesz napięcie? A może Twoje dłonie są ciepłe lub zimne? Może chcesz dotknąć jakiegoś przedmiotu i poczuć jego teksturę?

Smak: zmysł smaku jest darem, dzięki któremu możemy delektować się chwilą. Poczuj smak potrawy. Możesz wziąć coś do ust, możesz też skupić się na tym, jaki smak czujesz, kiedy nie masz w ustach niczego. Dlatego zamiast beznamiętnie przeżuwać obiad, skup się na niewielkim kęsie potrawy – to również jest niesłychanie wskazane dla Twojego układu trawiennego.

Kiedy zakończysz, zatrzymaj się na chwilkę i pomyśl o tym, jak czułaś się pięć minut temu, a jak czujesz się teraz.

Pin It on Pinterest