fbpx

Kiedy czujesz się przytłoczona natłokiem zadań, kiedy czujesz że masz już dość, oznacza to jedno nie jesteś w stanie kontrolować swojego życia i zadań z jakimi musisz się zmierzyć.

Już wiesz co jest dla Ciebie ważne, co jest Twoim priorytetem, jakie są Twoje wartości. To wokół nich będzie obracać się Twoje życie, to one będą wpływać na to co powinnaś robić, co jest tak naprawdę ważne, a czemu możesz bez wyrzutów sumienia powiedzieć nie.

Dziś porozmawiamy o tym jak istotne jest określenie swoich celów. Cele przybliżają nas do naszych marzeń i mam nadzieję, że już wiesz iż powinny być one powiązane z naszymi priorytetami.

Dla przykładu takim celem może być napisanie książki lub też poprawa swojej sytuacji finansowej, co bezpośrednio związane jest z naszym priorytetem jakim jest stabilizacja finansowa czy też bezpieczeństwo.

Bez określenia konkretnych celów dryfujemy po morzu zwanym okazjami, a jest to w erze Internetu niczym wyjątkowym, każdorazowa zatrzymując się i przypadkowo ładując na swój pokład kolejny bagaż zadań nie mających sensu, do momentu aż nie utopimy się pod ich ciężarem.

fog-1209447_1920

Ludzka natura nie lubi zmian, dlatego osoby które są w stanie wiele osiągnąć w życiu nie czekają na szczęście, a biorą życie we własne ręce, a są zdeterminowane aby osiągnąć, swoje cele i przede wszystkim znają je.

Jeśli chcesz odzyskać kontrolę nad życiem musisz jasno i przejrzyście określać swoje cele, a następnie do nich dobierać konkretne  zadania. Nie możesz powiedzieć, że „chce schudnąć 50 kg abym nie wyglądała grubo” i liczyć na cud, zwłaszcza kiedy nie masz nawet czasu wyjść na zewnątrz, gdyż było by to po pierwsze naiwne, ale też nierealne, niemierzalne i negatywne.

Twoje cele musza mieć określony czas, być konkretne, mierzalne i być realistyczne.

Dla przykładu: „chcę pozbyć się 50 kg (mierzalne) masy tłuszczowej (konkret) w 12 miesięcy(realistyczne i określony czas), aby móc w końcu czuć się zdrowo  (konkretny powód) i świetnie wyglądać w sukience którą dostałam od przyjaciółki (pozytywna wizja).”

Swoje cele możesz określać w wielu dziedzinach życia takich jak: rodzina, przyjaciele, pieniądze, zdrowie, wiara czy rozwój osobisty.

Zastanów się jaki efekt wywarło by na Twoje życie inne nastawienie, na przykład, zamiast powtarzać, że przebiegniesz maraton, określ, że będziesz biegać trzy razy w tygodniu po 30 minut?

Takie niewielkie kroki zmieniają nasz styl życia, przez co wpływają na utrwalenie naszych nowych nawyków i powodują, że nawyki stają się naszą drugą naturą. Podczas ustalania swoich celów często popełniamy jeszcze jeden błąd: skupiamy się na dacie granicznej, do kiedy cel ma zostać osiągnięty, zapominając o harmonogramie, który pomaga śledzić nasze postępy.

To harmonogram każdego dnia przybliża nas do celu. Ustalenie konkretnych dni wykonywania określonych czynności (np.: „W poniedziałki i piątki biegam po 30 minut”) jest o wiele lepszym rozwiązaniem niż generalizowanie (np.: „Raz w tygodniu przebiegnę 10 km”).

Dzięki takiemu podejściu do nowych nawyków, powoli i systematycznie zmierzamy do celu wedle spokojnego planu, niż gdy chaotycznie próbujemy dojść do mety np. przed początkiem lata. Kiedy wstaniesz rano, a chcesz w końcu zacząć ćwiczyć, zacznij od dwóch przysiadów. Powoli. Nie oczekuj, że pierwszego dnia po obudzeniu wykonasz cały zestaw ćwiczeń Ewy Chodakowskiej.

Kluczem jest nierezygnowanie z celu. Skoro ustaliłaś, że w piątki wstajesz wcześnie rano – wstań nawet na 10 minut, zrób coś (umyj zęby, wypij herbatę) i połóż się spać raz jeszcze. Zanim to jednak nastąpi – wstań. Nawet jeśli w czwartek poszłaś późno spać, nawet jeśli jesteś naprawdę zmęczona – wstań. Choćby po to, aby włączyć ogrzewanie w domu czy przemyć twarz. Wstań, jeśli taki był Twój cel. Choćby na chwilę.

Trzymaj się planu, bez względu na to, co osiągniesz. Jeśli chcesz zacząć regularnie biegać, w grafiku zapisałaś: „6.30 – biegnę 10 km”, ale nie masz siły – wstań o 6.30, ubierz się i wyjdź na chwilę na zewnątrz. Możesz przejść się spokojnie, ale wyjdź. Choćby na chwilę. ”.

Pin It on Pinterest