fbpx

Często nie doceniamy tego, co znajduje się dosłownie pod naszym nosem.

W tym przypadku mowa o przyprawach, które kiedyś były trudno dostępne. Niejednokrotnie niewiele osób mogło sobie na nie pozwolić (niektóre z nich były cenniejsze od złota!). Dziś, w wyniku rozwoju transportu, ceny przypraw spadły do poziomu, na który każdy może sobie pozwolić – często kosztują niewiele ponad 1 zł!

Dlatego warto wiedzieć, jakie skarby kryją się w tych małych pojemniczkach.

Dawno temu z powodu przypraw prowadzono wojny i odkrywano nowe krainy. Przyprawy przeważnie pochodzą z odległych krajów, w których zwykle są odpowiednikiem naszych rodzimych ziół. Jednymi z najbardziej znanych człowiekowi są kurkuma, cynamon czy pieprz czarny. Medycyna wschodnia rozpisywała się o leczniczej mocy przypraw już 3000 lat temu.

Przyprawy są takim klejnotem świata rośliny – wypełniają je składniki odżywcze, które wspomagają leczenie i zdrowienie organizmu. Duża część przypraw wykazuje silne działanie przeciwutleniające, łagodzi stany zapalne i likwiduje wolne rodniki, które niszczą komórki.

Kwas rozmarynowy sprawia, że rozmaryn jest jednym z najsilniejszych przeciwutleniaczy na ziemi.

Piperyna, którą znajdziesz w pieprzu, skutecznie ochrania komórki mózgowe.

Kurkumina zawarta w kurkumie ma działanie antynowotworowe oraz pomaga walczyć z wieloma innymi chorobami.

Eugenol sprawia, że goździki stają się naturalną tabletką przeciwbólową.

 

Anyż łagodzi nie tylko problemy trawienne, lecz także stres – uspokaja nasz układ nerwowy. Pomaga walczyć z kolką, nieprzyjemnym oddechem, zatwardzeniem, problemami wynikającymi nieprawidłowego trawienia pokarmów oraz osłabia symptomy astmy.

Bazylia to kolejna przyprawa, która łagodzi nerwy, a której działanie jest wszechstronne – niszczy bakterie odpowiedzialne za trądzik i pomaga obniżyć poziom cukru o osób chorych na cukrzycę. Ponadto badania wykazują, że bazylia pozytywnie wpływa – a nawet hamuje – rozwój nowotworów wątroby, żołądka czy płuc, przyspiesza gojenie się ran, łagodzi ból oraz pomaga w walce o zdrowe serce.

Cynamon jest znany ze swoich właściwości rozgrzewających, ale to nie wszystko; pomaga w walce ze złym cholesterolem, reguluje ciśnienie, wspomaga walkę z infekcjami drożdżowymi u kobiet. Niełatwo jest jednak zdobyć prawdziwy cynamon – przeważnie mamy do czynienia z Cinnamomum cassia, a nie z prawdziwym cynamonem, Cinnamomum verum. Obie rośliny należą do tej samej rodziny botanicznej, wyglądają tak samo, jednakże różnią się w smaku. Cassia jest słodka, chociaż nie ma to wpływu na jej właściwości lecznicze.

 

 

 

 

Gorczyca jest kluczowym składnikiem musztardy. Należy do rodziny roślin zwalczających raka (obok brokułów, jarmużu, brukselki czy kapusty). Kwasy zawarte w gorczycy mają również korzystny wpływ na komórki mózgowe – podobnie jak majeranek ułatwiają i przyspieszają komunikację między komórkami nerwowymi w mózgu.

Gorczycę dzielimy na białą/żółtą, brązową oraz czarną. Najpopularniejsza w Europie gorczyca brązowa odgrywa ważną rolę w leczeniu stanu przedcukrzycowego (insulinooporności) i powinna być proponowana pacjentom mającym skłonności do cukrzycy.

Co ciekawe, surowe ziarna gorczycy nie mają ani smaku, ani zapachu; dopiero rozgniecione nasiona – w kontakcie z zimną wodą – nabierają charakterystycznego smaku, zaś po około 10 minutach zyskują w pełni smak.

Goździk wspaniale działa znieczulająco – zwłaszcza w przypadku bólu gardła czy zębów. Świetnie sprawdza się również w walce z paradontozą i zapaleniem jamy ustnej. Goździki były stosowane od pokoleń w walce z problemami dentystycznymi. Goździkowy olejek eteryczny pomaga walczyć z komarami przez 4 godziny i według naukowców zapewnia 100% skuteczności. Ponadto wspomaga walkę z wszelakimi infekcjami, biegunką, wzdęciami; wspomaga pamięć i pomaga kobiecie przygotować się do porodu.

 

Imbir– znany jest od tysiącleci w krajach dalekiego Wschodu (Chinach czy Indiach). Był popularny również w starożytnym Imperium Rzymskim, gdzie zielarze i medycy zachwycali się jego działaniem. Imbir naprawdę skutecznie pomaga w chorobie lokomocyjnej czy porannych mdłościach, równocześnie wspaniale rozgrzewa podczas choroby. Należy jednak pamiętać, że imbir świeży i suszony mają różne zastosowanie. Imbir w postaci suszonej, wspaniale sprawdza się kiedy w naszym organiźmie mamy nadmiar flegmy i wody, gdyż ma działanie osuszające. Natomiast imbir w postaci świeżej, ma działanie antybakteryjne i przeciwzapalne.

 

Jałowiec wielu osobom kojarzy się głównie ze smakiem napoju alkoholowego o nazwie Gin. Owoce jałowca stymulują nasze nerki do bardziej wydajnej pracy, zabijając jednocześnie zgromadzone tam bakterie. Jest idealny w walce z zapaleniem pęcherza oraz infekcjami dróg moczowych – efektem ubocznym jest działanie moczopędne.

Przyprawa ta pomaga również kontrolować wysokie ciśnienie krwi, a regularne stosowana może zapobiec zastoinowej niewydolności serca. Ponadto wspomaga walkę z kaszlem, przeziębieniem, grypą czy infekcją grzybiczą. Badania na zwierzętach potwierdziły również działanie przeciwbólowe, które sprawdza się między innymi w łagodzeniu skurczów miesiączkowych u kobiet.

Kurkuma, dzięki swojemu głębokiemu żółtemu odcieniowi, kiedyś była nazywana szafranem dla ubogich. Gdy tylko Hindusi przekonali się o jej niesamowitych właściwościach leczniczych, zaczęli nazywać ją złotem Indii.

Zawarty w kurkumie środek aktywny, curcumin, ma na tyle szerokie działanie przeciwzapalne, że pozytywnie oddziałuje praktycznie na każdy narząd w organizmie człowieka.

Badania naukowe przeprowadzane na całym świecie potwierdzają skuteczność kurkumy w zwalczaniu na przykład: raka piersi, raka skóry, raka płuc, prostaty oraz chorób serca, problemów z wysokim ciśnieniem, niewydolności wątroby czy choćby wysypki i nadwagi.

Proszę nie mylić kurkumy z curry. Curry jest mieszanką przypraw wynalezioną w XVIII wieku przez Brytyjczyków i rzadko znajduje zastosowanie w azjatyckiej kuchni.

Liść laurowy. W trakcie gotowania aromat liścia laurowego stopniowo uwalnia się wraz z olejkami eterycznymi – ich składniki są znane jako jedne z najsilniejszych przeciwutleniaczy na ziemi. Liść laurowy jest skuteczniejszy w walce o zdrowie komórek niż witamina C. Naukowcy udowodnili skuteczne działanie w przypadku cukrzycy typu 2, problemów z trawieniem, zatruć pokarmowych, artretyzmu czy nowotworów.

 

Majeranek świetnie uzupełnia smak potraw z grochu czy kapusty. W kuchni z powodzeniem można go łączyć z większością ziół kuchennych, jak choćby bazylią, oregano, pietruszka, rozmarynem czy szałwią.

W Irańskiej medycynie ludowej majeranek jest używany do rozrzedzania krwi, co znacząco zmniejsza ryzyko ataków serca oraz udarów.

Majeranek pomaga naszemu organizmowi przyswajać pokarmy. Posypanie gotowej potrawy kilkoma gramami w niektórych przypadkach może zwielokrotnić liczbę jej przeciwutleniaczy oraz przyspieszyć jej trawienie. Dzięki tej właściwości majeranek stał się popularny w diecie śródziemnomorskiej w takich krajach jak Włochy, Grecja czy Francja.

Przyprawa ta pomaga w produkcji acetylocholiny – to neuromediator w organizmach żywych, substancja wydzielana przez komórki nerwowe, która usprawnia komunikację między komórkami mózgowymi. Głównie z tego powodu majeranek jest szeroko stosowany – spowalnia rozwój choroby Alzheimera i pozwala osobom chorym dłużej cieszyć się lepszą pamięcią.

Pieprz czarny, jedna z najbardziej znanych przypraw człowiekowi, był kiedyś droższy od złota. Pieprz nazywany jest lekarzem pokoleń – przepisywano go na przeróżne problemy zdrowotne: zatwardzenie, biegunka, próchnica, choroba Alzheimera, artretyzm, problemy z sercem czy choroby płuc. W badaniach laboratoryjnych pieprz świetnie sprawdzał się w walce z różnymi rodzajami raka, takimi jak nowotwory piersi, okrężnicy i płuc. Najlepiej kupować ziarna pieprzu i mielić je na własne potrzeby – dzięki temu pieprz nie traci swojego najcenniejszego składnika – piperyny.

Rozmaryn – jak grillować, to tylko z nim. Podczas grillowania, smażenia czy wędzenia w wysokich temperaturach molekuły niektórych produktów rozszczepiają się, tworząc komórki rakogenne – rozmaryn sprawia, że nie są one wchłaniane przez nasz organizm.

Badania opisane w European Journal of Dermatology dowodzą, że wyciąg z rozmarynu chroni ludzką skórę od uszkodzeń wywołanych złymi promieniami ultrafioletowymi pochodzącymi ze słońca, które są odpowiedzialne za przedwczesne starzenie się naszej skóry.

W XVII wieku inhalacje z rozmarynu gotowanego w winie miały rozjaśniać umysł – potwierdzają to również współczesne badania. Zapach rozmarynu pozytywnie wpływa na koncentrację oraz pamięć.

Zioło to wykazuje również działanie kojące przy bólach stawów wywołanych artretyzmem.

Występujące dwie odmiany rozmarynu, choć znacząco różnią się rozmiarami, nie różnią się niczym, jeżeli chodzi o właściwości lecznicze oraz smakowe.

Ziele angielskie – jamajski skarb, którego działanie jest tak wszechstronne, że nie sposób wszystkiego opisać. Główne właściwości medyczne tej przyprawy: działanie przeciwwirusowe, znieczulające, przeciwbakteryjne, wspomaganie organizmu podczas przeziębienia, łagodzenie bólu brzucha. Ziele zawiera ponad 25 aktywnych fenoli, które działają przeciwutleniające.

Pin It on Pinterest