fbpx

Prostota i uniwersalność. To one zdecydowały o formie kolejnej Ziołowej Apteczki. Nie chciałam, aby Wasze mieszkania wypełniły po brzegi zioła i nalewki, których będziecie okazyjnie używać, dlatego postanowiłam, że w tej edycji skupimy się na uniwersalnym zastosowaniu ziół.

Wszystkie zioła wymienione w kursie są bezpieczne dla dzieci i dorosłych (chyba że w opisie zioła zamieściłam jakieś uwagi) i były wybierane pod kątem pracy Walerii Olechnowicz-Stępień i Elizy Lamer-Zarawskiej.

Zaczniemy od zioła idealnego na siniaki, znanego człowiekowi od pokoleń i stosowanego przez wielu. Krwawnik, bo o nim tutaj mowa, według legendy był stosowany przez Achillesa, który dzięki jego właściwościom leczył zranionych wojowników. Stąd też łacińska nazwa krwawnika – Achilllea.

Polska nazwa sugeruje, że w ludowej medycynie i ludowym zielarstwie zioło to z powodzeniem stosowano do tamowania krwi, pielęgnowania ran czy wszelakich wybroczynach. Krwawnik ponadto: pobudza miesiączkę, łagodzi bóle menstruacyjne, tamuje krwawienie z nosa (kroplę soku z krwawnika należy wkropić do nosa, następnie przechylić głowę do tyłu; jeśli nie mamy pod ręką sokowirówki, ziele należy dokładnie rozgryźć, starając się, aby w pulpie było jak najmniej śliny), wspomaga funkcjonowanie układu trawiennego i przyswajanie pokarmów oraz działa odtruwająco na organizm, wzmagając produkcję moczu i usuwając nie tylko toksyny pochodzące z nieprawidłowej przemiany materii, lecz także inne zewnętrzne zanieczyszczenia.

W przypadku kobiet w ciąży ziele krwawnika powinno być stosowane w niewielkich ilościach, ponieważ może działać stymulująco na macicę. Z powodu ryzyka wystąpienia uczulenia warto zrobić próbę alergenną (sporządź silny napar i posmaruj nim skórę w zgięciu ramienia; obserwuj przez 24h i sprawdzaj, czy pojawią się wysypka i zaczerwienienie).

Siniaki

Potrzebujesz:
ziele krwawnika
gazy
bandażu lub plastra

Sporządź silny napar z krwawnika. Kiedy ostygnie, zwilż nim gazę i umieść na siniaku, następnie owiń bandażem lub zaklej plastrem.

Ukąszenia i rany

Jeśli użądliła Cię pszczoła, nie ma nic lepszego niż ocet jabłkowy. Pamiętaj, aby żądło usunąć od dołu pęsetą. Należy uważać, aby nie wstrzyknąć jadu, który znajduje się na czubku żądła w pozostawionym woreczku. Po usunięciu żądła nasącz gazę nierozcieńczonym octem jabłkowym i owiń bandażem.

Rany

Już wiesz, jak wspaniały jest krwawnik w tamowaniu upływu krwi. Teraz poznasz jeszcze jedno zioło. Kneipp, znany zielarz niemiecki, pisze, że gdyby wszyscy rolnicy tuż po skaleczeniu wyciskali na ranę sok z tego zioła, nie istniałyby zakażenia ran.

Ranę należy przede wszystkim przemyć pod bieżącą wodą, używając do tego mydła. Jeśli nie jest to duża rana, należy pamiętać, że krwawienie jest naturalnym odruchem naszego organizmu, który w ten sposób ją oczyszcza (mówimy o delikatnych skaleczeniach, otarciach, a nie przecięciach głównych arterii typu tętnicy). Jeśli rana jest kuta (np. od gwoździa), należy zadbać o to, aby krew oczyściła ranę. Warto udać się na pogotowie i przyjąć surowicę przeciwtężcową (nie szczepienie).

W pierwszych chwilach warto mieć przy sobie nalewkę ziołową do odkażania rany, którą rozwadniamy przegotowaną wodą w proporcji 1:1. O czym mowa? O babce lancetowatej.

Babka lancetowata od pokoleń była stosowana na świeże i trudno gojące się rany, opuchlizny i stłuczenia. Kiedy rana jest czysta, potrzebujemy liści babki lancetowatej, z której można na szybko sporządzić okład. Wystarczy mieć pod ręką świeże ziele. Świeże zioło myjemy i przykładamy do rany. Dawniej po prostu żuło się liść babki i przykładało do rany – ten sposób był niezwykle skuteczny ze względu na antybakteryjne właściwości śliny człowieka przyspieszające gojenie się rany. Same liście działają bakteriostatycznie, przeciwzapalnie, znieczulająco, ściągająco i antytoksycznie. Przeżute zioło nakładamy na ranę w formie okładu.

 

 

Oparzenia słoneczne

Istnieje wiele domowych sposobów pomagających w oparzeniach słonecznych. W przeciwieństwie do zwykłych oparzeń mamy tu do czynienia z większą powierzchnią, dlatego warto wiedzieć jak uśmierzyć ból i zadbać o zaczerwienione miejsce.

Ocet jabłkowy – na poparzenia słoneczne. Ocet jabłkowy wymieszaj  od1 do 2 szklanek w wannie z wodą, aby usunąć ból.

Ogórek –  w medycynie ludowej stosowany jest bardzo często w tego typu przypadkach. Przekrój zimne warzywo i delikatnie wmasuj je w poparzenie.

Czarna lub zielona herbata – ze względu na zawartość taniny i teobrominy bardzo szybko przyniosą nam ulgę, zwłaszcza, że  „wchłaniają” one ciepło z poparzenia.
 

Zimny okład z nagietka lekarskiego -zrób mocny napar z nagietka lekarskiego (2 łyżki suszonych kwiatów na 1 szklankę wrzątku). Pozostaw pod przykryciem do całkowitego ostudzenia, a następnie włóż napar do lodówki. Jak tylko będzie przyjemnie zimy, odcedź kwiaty i zanurz w nim gazę i zrób okład na poparzone miejsce.

Poparzenia

Poparzenia, zwłaszcza te pierwszego i drugiego stopnia, bez problemu można pielęgnować w domu. Najważniejszą rzeczą jest uniknięcie infekcji, jeśli ta się pojawi należy szukać pomocy medycznej. W przypadku oparzeń trzeciego stopnia, należy zawsze udać się na oddział pogotowia ratunkowego.

Jak rozpoznać rodzaj poparzenia? KLIKNIJ TUTAJ

 

W przypadku poparzeń, najważniejsze jest ochłodzić podrażnione miejsce. Warto przepłukać miejsce poparzenia lodowatą wodą, bądź też przyłożyć jakąś mrożonkę lub nałożyć kompres z octu jabłkowego w sytuacji doznania poparzeń słonecznych lub takich, w których nie ma otwartej rany. Następnie zaaplikuj na poparzenie niewielką ilość naturalnego miodu.

Warto również wiedzieć, że na poparzenia nie powinniśmy nakładać żadnych kremów zawierających jakiekolwiek woski czy też parafinę. Naszym celem jest pozbycie się gorąca, a nie zatrzymanie go w skórze. Innymi skutecznymi ziołami używanymi przez pokolenia jest aloes, a dokładniej żel z jego liści. Aloes to niewymagająca roślina uwielbiająca słoneczny parapet i rzadkie podlewanie, dlatego warto mieć ją w kuchni, na wszelki wypadek.

 

Czosnek na poparzenia

W pielęgnacji oparzeń ważne jest dbanie o czystość rany. Wielu zielarzy poleca do tego celu czosnek, por czy szczypiorek, ze względu na swoje właściwości antybakteryjne. Wystarczy papkę z tych warzyw nałożyć na oparzenie i przykryć gazą.

Pin It on Pinterest