Nasza skóra, jest największym organem w naszym ciele. Wymaga niesłychanej dbałości, gdyż jest to pierwszy organ, który walczy o nasze zdrowie w spotkaniu z wirusami.

Bardzo często, jednak dbając o swój wygląd sięgamy po nieodpowiednie kosmetyki. Jednym z nim jest antyperspirant, każdy z nas chce pachnieć świeżo, ale jakim kosztem. Mówią że palenie szkodzi, a te wszechobecne kosmetyki to taki bonus. Dlaczego? Głównym składnikiem antyperspirantów blokującym wydzielanie się potu jest aluminium. W ostatnim czasie naukowcy zaczęli się zasnanawiać nad wpływem aluminium, który posiada właściwości estrogenu, ten zaś wspomaga rozwój komórek rakowych piersi (1). Dodatkowo aluminium jest oskarżone o współtworzenie choroby Alzheimera.

Kolejne na liście to parabeny, czyli konserwanty, które przedłużają życie kosmetyków. Naukowcy odkryli ich obecność w 99% komórkach rakowych kobiet z rakiem piersi. Dodatkowo, prowadzą one do alergii .
W antyperspirantach furorę robi również glikol propylenowy, jest to środek przeciw zamarzaniu najpierw używany do samochodów, potem podbił branżę kosmetyczną, dzięki swoim właściwościom zatrzymującym wilgoć tudzież zapobiega on wysychaniu produktu.
Co jeszcze, a dietanoloamina i triethanolmina zaburzają gospodarkę hormonalna człowieka, powodując wzrost komórek rakotwórczych. Do tej litanii możemy dorzucić, sztuczne perfumy czy kolory i mamy wspaniały koktajl, nakładany co dzień na naszą skórę.
Dlatego, warto zrobić swój antyperspirant?
• Jest on skuteczny i naprawdę przyjazny dla Twojej skórze.
• Sama uważam, że nie powinniśmy blokować procesów, które są niezbędne w naszym organizmie.
• Na rynku są dostępne, naturalne antyperspiranty, ale ich cena jest dla mnie zaporowa.

Naturalny antyperspirant

-1 Łyżka masła kakaowego

-1 Łyżka oliwy z oliwek

-1 Łyżka masła shea

-1 Łyżka wosku pszczelego

-2 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej

-1 Łyżka sody oczyszczonej

-1 / 4 łyżeczki witamina E

-15 Kropli olejku do wyboru (ja zrobiłam dla swojego męża z olejkiem cytrynowym, pachnie powalająco!)

 

1. Wszystkie masła, oliwę i wosk pszczeli umieszczamy w słoiku, który stawiamy na ścierce w garnku pełnym wody (musimy pilnować, aby nie wlać wody do słoika)

2. Wszystko podgrzewamy w momencie kiedy składniki się rozpuszczą ściągamy słoik z gazu.

3. Dodajemy do mikstury mąkę ziemniaczaną i sodę oczyszczoną.

4. Mieszamy wykałaczką aż wszystko się dobrze połączy, w tym momencie dodajemy olejek i witaminę E.

5. Pozostawiamy do ostygnięcia, jeśli masz pusty pojemnik po antyperspirancie, przełóż tężejącą masę tzn. o konsystencji budyniu do pojemniczka. Umieść go w lodówce, aby stwardniał.

6. Można zacząć używać, kiedy masa całkowicie stwardnieje. Po wyciągnięciu z lodówki, nie trzeba go już do niej ponownie wkładać, antyprespirant może być trzymany w temperaturze pokojowej.

Jeśli masz wrażliwą skórę, możesz całkowicie pominąć w sodę oczyszczoną, a zwiększyć ilość mąki ziemniaczanej. Możesz również pominąć olejki eteryczne jeśli chcesz.

 

Źródła:

1 .http:// www. cancer.gov/cancertopics/factsheet/Risk/AP-Deo

 

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o naturalnych kosmetykach, już niedługo pojawi się kurs „PIĘKNA Z NATURY W 21 DNI: wyrzuć chemię z kosmetyczki”.

Pin It on Pinterest

Share This

Czy chcesz rozpocząć przygodę z naturalną pielęgnacją skóry?

Wiosna i lato to idealny czas na to, aby skorzystać z darów natury i zakochać się w skórze bez toksyn. 

 

Sprawdź swoją skrzynkę email, aby pobrać swojego ebooka.

Weź udział w 5 dniowym

"Detoksie Piękna"

 

Przestań płacić zdrowiem za urodę, dzięki temu bezpłatnemu wyzwaniu dowiesz się jak stworzyć swój własny naturalny plan pielęgnacji!

Pełno prostych ale skutecznych przepisów, które nie marnują Twojego czasu i zajmą ci maksymalnie 5 minut.

Startujemy już w niedzielę!

You have Successfully Subscribed!