fbpx

Dieta w walce z próchnicą, czyli jak wyleczyć zęby

image_pdf
Pobierz pdf
image_print
Wydrukuj post

Bardzo kontrowersyjne w ujęciu konwencjonalnej dentystyki jest hipoteza, która mówi, że zęby jako część naszego ciała są nie tylko żywe, ale również posiadają naturalne zdolności do tego, aby się samoistnie wyleczyć.

Jak wyleczyć zęby?

Wspomniany proces będzie miał miejsce, kiedy stworzymy ku temu odpowiednie warunki. Wtedy też jeśli zaczynają zachodzić zmiany w zębach i powstaje próchnica zębina rozpoczyna walkę i wysyła odontoblasty, które rozpoczynają proces leczenia poprzez formowanie kolejnej warstwy zębiny. Jednak należy pamiętać, że w tym procesie nie stworzymy nowego zęba, niewielkie zmiany mogą same się wyleczyć w procesie remineralizacji. Bardziej zainfekowane zęby, utworzą coś na styl strupka, który w końcu stwardnieje i będzie odporny na próchnice tak długo jak w ustach będą zachowane odpowiednie warunki, zaś sam organizm będzie zdrowy.

Czym są wspomniane „odpowiednie” warunki i jak wyleczyć zęby? To stan gdzie prawdziwe witaminy i minerały są dostarczane do organizmu w celu zachowania odpowiedniej równowagi organizmu, a równocześnie wspomagają tworzenie się nowej zębiny. Dlatego dieta jest najważniejsza zaś przetworzona i nieodpowiednia żywność jedynie hamują lub całkowicie blokują ten proces.

Na przełomie drugiego i trzeciego roku życia, formują się u dzieci zęby stałe. Jeśli w diecie dziecka brakuje witaminy C, D i A, ich zęby będą mniej odporne na próchnicę w przyszłości ( Huggins, H.a. (1981) Why Raise Ugly Kids?: How You Can Fulfill Your Child’s Health and Happiness Potential. USA. Dlatego warto małym dzieciom do picia zrobić herbatkę ziołową, która uzupełni organizm w niezbędne minerały zrobioną ze skrzypu polnego, słomy owsianej i pokrzyw (zioła mieszamy w równej proporcji, zalewamy wrzątkiem i pozostawiamy pod przykryciem na 15 minut). Ponadto, w diecie należy uwzględnić witaminę D, A jak i K2, które są obecne w jajkach kurzych z wolnego wybiegu. Wystarczy zjeść dwa dziennie, aby uzupełnić zapotrzebowanie na wspomniane witaminy.

Jak powinna wyglądać dieta, kiedy pojawiły się pierwsze

symptomy próchnicy?

jak wyleczyć zęby

Jak pomóc sobie i wyleczyć zęby z próchnicy?

  • wyeliminować zboża. Jest to trudne, kiedy w naszej diecie te przodują. Jednakże wszystkie zboża, rośliny strączkowe i nasiona muszą być namaczane lub fermentowane przed konsumpcją. Dla przykładu, płatki owsiane (1 szklankę) namaczamy przez co najmniej 7 godzin (w 1 szklance wody) w temperaturze pokojowej z dwoma łyżkami jogurtu, maślanki, soku cytrynowego lub octu jabłkowego,  aby ułatwić ich trawienie. Chociaż pamiętajmy nie pozwoli, to usunąć z nich kwasu fitynowego. Do gotowania takich płatków dodajemy 1 szklankę wody, warto je podawać z łyżka masła i owocami. Dodatkowo każde pieczywo powinno być pieczone z zakwasu i pochodzić z mąki niebielonej.
  • unikaj za wszelką cenę pszenicy i białej mąki, chyba że mowa jest o starych odmianach pszenicy takich jak orkisz.
  • jedz świeże warzywa, ale nie surowe, a te poddane delikatnej obróbce cieplnej (wyjątkiem jest sałata i ogórki)
  • całkowicie usuń z diety przetworzoną żywność
  • nie unikaj słońca, które produkuje niezbędną do walki z próchnicą witaminę D,
  • poza mięsem karmionym na pastwiskach warto jeść choć dwa razy w tygodniu podroby, które są bogatym źródłem witamin i minerałów. Pamiętaj również, że lepiej jest zjeść rzadziej mięso, ale z dobrego źródła, niż częściej dziadostwo z superferm.
  • unikaj przetworzonych olei roślinnych do gotowania, w zamian warto używać masła klarowanego czy też oleju kokosowego, zaś do sałatek na zimno warto zastosować naturalnych olei z dyni czy oliwy z oliwek.
  • wegetarianie i weganie, powinni dostarczać dodatkowo więcej witaminy A, D3 i K2.
  • pij wodę zawsze kiedy jesteś spragniony, i co najmniej 1 szklankę prawdziwego mleka dziennie lub octu jajecznego

Czytając książkę „How to cure tooth decay” Ramona Nigela mam mieszane odczucia dotyczące protokołu, który powinniśmy przestrzegać chcąc wyleczyć zęby. Wątpliwości te dotyczą przede wszystkim tego, że po pierwsze nie każde społeczeństwo żyło nad brzegiem morza i miało dostęp do tranu, czy też ryb lub ostryg. Więc jak wyleczyć zęby? W każdym razie kilka razy w tygodniu pijmy 2 szklanki warto wrócić do staroświeckiego bulionu na bazie kości gdyż szpik kostny jest bardzo istotny w odbudowie zębiny. Ponadto kilka łyżek niepasteryzowanej śmietany na przełomie tygodnia jest tutaj niezbędne.

Nie zapomnij o naszych tradycyjnych kiszonkach i przetworach mlecznych takich jak maślanka, kefir, czy zsiadłe mleko, które pomagają uregulować układ trawienny a równocześnie poprawić wchłanianie witamin i minerałów. Warto, aby dziecko piło choć 2 szklanki przefermentowanego nabiału w tygodniu.

Codziennie warto jeść 2 surowe lub ugotowane na miękko jajka.

Zaś 2 razy w tygodniu do obiadu lub na kolację zjeść podroby, takie jak wątroba, czy nerki. Wszelkie pożywne potrawy jednogarnkowe jak gulasze powinny stać się podstawą naszej diety.

Powyższy protokół będę stosować u Swojego synka, który ma problem z odwapnieniem zębów, i za kilka miesięcy podzielę się rezultatami.

UPDATE:

Co z Wegetarianami?

Wśród czytelników zagonka są i wegetarianie, dlatego do wpisu dodam jeszcze wskazówki dla tej grupy. Nigel jak wyleczyć zęby za pomocą diety:

  • pić od dwóch do czterech szklanek niepasteryzowanego mleka, kefiru, jogurtu lub maślanki. Ewentualnie 50 g sera żółtego zamiast każdej szklanki nabiału, dodatkową opcją jest ocet jajeczny,
  • jeść od 50 do 100 g sera białego,
  • 1-4 jajek surowych, na miękko lub na twardo,
  • pić zupę lub soki warzywne, bądź też codziennie robić „Ajurwedyczny zielony sok” z 1/4 łyżeczki soli, kurkumy, 1 łyżeczki garam masła, 1 łyżki masła klarowanego, 1 szklanki wody, 100 g sera indyjskiego (przepis) oraz 500 g świeżych warzyw. Wszystkie przyprawy gotuj przez 15 minut wraz z tłuszczem i wodą. Dodaj warzywa i przykryj. Kiedy warzywa się delikatnie zeszklą i nabiorą żywszych kolorów ściągnij wszystko z ognia i zmiel je wraz serem i odrobiną soku z limonki
  • zjadać spore ilości witaminy C obecnej w warzywach, takich jak kalafior, czy papryka
  • konsumować z każdym posiłkiem prawdziwe masło  lub masło klarowane
  • raz dziennie zjeść coś sfermentowanego,  jak kefir, czy ogórki kiszone

 

[mpp_inline id=”55194″]

Autor tekstu:

Cześć, jestem Ewa, pasjonatka i ekspertka w dziedzinie zielarstwa! 🌿 Moja podróż zaczęła się od fascynacji naturą i przekształciła w głęboką wiedzę o ziołach i ich mocy. Autorka 9 książek, regularnie dzielę się swoimi odkryciami w TV. Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o czymś wyjątkowym – leczniczych właściwościach soli. Ta prosta, ale potężna substancja kryje w sobie tajemnice zdrowia i dobrego samopoczucia. Zapraszam do odkrycia tej historii razem ze mną!

Odkryj Moc Ziół Dzięki DARMOWEJ

Bibliotece Ziołowej


38 odpowiedzi na “Dieta w walce z próchnicą, czyli jak wyleczyć zęby”

  1. Genialny wpis, od dawna interesowało mnie to, w jaki sposób dieta wpływa na zęby. Świetnie napisane! Pozdrawiam i polecam bloga znajomym . Jest super 🙂

  2. Fantastyczny artykuł. Sziekuje. Mam pytanie czy wegańska opcja pomoze w odbudowaniu szkliwa? Wzacniam jeszcze to płukanka z žywokostu. Pozdrawiam serdecznie. Liliu

  3. Witam, też bardzo mnie interesuje czy dieta dała efekty, moja córcia też ma problem z jedynka mi, stosuję Pani rady i póki co wydaje mi się, że proces demineralizacji się zatrzymał, tak też twierdzi stomatolog log, dietę stosujemy od 3 miesięcy . Jestem jednak ciekawa jak to przebiegało u Pani synka.

  4. Ewo, proszę napisz czy stosowanie powyższych zasad przyniosło u Synka poprawę. U mojej córeczki, mimo zdrowej diety (warzywa, pełne ziarno, owoce, zero cukru, przetworzonej żywności, pszenicy itp.), pojawiła się próchnica… Obwiniam płatki owsiane, tzn. siebie, że za często je podawałam i bez namaczania (nie posiadałam jeszcze tej wiedzy).

  5. Od jutra rozpoczynam odchudzanie, kto się odchudza ze mną?
    Wyszperałam w necie dobry sposob na schudniecie, wygoglujcie sobie – xxally
    mój sukces w odchudzaniu

  6. Witam interesuje mnie temat płatków owsianych. Pisze Pani, że trzeba je namoczyć i potem gotować- a czy właśnie to gotowanie nie zabije wszystkich wartości odżywczych? Na różnych stronach spotkałam się, że lepiej płatki namoczyć a potem bardzo delikatnie podgrzać.. Już nie wiem co lepsze… Help;))

  7. Tak mnie zaciekawił temat mleka i co za tym idzie jogurtów naturalnych z mleka pasteryzowanego. Naprawdę nie ma w sklepie jogurtów z mleka niepasteryzowanego? Producenci robią na w bambuko? Ja zawsze czytam etykiety i trudno, naprawdę trudno znaleźć jogurt w składzie którego nie ma pasteryzowanego mleka ale takie są, albo wydawało mi się, że takie są 😉 Bo jesli nie ma to ja dzisiaj zaczynam robić swój jogurt 😉

    • no i czytam jak ise robi jogurt naturalny….mleko podgrzać do 85 stopni, czy to własnie nie pasteryzacja? a przecież pasteryzacja jest be…zamotałam sie w tym wszystkim

      • Producenci nie robią nas w bambuko, nigdzie nie twierdzą, że jogurty są z mleka niepasteryzowanego. Dla nich to oczywiste, że jogurty są z mleka pasteryzowanego.
        Jogurtu tak się nie robi jak napisałaś.. nie podgrzewa się mleka do 85 stopni. Jogurt robią bakterie kwasu mlekowego, które są najbardziej aktywne w temperaturze ok 40 stopni. W mleku pasteryzowanym, czyli podgrzanym bardziej, ich nie ma. Dlatego, jak z mleka pasteryzowanego robimy jogurt, to należy dodać do niego bakterie kwasu mlekowego, suche, kupione w sklepie internetowym lub kubek naturalnego jogurtu, który je zawiera.

        • A ja głupia traciłam tyle czasu, zeby znaleźć jogurt na ktorym mleka pastreyzowanego nie będzie.A przepis co do jogurtu taki właśnie znalazłam…z podgrzaniem do granicy wrzenia..co przepis to inny. Skoro w domu zrobie jogurt z mleka pastreryzowanego dodając do niego jogurt to on będzie taki sam jak w sklepie….też z mleka pasteryzowanego… Bardzo dziękuję za odpowiedź. Poczytam i poszperam jeszcze bo kiełbasi mi się we łbie 😉

          • Jak zrobisz sama jogurt to nie będzie taki sam jak w sklepie, będzie dużo lepszy. Coś źle szukałaś, jest bardzo dużo przepisów na jogurt, ale skoro nie rozumiesz, że w temperaturze, o której piszesz, giną bakterie produkujące jogurt, to długa droga przed tobą.

            • Oj tam po co zaraz ten sarkazm, mówię tylko, ze taki przepis znalazłam na znanym choć , niekoniecznie lubianym blogu. A pytałam właśnie, tylko dlatego, ze wydało mi się to dziwne, pytać już więc nie będę.

              • Pytaj, pytaj … kto pyta czasami błądzi, ale w końcu może znajdzie. A najlepiej kup sobie jogurtownicę.

  8. Ciekawy wpis:)
    Muszę przyznać, że odkąd wyeliminowałam ze swojej diety nabiał i cukier, (nabiał nie służył karmionemu moim mlekiem dziecku) nie robi mi się osad na zębach (ale jadłam ten marketowy nabiał) i nie mam, żadnych ubytków.

    Z tego co się orientuję nie wystarczy zjeść 2. jajek, by pokryć dzienne zapotrzebowanie na witaminę D.

    Pozdrawiam!

  9. Przede wszystkim gratuluje takiej slicznej, usmiechnietej coreczki! :)))
    Mam w domu nastolatka, ktory do dentysty chodzi sporadycznie, tylko do kontroli. Karmilam go 2 lata piersia, bo tak mi bylo po prostu wygodnie. Nie toleruje produktow mlecznych, masla i sera nie znosi, jajka tylko przepiorcze (taki jasnie panicz!) W okresie karmienia pilam mleko kozie. Zeby ma cudowne, az mu zazdroszcze. Zamiast cukru uzywamy Ksylitolu. Wiem, ze jest drogi, ale uzywamy naprawde sporadycznie. Zeby myjemy proszkiem (np. babci Agafii). Niesposob zrezygnowac ze wszystkiego, jedzenie ma byc tez przyjemnoscia (jak moj syn byl maly to mial jedno marzenie: zebysmy jedli biale bulki…), ale warto zainspirowac sie takim przykladem, jaki podalas. Czasem jedna mala zmiana czyni cuda. 🙂

  10. Nie czytam całego artykułu a tylko początek i juz widzę błąd bo odontoblasty nie wytwarzają szkliwa a zebine wtórna też bardzo ważna część zęba. To zjawisko jest wykorzystywane w tradycyjnym leczeniu zębów czyli u dentysty 🙂 pozdrawiam

    • Oczywiście, Pani Higienistko Stomatologiczma, z punktu widzenia tego, czego się Pani uczyła i z czego żyje, to prawda. Należy jednak zrzucić klapki z oczu i poszukiwać poza konwencją, za co podziwiam Zagonek, wszystkich przebudzonych i samą siebie. Pozdrawiam!

    • Bardzo dziękuję!! źle przetłumaczyłam coś z angielskiego. To dobrze, że są wśród czytelników zagonka ludzie którzy są w stanie skorygować wpis:) To ważne dla mnie, dziękuję, Ewa

  11. ok skoro tak wazne jest wyeliminoiwanie zboz co jest bardzo logiczne i z czym sie zgadzam to co dawac dzieciom do jedzenia na sniadanie czy kolacje – pytam serio – nie mam za bardzo pomyslu – mozna ten temat u najmlodszych jakos ugryzc? mnie mleko nawet niepastreyzowane nie przekonuje wogole i raczej prod. melcznych nie kupuje zreszta mam dostep tylko do tych marketowych wiec to samo zlo 😉 – kupa chemii, koserwantow, ulepszaczy a to co jedza dzis krowy tez ma wieeele do zyczenia…

    • Aniu właśnie ostatnio muszę sama zrobić plan co na śniadanie dać tym moim żarłokom, bo okazało się, że niewinne płatki na wodzie z owocami to był gwóźdź do trumny. Jak będę mieć cały spis potraw z przepisami, opublikuję go na zagonku. Ściskam Ewa

      • Bardzo bardzo ciekawa jestem tychg propozycji śniadaniowych! 🙂 nie mam na sniadania pomysłów, zwłaszcza jak mała ciągle za płatkami krzyczy…

  12. Ja poprawiłam stan swoich zębów i dziąseł dzieki systematycznemu płukaniu ust olejem kokosowym.

  13. Witajcie,
    ja nigdy nie piję mleka. Nawet gdy byłam dzieckiem karmiono mnie prawie przez sen, bo na widok białej butelki mnie odrzucało. Mam bardzo mocne zęby i kości. Myślicie, że mleko jest niezbędne ludziom? W końcu jesteśmy jedynymi ssakami, które piją mleko innych ssaków. Czy to nie dziwne?

    • Tak, dziwne i nienaturalne. Jestem weganką, podobnie jak moja córka i wnuczka. Nie jemy też cukru i glutenu. Wszystkie szczupłe i zdrowe. Można 🙂 Pozdrawiam.

    • Można .. jak masz mleko prosto od krowy. Sprzedawać w sklepie takiego mleka nie można. W całej Europie nie wolno sprzedawać przetworów z mleka niepasteryzowanego. Wyjątkiem jest produkcja zagrodowa, czyli gospodarz z mleka od własnych krów produkuje i sam sprzedaje. Wyjątkiem są też sery twarde dojrzewające co najmniej kilka miesięcy. Wyjątkiem są też pleśniowe sery francuskie wpisane na listę tradycyjnych produktów regionalnych, chociaż ostatnio toczy się o nie spór. Chcą przekonać ich producentów aby przeszli na mleko pasteryzowane, ale producenci nie chcą się na to zgodzić. Twierdzą, że ich sery są bezpieczne bakteriologicznie, gdyż od wielu pokoleń stosują najwyższe standardy produkcji. Cała reszta wyrobów mleczarskich jest z mleka pasteryzowanego.

  14. Trochę sobie przeczysz. Jesteś wielkim wrogiem mleka pasteryzowanego kupowanego w markecie, a zarazem piszesz, że będziesz dawać dziecku maślankę, kefir i zsiadłe mleko. Ciekawe skąd weźmiesz ten kefir i zsiadłe mleko ? Przypuszczam, że z marketu. Jak wiesz interesuję się domowym przetwórstwem mleka i mogę Cię zapewnić, że maślanka, kefir czy zsiadłe mleko kupione w markecie zrobione jest z mleka pasteryzowanego. W Polsce nie wolno produkować żadnych przetworów mlecznych z mleka niepasteryzowanego. Jak zrobić zsiadłe mleko z mleka pasteryzowanego opisałam Tobie kiedyś. W mleczarniach robią to tak samo, z tym, że dokładają jeszcze dodatkowe składniki, aby uzyskać lepszą konsystencję i trwałość. Dlatego konsekwentnie będę Cię namawiać, że skoro chcesz jeść kefir, zsiadłe mleko, maślankę czy jogurt, to lepiej zrobić to sobie samemu w domu. Uzyskasz produkt o wyższej wartości bez niepotrzebnych dodatków. Dodatkowo możesz wybrać sobie mleko z mleczarni stosującej wyższe standardy kontroli jakości mleka. Ma to duże znaczenie. Do smaku domowego zsiadłego mleka czy jogurtu trzeba się przyzwyczaić, ale jak w nim zasmakujemy, to kupnego jeść już nie chcemy. Wiesz ile soli jest w kupnych produktach ? Dużo, bo sól poprawia smak. W moim jogurcie czy zsiadłym mleku w ogóle nie ma soli. Jak kupię ze sklepu to czuje samą sól.

    • AB, maślankę, kefir i zsiadłe mleko, podobnie jak biały ser robię sama, z mleka niepasteryzowanego od znajomej krowy pasącej się na łące 🙂 W sklepie nie kupuję nigdy żadnego nabiału poza serami pleśniowymi, które uwielbiam, a sama zrobić nie mam czasu ale i umiejętności:) miłego dnia. Ewa

      • Jak robisz maślankę, to pewno robisz też masło. Super, że masz dostęp do takiego mleka, zazdroszczę ci. A jogurt ? Dlaczego nie robisz jogurtu ? Dosyć łatwo robi się też ser typu korycińskiego i ser ricotta. Sery pleśniowe też uwielbiam, staram się kupować te francuskie z mleka niepasteryzowanego, zaglądam po nie do Lidla, chociaż w Auchan też są.

        • Tak robię domowe masło 🙂 kiedyś bawiłam się maselniczką ale teraz wkładam do robota kuchennego a później do maselniczki idzie szybciej 🙂 Pozdrawiam, Ewa

  15. uwielbiam pieczywo i mleko.. niestety.. mleka piłam zawsze b. dużo ok. litra dziennie.. mam 55 lat, wszystkie zęby i żadnej dziury 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Uwolnij moc ziół! Uzyskaj ekskluzywny dostęp do darmowych ziołowych publikacji!

X

Pin It on Pinterest