Ewa Kozioł
Słowiańska Zielarka

Cześć, jestem Ewa Kozioł – Słowiańska Zielarka 🌿
Zielarka, dietetyk Tradycyjnej Medycyny Chińskiej, hirudoterapeutka, praktyk Koreańskiej Terapii Dłoni, dyplomowana zielarka, mama 6 dzieci i autorka 9 książek. Od 2012 roku prowadzę Zielony Zagonek – największy blog o ziołach i naturalnym zdrowiu w Polsce.
Ale zacznę od początku.
Jak to się zaczęło?
Kiedyś byłam wzorową konsumentką. Studia w Anglii, praca w korporacji, życie na pełnych obrotach. Kupowałam to, co ładnie pachniało, wierzyłam napisom „naturalne” i „eko”. Nie zadawałam pytań.
Wszystko zmieniła pierwsza ciąża.
Obudził się instynkt – chciałam dla dziecka tego, co najlepsze. Zaczęłam czytać składy. I zobaczyłam prawdę: przez lata karmiłam ciało pseudo-jedzeniem i smarowałam skórę chemią. Produkty „naturalne” nie były ani naturalne, ani bezpieczne.
Postanowiłam to zmienić. Wróciłam do Polski. Z mężem Dawidem, który jest adeptem wielu szkół medycyny chińskiej i akupunktury i tworzy kanał na Żelazny Ja, w którym porusza tematykę dbania o zdrowie mężczyzny, własnoręcznie zbudowaliśmy dom z gliny i słomy w małej wsi w Małopolsce. 50 metrów kwadratowych, zero kredytu, zero kompromisów. Nosiliśmy kostki słomy, tynkowaliśmy gliną, sadziliśmy drzewa.
I zaczęłam uczyć się od nowa. Od babć. Od ziół. Od natury.
Czym się zajmuję?
Łączę mądrość słowiańskiego zielarstwa z systematyką Tradycyjnej Medycyny Chińskiej. Wschód i Zachód w jednym, dlaczego bo obie tradycje mają tysiące lat doświadczeń i bardzo dużo do zaoferowania nam Polakom.
Jestem dyplomowaną zielarką, dietetykiem TCM i hirudoterapeutką. Ale najważniejszy certyfikat? 6 dzieci, na których testuję każdy przepis zanim wam go podam. Jeśli coś nie działa u mnie w domu – nie trafi na bloga.
Dziś moja społeczność to ponad 1,5 miliona osób: 707 tysięcy na Facebooku, 460 tysięcy na TikToku, 281 tysięcy na Instagramie, 70 tysięcy na YouTube. Dla wielu stałam się ziołową królową polskiego internetu – ale wolę myśleć o sobie jak o sąsiadce, która dzieli się tym, co działa.
Regularnie występuję jako ekspertka w Dzień Dobry TVN i Pytanie na Śniadanie. Napisałam dla Was 9 książek:
📚 Ziołowa Apteczka (autor: Ewa Kozioł)– domowe przepisy na codzienne dolegliwości
📚 65 Sposobów na odporność (autor: Ewa Kozioł) – jak wzmocnić organizm naturalnie
📚 Wyjątkowy Olej Rycynowy (autor: Ewa i Dawid Kozioł) – 60+ przepisów na okłady i eliksiry
📚 Kryzysowy Poradnik Domowy (autor: Ewa i Dawid Kozioł)– kobieca sztuka zaradności
📚 Naturalnie Czysty Dom (autor: Ewa Kozioł) – sprzątanie bez chemii
📚 Cera Piękna z Natury (autor: Ewa Kozioł) – naturalna pielęgnacja skóry
📚 EKOnomiczne dziecko (autor: Ewa Kozioł) – naturalne rodzicielstwo
📚 Polskie Grzyby Lecznicze (autor: Ewa Kozioł) – sekrety grzybolecznictwa
📚 Wyrzuć chemię z domu (Wydawnictwo Znak (autor: Ewa Kozioł) ) – bestseller
📚 Eko w wielkim mieście (Wydawnictwo Burda (autor: Ewa Kozioł) )
Moja filozofia jako Słowiańskiej Zielarki?
Zioła wspierają, ale nie zastępują lekarza. Nie sprzedaję cudów. Mówię wprost: co może pomóc, komu, jak długo i kiedy uważać. Rzetelność ponad sensację.
W moim domu nie ma komercyjnych detergentów. Apteczka zawiera tylko zioła i olejki, oraz zestaw igieł. Kosmetyczka – domowe receptury. To nie radykalizm. To minimalizm. I wolność.
Chcesz zacząć? Zgarnij darmowe materiały!
Nie musisz nic kupować. Na początek mam dla Ciebie:
📖 Darmowe e-booki o ziołach – pobierz i miej pod ręką
🎓 Darmowy kurs ziołowy – zacznij od podstaw
Zostań. Rozgość się. Wracamy do korzeni – razem.
W dziedzinie naturalnego dbania o zdrowie zaufali mi najwięksi
Dołącz do nich i jeśli chcesz się ze mną skontaktować w sprawie wywiadu lub podjęcia współpracy, napisz proszę emaila na adres ekokiosk@zielonyzagonek.pl


Zakupiłam i przeczytałam Pani książkę o domu bez chemii. Jestem zachwycona. Sprzątając dom, nie mam już podrażnień, a wszystko czyści się szybko i porządnie. Lubię mieć mało rzeczy, które są zawsze pod ręką i mają wiele zastosowań. Poza tym są tanieeee!! Bardzo dziękuję za ekoporady 🙂
Witam Pani Ewo, bardzo chciałabym kupić Pani 2 książki: Piękna z natury oraz Naturalnie Czysty dom. Czy jest to jeszcze możliwe, czy nakład jest już wyczerpany? Nigdzie w księgarniach ich nie ma.
Witaj Marto, wysłałam wiadomość na podanego emaila.
Serdecznie pozdrawiam Ewa
Witam! Prawdziwa wolność to nie tylkoharmonia ze sobą i naturą.To świadomość swoich potrzeb duchowych,świadomość że jest ktoś wyższy od nas który nas stworzył i się o nas troszczy. KIedy uświadomimy sobie że musimy żyć zgodnie z Jego (twórcy) wolą,ale nie z przymusu tylko z czystej potrzeby duchowej wtedy osiągniemy prawdziwe szczęście. Nie pomniejszam przy tym wartości zdrowia i pieniędzy bo one też przyczyniają się do naszego dobrostanu.Pozdrawiam serdecznie i życzę rozwoju duchowego 🙂
To takie naturalne a zarazem bardzo trudne. Jak wśród takiego pędu, jakie dzisiaj dyktuje nam życie, można stworzyć oazę dla siebie i rodziny. To tak jakby czas się zatrzymał. Ale same chęci nie wystarczą, żeby swoje życie zmienić najważniejsza jest wizja i decyzja. Czy jest możliwość w waszym „zielonymzagonku” spędzić kilka dni wypoczynku ??? Gorąco pozdrawiam Lidka
poproszę o kontakt <3
Witaj Ewo, bardzo fajna audycja! masz świetny PR. A co do natręctwa ze słodyczami, to podpowiem Ci mój sposób – mówię,że dziecko jest uczulone, ma alergie na cukier, czy czekoladę 😉 dostał niedawno w przedszkolu czekoladki adwentowe w takim kartoniku, myśłał,że to ksiązeczka (hmmm), wyciągnęłam je i wciskałam suszone śliwki, a Maciuś szukał w którym to okienku się schowała i zajadła z apetytem 🙂 ja bym nie mówiła,że nie je cukru, tylko,że je zdrowe cukry 🙂 pozdrawiam z równie 'kosmicznego’ gospodarstwa koło Jordanowa, może zrobimy jakieś spotkanie takich rodzin?
Wysluchalam wczoraj audycji w Trojce i bardzo chcialam Panstwu za nia podziekowac. Wasza rodzina, sposob na zycie i Pani radosc jest bardzo inspirujaca. Dziekuje, ze chcieliscie sie tym podzielic. Zycze wszystkiego dobrego, a zwlaszcza tolerancji ze strony sasiadow, pozdrawiam serdecznie!
jak ciężko u was kupić książkę.jakieś litery do konta dodać trzeba.nie wiem o co z tym chodzi.
Witam Pani Ewo.
Z zainteresowaniem wysłuchałam wczoraj (4.12) audycji p. red. Michała Olszańskiego z udziałem Pani i Pani rodziny. Myślę, że na takie życie, na jakie Państwo się zdecydowali, nie każdy może sobie pozwolić, bo wymaga to ogromnej odwagi i nie każdy ma takie zaplecze. Jednak osoby takie jak Państwo, wskazują drogę i każdy może sobie coś wybrać z Państwa porad. Gdy idę do sklepu i widzę działy z chemią gospodarczą, to zawsze nasuwa mi się spostrzeżenie, że to wszystko zostanie wyrzucone na śmietnik lub do ścieków. Ile nasza Ziemia i my jeszcze wytrzymamy? Dlatego cieszę się, że wreszcie mogę korzystać z porad, jak ekologicznie prowadzić dom.
Mam nadwrażliwość węchową, ponieważ czuję zapachy, których inni nie czują. Nie wiem, czy to inni mają stępiony zmysł węchu, czy jam mam wyostrzony. Stwierdziłam, że węch ostrzega mnie przed zagrożeniami, bo czuję zapachy, których inni nie czują. Zawsze zastanawiam się, jaki wpływ ma chemia gospodarcza na nasze zdrowie, a zwłaszcza dodawane tam aromaty. Karty charakterystyki o aromatach dodawanych do środków myjących nic nie mówią. Czy jest na ten temat literatura?
Piekny blog – trafilem na niego dzieki audycji w Trojce. Dziekuje Wam bardzo – daliscie mi duzo do myslenia. A propos zycia zycia – to wczoraj sluchalem piekny audiobook „Chlopi” Reymonta, gdzie on opisuje ze chlopi naprawde zyli pelnia zycia, na calego. Bardzo polecam wszystkim ten audiobook z auditeka. pl. No i jeszcze podziele sie cytatem, ktory byc moze Wam sie spodoba „Not what I have, but what I do, is my kingdom”. -Thomas Carlyle, historian and essayist (4 Dec 1795-1881). Jeszcze raz dzieki za inspiracje i wszystkiego najlepszego! Marek
Dzień dobry , Pani Ewo.
Z ogromna przyjemnością słuchałam dzisiaj audycji Pana Michała Olszańskiego w mojej ukochanej Trójce. Gratuluje Państwu odwagi .
Kilka lat temu wraz z mężem postanowiliśmy zmienić nasze życie. Tak jak Państwu brakowało nam wolności , zrezygnowaliśmy z ” dobrych posad ” wyjechaliśmy z jednego z najbardziej uprzemysłowionego regionu Polski aby zakupić dom w woj. lubelskim. Już wówczas mieliśmy rocznego wnuczka , któremu pragnęliśmy pokazać uroki życia na wsi.
Po trudnym okresie remontu , zakupów, ” walki „z tak zwanymi fachowcami przyszedł czas na życie .Nie uganialiśmy się za intratnym dobrze płatnym zajęciem . Mąż z trudem a jednak znalazł pracę zgodną ze swoimi kwalifikacjami , ja pracuje tylko na część etatu. Zarobki nasze są o wiele mniejsze niż kiedyś ale nasze zadowolenie z życia , radość z organizowania ogrodu , dosadzanie nowych drzew, krzewów, przesiadywanie latem pod stara jabłonią czy wreszcie radość naszego kochanego dziś prawie 6-cio letniego wnuka , który mieszka w Warszawie , z pobytu u babci i dziadka na wsi jest o wiele większa. Jest bezcenna.
Jedyny minus całej tej przygody to brak zrozumienia wśród mieszkańców wsi, brak akceptacji wręcz izolowanie się od nas. Mamy jednak nadzieję ,że będzie się to zmieniało. Jesteśmy bardzo otwartymi ludźmi więc myślę ,że wcześniej czy później zaakceptują nas.
Pozdrawiam serdecznie , Grażyna .
Witam, ja również wysłuchałam dzisiaj audycji red. Michała Olszańskiego i jak każda z tych audycji zrobiła na mnie wrażenie, oczywiście za sprawą Pani Ewy Kozioł i Jej Rodziny. Cóż mogę powiedzieć, to wspaniałe kiedy słyszy się o ludziach, którzy znaleźli pomysł na siebie, na swoją Rodzinę, którzy żyją życiem przepełnionym miłością i radością, oczywiście i pracą, która daje obok satysfakcji źródło dochodu, Jak wcześniej czytana przeze mnie Pani Alicja jestem emerytką, ale aktywną, w kontakcie z ludźmi, sportem i naturą i miło mi spotykać na swojej drodze, nawet tylko poprzez radio takie osoby jak Pani Ewa. Pozdrawiam serdecznie. Hanna
Witam pani Ewo. Dzisiaj słuchałam audycji z Pani udziałem.
Witam pani Ewo. Dzisiaj miałam przyjemność poznać Panią i Pani Rodzinkę w wysłuchanej audycji radiowej, dzięki której odkryłam Pani bloga. Moje wielkie gratulacje. Jestem osobą po sześćdziesiątce, ale mam nadzieję, że i ja jeszcze zdążę „załapać” się na takie życie, które Pani propaguje w swych publikacjach i w życiu. Wierzę, że takich ludzi będzie coraz więcej. Pozdrawiam Panią wraz z Rodziną i cieszę się, że Panią poznałam. Alicja
\
Mam nadzieję że problem już został rozwiązany 🙂
Witam serdecznie! Zazdroszcze i podziwiam Pani sposob zycia. Chce tego samego tylko nie wiem jak zaczac. Mysle o zakupie proszku do prania. Czy uzywajac go dodaje jeszcze plynu do plukania? Skad mozna pobrac kody rabatowe? Wszystko bym u Pani zakupila ale to za duzy koszt, pisalam kiedys na fb kilka razy ale nie otrzymalam zadnej odp. Czekam na motywacje dodatkowa. Chce zyc bez chemii. Pozdrawiam cieplo.