Z kim masz do czynienia? Sprawdź…

Kto chce posłuchać nagrania radiowej trójki z udziałem całej rodziny Koziołów? Mam nadzieję, że się spodoba 😉

W połowie listopada byliśmy całą rodziną na nagraniach u Michała Olszańskiego, mam nadzieję, że spodoba wam się audycja „Godzina prawdy” z naszym udziałem 😉

Tutaj jest link do audycji [KLIK] 

12270140_609465032525298_1300143127_n

20 komentarzy do “Z kim masz do czynienia? Sprawdź…”

  1. Ewo,
    Gratuluję wywiadu w Trójce – miło, że byłaś i miło, że moja ulubiona Trójka zaprasza takich ludzi jak Ty. Chciałam pisać jeszcze przed audycją, że trzymam kciuki… i na chceniu się skończyło. Po audycji też myślałam i też w działanie żadne się to nie zmieniło. Nie że to takie wielkie ma znaczenie. Ale jednak właśnie teraz czuję, że same „myślenie” nie wystarcza, nadrabiam więc: trzymałam kciuki za Ciebie, słuchałam uważnie, bardzo mi się podobało. Chyba taka nauka dla mnie z tego wirtualnego kontaktu z Tobą – żeby robić :).
    I życzę Wam najlepszego na Święta.

  2. Cześć Ewo.
    Po pół roku odejścia od w miarę zdrowego jedzenia, robienia swoich kosmetyków i podstawowych medykamentów wracam do tego stylu życia. Praca na 2 etaty, brak czasu dla siebie i dla bliskich, złe odżywianie dały o sobie znać i jeszcze nigdy nie byłam tak zmęczona. Mam dość. Piszę to u Ciebie, bo gdzie indziej mam to zrobić? Córka marnotrawna powraca 😀

  3. Witam, bardzo podobała mi się audycja!
    Ja z moim facetem zrobiliśmy podobną zmianę w naszym życiu, tyle tylko że w przeciwnym kierunku geograficznym. W poszukiwaniu spokoju, natury i ludzkiej życzliwości przeprowadziliśmy się z polskiego miasta na francuską wieś, rezultat można zobaczyć na moim profilu Fb. Pozdrawiam serdecznie!

  4. Wasza audycja doprowadziła mnie do płaczu podczas jazdy samochodem,od trzech dni jestem na urlopie w Polsce,od 8 lat pracuję w Anglii,ciągle żyję jedną nogą tam i jedną tu,kupiłem dom na Warmii i remontuję go z zamiarem jak najszybszego w nim zamieszkania 🙂 i prostym życiem w zgodzie z naturą 🙂 Pozdrawiam serdecznie bratnie dusze 🙂

    1. Małgorzata

      Pani Ewo, cieszę się, że miałam możliwość posłuchania audycji z Państwa udziałem. Sama szukam miejsca dla swojej rodziny z dala od zgiełku i chaosu dużego miasta. Marzę o większej ilości czasu dla męża i dzieci… Pani opowieść dodała mi odwagi i nadziei. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam

  5. AśkaMaryśka

    Piękna audycja! Bardzo fajnie, że mieliśmy możliwość jej posłuchania. Moi drodzy – przecieracie szlaki 😉 Cieszę się, że się nie poddajecie, wręcz przeciwnie, wierzycie głęboko w prawdę i kierujecie się niezachwialnie wartościami, o których powoli przypominają sobie także inni ludzie. Dziękuję… Daliście mi też tymi słowami motywacyjnego kopa do działania nie poddawania się rozmemłaniu, a także wiarę w to, że i moje marzenia o podobnym życiu nie są tylko naiwnymi mrzonkami, ale przy odpowiednim samozaparciu, kierowaniu się wolnością i uwierzeniu oraz wsłuchaniu się w siebie mogą się spełnić. Pozdrawiam gorąco całą Rodzinkę 🙂 Otwieracie oczy zamglone bezsensowną doczesnością.

  6. Witam Panią .Trochę przez przypadek wysłuchałem Pani audycji,całkowicie się z Panią zgadzamy,też staramy się zyć podobnie,,piosenka w audycji mówi wszysko ,szczególnie tekst.Zapraszam do wysłuchania mojej piosenki na youtube Mariusz Maksymowicz ,proszę się nie czuć samotnie jesteśmy z Panią.!!!! Gratulacje

  7. Pani Ewo, jest Pani wspaniałą matką, robi Pani dla swoich dzieci coś wyjątkowego, zapewnia im Pani bezpieczeństwo. Wysłuchałam dzisiaj audycji z państwa udziałem. Dobrze, że wróciliście do Polski. Ludzie w pogoni za pieniędzmi, tracą co najcenniejsze – rodzinę. Najważniejsze żyć w harmonii z przyrodą. Wiem coś o tym, mieszkam w otoczeniu zieleni i robię to co lubię, uprawiam warzywa, kwiaty. Po podwórku biegają kurki i kaczuszki. Niektórzy pytają po co mi to, skoro można kupić w sklepie. A ja się dziwię, że ludzie mieszkający na wsi kupują warzywa w mieście, bo im się nie chce uprawiać. Mam swoje i wiem co jem, często dzielę się tym co mam z rodziną i znajomymi. Gratuluje pomysłu na życie, najważniejsze jest zdrowie i szczęście rodzinne, pieniądze są tylko dodatkiem. Pozdrawiam serdecznie całą Pani Rodzinę i życzę weny twórczej.

    1. Witaj Elżbieto, bardzo dziękuję za wiadomość, ja jestem taką matką jak wiele innych nic szczególnego, każda mama chce dziecku zapewnić bezpieczeństwo. My z mężem robimy to w dość dziwny dla innych sposób, co więcej pociesza mnie, że na blogu jest dziesiątki kobiet które myślą i robią podobnie. Sama cieszę się, że moje życie się tak ułożyła, jestem bardzo wdzięczna losowi, szczęściu, energii czy też Bogu, jak kto woli, że pozwoliło mi spotkać, takich a nie innych ludzi w swoim życiu którzy mnie zmienili, którzy poszerzyli horyzonty. Dlatego pewnie jak zauważył Michał, nie jesteśmy zamknięci na inne sposoby życia, inne opinie. Co do życia na wsi, … masz rację wielu ludziom się po prostu nie chcę łatwiej pojechać do miasta,.. ale co człowiek zrobi, tylko tworzymy nasze szczęście, może inni są w ten sposób szczęśliwi… nie wiem. W każdym razie cieszę się, że tutaj jesteś. Pozdrawiam bardzo serdecznie, Ewka

  8. Audycja z Waszym udziałem zatrzymała mnie dzisiaj w samochodzie. Dojechałam na miejsce, ale zostałam w aucie, by wysłuchać do końca. Zupełnie przypadkowo na nią trafiłam i słuchałam zaskoczona, bo to prawie moja historia 🙂 Ja co prawda w Anglii tylko pracowałam, ale miałam podobne odczucia i z podobnych pobudek wróciłam do Polski…to już 6 lat temu. Po powrocie wspólnie z mężem rozpoczęliśmy własną działalność – fotografię ślubną 🙂 Też jesteśmy niestety w swoim środowisku odmieńcami, bo staramy się cieszyć życiem, dbamy o to, co jemy i mamy inne podejście do dbania o zdrowie nasze i naszego dziecka. Wierzymy w moc ziół i energię drzew, a to jest zazwyczaj przyjmowane z lekkim uśmieszkiem. Wspaniale było posłuchać bratniej duszy. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. Oj Elu, przepraszam, że zatrzymałaś swój dzień 😉 bardzo się cieszę, że pojawiłaś się na blogu. „Bratnia dusza”… oj dawno nie słyszałam tego określenia, pamiętam, że pierwszy raz przeczytałam o bratniej duszy w mojej ulubionej książce zaraz po Robinsonie Cruzoe, czyli,.. .tak „Ani z zielonego wzgórza” hehehe. Czyli jest nas więcej, to dobrze, bo w kupie siła jak to się mówi. Ściskam, Ewa

    1. Iwono bardzo dziękuję, mam nadzieję, że więcej ludzi będzie żyło tak jak chce, czasem wydawać może się to ciężkie, ale tutaj chyba bardziej chodzi o adaptację. Ponieważ chcieliśmy żyć w ten sposób, staliśmy się minimalistami i możemy w tak żyć, nie wydając dużo. Witaj na blogu.

  9. Słuchałam audycji. Super. Bardzo dużo pozytywnej energii, wiarygodności. Dużo odważnych stwierdzeń popartych działaniami. Pozostaje wrażenie, wręcz pewność, że chce się z Wami pozostać. Pozdrawiam JustynaG

Zostaw komentarz

Ewa Kozioł – Słowiańska Zielarka
✦ Słowiańska Zielarka

Ewa Kozioł

Zielarka i specjalistka Tradycyjnej Medycyny Chińskiej. Łączę słowiańskie ziołolecznictwo z wiedzą TCM. Każdy przepis testuję najpierw na własnej rodzinie — dopiero potem dzielę się nim z Tobą.

1,6 MLN+ społeczność
9 książek
12 lat doświadczenia
Znana z:
T V P TVN CANAL+ DZIEŃ DOBRY TVN PYTANIE NA ŚNIADANIE
Poznaj mnie bliżej →