fbpx

Czy Twoje dziecko należy do pokolenia RX? Czy wiesz, co robić kiedy zaczyna chorować?

image_pdf
Pobierz pdf
image_print
Wydrukuj post

Współczesne dzieci są nazywane „Pokoleniem RX” ze względu na wielość problemów zdrowotnych, z jakimi muszą się mierzyć. Ponadto jest to jedno z pierwszych pokoleń dzieci, któremu lekarstwa podaje się jak cukierki: na ból głowy, na sen, na rozwolnienie, na zaparcia, na brak apetytu, na chorobę lokomocyjną, na stres.

W Stanach Zjednoczonych przedawkowanie leków jest głównym powodem przypadkowych śmierci, nie wspominając o tym, że dostępność antybiotyków powoduje, że większość lekarzy bez jakichkolwiek zahamowań przepisuje wybrane specyfiki na infekcje uszu, katar, kaszel, gorączkę. Nasze dzieci nadużywają leki do granic możliwości; niewiele brakuje, aby stały się od nich uzależnione (choć w wielu przypadkach na pewno tak się dzieje, ponieważ leki dosłownie zabijają działanie układu odpornościowego). Paradoksalnie zatem antybiotyki tracą swoją moc i kiedy faktycznie są potrzebne w sytuacjach kryzysowych, my, rodzice, sprawiamy, że owy lek nie zadziała. To z kolei prowadzi ponownie do eskalacji dawek przepisywanym naszym dzieciom – i tak zamykamy błędne koło.

Czym są sytuacje kryzysowe? To sytuacje naprawdę poważne. Mam tróję smyków w wieku od 2 do 6 lat i żadne z nich nie było jeszcze w takich tarapatach, abym musiała podawać jakiekolwiek syntetyczne farmaceutyki.

Czy jest możliwe, aby w tych czasach dzieci nie brały antybiotyków? Jest. Co więcej – znam dziesiątki rodziców i dzieci, które wspaniale sobie radzą bez nich.

czarnybez3

Dziś dowiecie się czegoś o tonikach, a dokładniej – o tonikach wspomagających układ odpornościowy.

Zioła – podobnie jak leki komercyjne – mają wiele zastosowań. Wykazują działania przeciwbakteryjne, przeciwskurczowe, przeciwkaszlowe, uspokajające i tonizujące.

Jeśli pasjonuje Cię wytwarzanie domowych maści, nalewek i syropów, dziś poznasz sekret, o którym rzadko wspominają zielarze. A mianowicie, że minimalizm w ziołach był znany człowiekowi od zarania dziejów i – jak to z postępem bywa – później zaczęliśmy wszystko komplikować. Dlatego stworzyłam „Ziołową Apteczkę”.

Jednym z ogólnodostępnych i bezpiecznych ziół, niesłychanie skutecznych w walce o odporność (w moim domu znajduje się jego nieograniczone ilości), jest czarny bez. Zarówno owoce, jak i kwiaty mają swoje zastosowanie w różnych sytuacjach.

Dziś wykorzystamy owoce bogate chociażby w witaminę C i witaminę P. Ostatnie badania pokazują, że owoce czarnego bzu zabijają wiele wirusów grypy – obecność przeciwutleniaczy (takich jak antocyjany) sprawia, że nasze ciało staje się dla nich wręcz nieprzyjazne do zamieszkania, natomiast  flawonoidy mają działanie bakteriobójcze, wirusobójcze i przeciwzapalne. Co więcej – większość dobrych składników czarnego bzu jest odporna na działanie temperatury, co czyni go tak wspaniałym ziołowym lekiem (wiele nasion zawiera glikozyd, który w naszym ciele zamienia się cyjanek, neutralizowany w wyniku gotowania dojrzałych owoców). Warto wiedzieć, że owoce gotujemy przez 5 do 10 minut, zaś suszone przez 15.

Syrop z czarnego bzu kiedy dziecko zaczyna się źle czuć

czarnybez2
Potrzebujesz:

1 szklanki suszonych owoców czarnego bzu (lub 3 świeżych)

4 cm korzenia imbiru

15 cm kory cynamonu

5 główek goździków

otarta skórka i sok z jednej (wymytej i wyparzonej) cytryny

1,5 szklanki wody (jeśli używamy suszonych owoców) lub jedna szklanka (jeśli używamy świeżych)

1 szklanka miodu

Wszystkie składniki (poza miodem) umieść w garnku, zalej wodą i gotuj na niewielkim ogniu przez 15 minut, następnie ściągnij z ognia i pozostaw na noc pod przykryciem.

Dokładnie przecedź, wyciskając owoce bzu tak mocno, jak tylko potrafisz. Do chłodnego wywaru dolej miód i wymieszaj wszystko dokładnie.

Przechowuj 1-2 miesięcy w lodówce, lub tak długo, dopóki syrop się nie zepsuje.

Gdy pojawiają się pierwsze objawy infekcji, podaję swoim dzieciom 1 łyżeczkę co 30 minut.

Autor tekstu:

Cześć, jestem Ewa, pasjonatka i ekspertka w dziedzinie zielarstwa! ? Moja podróż zaczęła się od fascynacji naturą i przekształciła w głęboką wiedzę o ziołach i ich mocy. Autorka 9 książek, regularnie dzielę się swoimi odkryciami w TV. Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o czymś wyjątkowym – leczniczych właściwościach soli. Ta prosta, ale potężna substancja kryje w sobie tajemnice zdrowia i dobrego samopoczucia. Zapraszam do odkrycia tej historii razem ze mną!

Odkryj Moc Ziół Dzięki DARMOWEJ

Bibliotece Ziołowej


23 odpowiedzi na “Czy Twoje dziecko należy do pokolenia RX? Czy wiesz, co robić kiedy zaczyna chorować?”

  1. Pani Ewo, czy zna Pani jakiś naturalny sposób na wyleczenie bakteryjnego zapalenia spojówek u dziecka? Pozdrawiam

  2. Teraz jest już kiepsko, a co będzie później? Apteki i lekarze zarabiają miliony, a kiedyś ludzie nie mieli takiego dojścia do opieki zdrowotnej i mniej chorowali. Zalety współczesnej cywilizacji ;p

  3. Witam, jeżeli nie mam kory cynamonu, mogę pominąć czy zastąpić cynamonem w proszku?

  4. Ewo, a po jakim czasie od rozpoczęcia podawania dzieciom, zauważasz poprawę? Zastanawiam się, jak długo mogę podawać im syrop. Dziś akurat drugi dzień i widzę, że radzą sobie lepiej z infekcją. Zastanawiam się, czy 3-4 dni to nie za długo?

  5. Witam Pani Ewo a czy można pić ten syrop w ciąży?
    Oraz drugie pytanie czy można go podawać profilaktycznie np. łyżeczka wieczorem dla 4 letniego dziecka?

  6. W jaki sposób można suszyć owoce bzu czarnego? Czy można go zamrozić i potem robić z nich napar gdy jest potrzeba? Kwiaty bzu czarnego suszę i pijemy całą rodziną przy przeziębieniach 🙂

    • Doroto ja zawsze mam suszone owoce i ich używam na bierząco, zbierz owoce i pozostaw je w ciepłym i przewiewnym miejscu, np nieopodal kuchenki susz je tak jak grzyby. Alternatywnie jeśli masz suszarkę do owoców możesz jej użyć. Kwiat czarnego bzu jest idealny do obniżania temperatury dlatego świetny wybór, ja stosuję do walki z infekcją owoc 🙂

  7. Jeśli miód zastąpię innym słodzidłem i zapasteryzuję aby można było dłużej przechowywać to czy syrop straci coś na „mocy”?

    • Agnieszko zrobienie takiego syropu zajmuje naprawdę 15 minut, ja go nie przechowuje tylko robię kiedy mi potrzeba, mam wtedy suszony czarny bez zawsze pod ręką.

  8. Chciałam zapytać skąd takie dawkowanie a nie inne? I jak ono ma się do wieku i wagi dzieci? „Dobre” też łatwo przedawkować i co najmniej nabawić się rozstroju żołądka.

    • Zgadzam się w stu procentach, najważniejsze to obserwować organizm dziecka i zobaczyć jak reaguje na daną substancję. Jeśli będziemy ignorować niepożądane reakcje to możemy, jak sama zauważyłaś, przysporzyć sobie i dziecku problemu. Ta dawka to minimalna dawka, którą ja podawałam 2 letniemu dziecku wedle wagi.

  9. Ludzie są przekonani, że bez podania lekarstwa choroba nie minie. Niby z troski, ale jednak szkodzą organizmowi i osłabiają lekami. Ja je stosuję tylko w ostateczności, inaczej dzieciaki byłyby słabiutkie.

  10. Pani Ewo, mam wątpliwości co do gotowania tych składników, przecież większość witamin pod wpływem temperatury traci swoją moc, rozpada się. Czy nie można tego zrobić na zimno ?
    Pozdrawiam serdecznie

    • Witamina C uwalnia się do wody, a my tutaj tworzymy syrop dlatego nie ma aż tak wielu strat 🙂 Czarny bez należy poddać obróbce cieplnej takiej jak gotowanie czy też suszenie ponieważ oba zabiegi niszczą pewne toksyny, a mianowicie, sambunicynę (obecna w liściach, czerwonych lub zielonych owocach i pestkach. Ponadto w pestkach znajdują się delikatnie toksyczne glikozydy, których pokaźna ilość rozkłada się pod wpływem ciepła.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Uwolnij moc ziół! Uzyskaj ekskluzywny dostęp do darmowych ziołowych publikacji!

X

Pin It on Pinterest