GMO STAŁO SIĘ FAKTEM, CZY TO ZAAKCEPTUJEMY?

GMO STAŁO SIĘ FAKTEM, CZY TO ZAAKCEPTUJEMY?

Dnia 28 Listopada tylnymi drzwiami przeforsowano nowelizację ustawy dotyczącej Genetycznie Modyfikowanych Organizmów. Ustawa z którą nie zgadzała się większość społeczeństwa, za pomocą nowelizacji, która jest całkowicie nowym i odrębnym dokumentem, umożliwia produkcję żywności i pasz z organizmów powstałych w wyniku machlojek genetycznych. W wyniku tych zmian uwolnienie GMO do środowiska, będzie nic nie znaczącym epizodem, a skoro tak to kto zabroni rozsiewania nasion GMO?

Prawo to sprawi, że każda osoba posiadająca w swoim ogródku nasiona GMO, z nieznanego źródła, będzie traktowana jak złodziej i grozić jej będzie kara utraty wolności do 12 lat (poprawka, ten zapis zniesiono na rzecz mandatu, ale nadal jesteś przestępcą). Dla osób nie wtajemniczonych, wystarczy, że Twój sąsiad ma nasiona GMO, wiatr rozniesie nasiona z tych roślin na Twoją posesję bez Twojej wiedzy, bo jak możesz kontrolować wiatr, i ty stajesz się przestępcą. Co więcej, wystarczy również, że roślina Genetycznie Modyfikowana zapyli roślinę nie modyfikowaną i jeśli producent znajdzie geny swojej rośliny na Twoim skrawku ziemi lub doniczce również będziesz przestępcą. Genetycznie Modyfikowane nasiona wymagają specjalnych oprysków produkowanych przez tego samego producenta, to z czym będziemy mieli do czynienia to całkowita monopolizacja łańcucha żywnościowego. Zapomnijcie o przydomowych ogródkach, czy roślinach na balkonie! Co więcej nie masz prawa, aby zachować nasiona z poprzedniego roku i posadzić je w następnym gdyż również jesteś złodziejem.

Polska stanie się Indiami i Afryką Europy, gdzie ludzie głodują bo nie są w stanie zakupić drogich nasion i substancji chemicznych z roku na rok. Czy nasze dzieci, wnuki i inni bliscy mają głodować? To nie jest hipoteza, ponieważ w krajach gdzie jest GMO już się to dzieje!! Ja mówię NIE i mam nadzieję, że Zielony Zagonek czytają ludzie inteligentni i rozniosą tą wiadomość WSZĘDZIE GDZIE TYLKO MOŻNA, bo to nie są przelewki. W piątek dokonano zamachu na naszą przyszłość, na przyszłość naszych dzieci!

To nie koniec. Rośliny GMO to nie są zwykłe rośliny, to rośliny gdzie naukowcy bawią się w Stwórcę, mieszając różne komórki roślinne i zwierzęce ze sobą aby wyprodukować mutanty, które mają być pseudo odporne, pseudo wydajne lecz kosztem czego? Natury nie oszukamy już teraz na kukurydzy GMO żerują robale, które w ramach przystosowania się, rozpoczęły własną mutację stając się odporne na chemię nawet tą najsilniejszą. Kiedyś super wynalazkiem był azbest po latach okazało się, że truł i w tym wypadku będzie to samo.

GMO to nie tradycyjne krzyżowanie się gatunków!

Jeden proces jest całkowicie naturalny a drugi jest jego całkowitym przeciwieństwem. Dla przykładu w naturze nie ma takiej możliwości, aby geny pochodzące z ryby morskiej w jakikolwiek sposób połączyły się z genami pomidora, czy też DNA bakterii do genomu kukurydzy co jest robione każdego dnia w sterylnych wielkich laboratoriach GMO! W tym celu używa się bakterii i wirusów aby opanowały komórki rośliny i przeniosły materiał genetyczny do niej. Zdrowa roślina nie jest podatna na takie zabiegi, dlatego najpierw wykorzystuje się do tego celu bakterie występujące w ziemi, które powodują rakowacenie roślin. Innym sposobem jest pistolet genetyczny, który wystrzeliwuje niewielkie ilości złota pokryte zmienionym DNA w roślinę. W obu przypadkach w następnym kroku używa się wirusa który osłabia roślinę w wyniku czego zmienione genetycznie DNA rozprowadza się po roślinie.

W naturze można uzyskać groszek odporny na pleśń czy też bardziej wydajnego poprzez naturalne krzyżowanie „rodziców”(zapylanie). W ten sposób w GMO otrzymamy substancje, które mogą być wysoko alergenne lub nawet toksyczne. W naturze taki groszek nigdy by nie powstał.

GMO

Przepraszam, że tak osobiście, ale od kilku dni nie mogę spać po nocy, bo boję się o przyszłość moich bliskich. W ten weekend jadę do Warszawy i mam nadzieję, że w Piątek nie będę tam sama, że będą strajki dotyczące sprzeciwu przeciw GMO, dotyczące naszej przyszłości! Będę protestować z rodziną bo to o nią tutaj chodzi, i nawet gdybym miała jechać do innych miast, pojadę i mam nadzieję, że i wy nie pozwolicie aby pluto wam w twarz, nie będziecie ignorantami, bo to jest ten czas aby działać, aby organizować się i powiedzieć NIE!

Jak będziecie wiedzieć o manifestacjach lub wydarzeniach na FB piszcie. Chcę wziąć w nich udział, a nie grzać dupsko przed TV i patrzeć jak pisze się historia. KONIECZNIE!

 

Na czym polegają zmiany: Więcej przeczytacie tutaj 

Więcej na nagraniu 10 minuta

Link do dokumentów w porządku obrad sejmu

Tutaj jest coś o nasionach i o gmo pisałam o tym  już dawno temu :(. I tutaj…

 

[ulp id=’sOhVpNFk4IhnYldc’]

Ewa Kozioł

Ewa Kozioł

Autorka Zielonego Zagonka, mama, żona, kobieta która chce żyć w harmonii z naturą i samą sobą. Wydała trzy książki "EKOnomiczne dziecko", "Piękna z natury" i "Naturalnie czysty dom"

Dodaj komentarz

24 komentarzy do "GMO STAŁO SIĘ FAKTEM, CZY TO ZAAKCEPTUJEMY?"

Powiadom o
avatar
Zdjęcia i pliki
 
 
 
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
zulu
Gość

Jest jeszcze aspekt prawny samoczynnej ekspansji paskudztwa spod znaku GMO

ALARM: Zont wypowiedział wojnę Narodowi – Policyjne ściganie rolników za brak licencji od Monsanto

pawel
Gość

ja mam mala szlarnie i staram sie sam sadzic fajne roslinki

Joanna
Gość

Hmm. Ciekawe, że jakoś insulina produkowana przez zmodyfikowane genetycznie bakterie posiadające ludzki gen insuliny nie jest obiektem wielkich protestów i kontrowersji 🙂 Genetyczne modyfikowanie organizmów to tylko narzędzie, samo w sobie nie jest złe. Można je wykorzystać w bardziej lub mniej bezpieczny sposób, z większym lub mniejszym pożytkiem. Mnie osobiście odpycha zarówno stosowanie nasion GMO do przejęcia globalnego rynku i uzależnienia rolników (Monsanto), jak i medialna nagonka pt. ‚huzia na GMO bo GMO to zło!’.

jaaaa
Gość

szczury jedzące produkty GMO stawały się bezpłodne

Wincent
Gość

Mieszkam w stanach od 15 lat tutaj czy zjesz jablko czy gruszke wszystko smakuj tak samo, czyli jest bez smaku!!! Ludzie obudzili sie kilka lat temu, wiec powstaja jak grzyby po deszczu sklepy z „organicznym” jedzeniem, niestety owe organiczne zarcie to typowa sciema bo w tym kraju nie ma organicznego jedzenia tu rzadzi Monsanto!!! Banda skorumpowanych poslow ktorzy przeglosowali ta ustawe nie maja pojecia jaka krzywde wyrzadzili Polakom . Aha glosujcie dalej na rzadzaca partie !

Thommy
Gość

Muchomor sromotnikowy tudziez podobne dary natury funduja nam koszmarna smierc po spozyciu. Natura jest okrutna, czemu jej nie pacyfikowac?

insekt
Gość

Ludzie! Przecież KAPUSTA, BROKUŁY, BRUKSELKI, KALAREPA I KALAFIOR powstały na skutek modyfikacji genetycznej DZIKIEJ KAPUSTY (Brassica oleracea). Więc nie rozumiem czemu tak boicie się genetycznie modyfikowanej żywności skoro jecie taką od dziecka nawet o tym nie wiedząc i jakoś nic się wam z tego powodu złego nie przydarzyło.

AB
Gość
To są naturalne krzyżówki, owszem jest to modyfikacja genetyczna ale zdecydowanie bardziej łagodna od GMO. GMO to bardzo agresywna ingerencja w geny roślin. Nie znamy do końca (albo prawie w ogóle nie znamy) jakie to może spowodować skutki uboczne. Skutki uboczne mogą pojawić się po wielu latach, niestety wprowadzenie zmodyfikowanych genetycznie roślin GMO do przyrody to proces nieodwracalny. Naukowcy cieszą się, że potrafią podmienić pojedyncze geny, jednak nasza wiedza na ten temat to wciąż czubek góry lodowej. Naukowcy nie potrafią ‚posprzątać’ po ewentualnie nieudanych eksperymentach i przywrócić poprzedni genotyp. Taka zabawa z przyrodą jest bardzo niebezpieczna. W laboratoriach niech się… Czytaj więcej »
teresa
Gość

Gratuluję konkretnej wypowiedzi! Zwolennicy GMO korzystają na niewiedzy i mieszają w głowach mamiąc zyskami. Niestety nie myślimy już kategoriami, że żywa gleba, czysta woda, zwyczajne życie to prawdziwe skarby – ponadczasowe.

Michał
Gość

jak czołgiem do kościoła

Michał
Gość

natura pod obstrzałem

wpDiscuz