fbpx

Terapia olejem – skuteczna broń w walce z chorbą

image_pdf
Pobierz pdf
image_print
Wydrukuj post

Terapia olejem ma swoje korzenie w Ajurwedzie, medycynie starożytnych Indii zaś we współczesnym świecie medycyny konwencjonalnej. Jest to zabieg bardzo często pomijany ze względu na swoją prostotę.

Ponad 2000 lat przed naszą erą, po raz pierwszy wspomniano o zaletach płukania jamy ustnej olejem, w książkach medycznych Charaka Samahita i Sushrutha Arthashastra. Terapii olejem przypisuje się wiele właściwości leczniczych, ten zabieg nie tylko oczyszcza usta, ale równocześnie przywraca zdrowie organizmowi. Ajurwedyczni lekarze tak bardzo doceniali efekty terapii, że znalazła ona swoje miejsce w prawidłowej codziennej rutynie zalecanej, aby utrzymać jak i odzyskać zdrowie. Uważa się, że sam proces jest w stanie wyleczyć około 30 różnych chorób, od tych drobnych, jak nieprzyjemny zapach z ust, do astmy, czy cukrzycy.

Współcześnie osobą, która przybliżyła ludziom zachodu tą terapie jest Dr. Karach, który po raz pierwszy zaprezentował dane ze swoich obserwacji w tej dziedzinie podczas swojego odczytu na zjeździe onkologów i bakteriologów. Opisywał on niezwykły wpływ terapii na zdrowie pacjentów, którzy zostali całkowicie wyleczeni ze swoich przypadłości bez konieczności ingerencji medycznej, sugerując podczas wykładu, że każdy z nas żyje jedynie połowę tego czasu, który mógłby przeżyć, gdyby stosował tą prostą terapię, na co dzień.  Cały proces opisał w bardzo prosty sposób, a mianowicie doszedł on do wniosku, że płukanie i ssanie oleju wspomaga układ odpornościowy człowieka stymulując organizm do regeneracji. Sam proces „wyciąga” z organizmu wszelakie toksyny i bakterie, dzięki czemu nasze ciało nie musi z nimi walczyć. Zauważył on, że pacjenci poddani terapii odnotowali znaczącą poprawę zdrowia. Do chorób, które leczy terapia przypisał: bóle głowy, zapalenie oskrzeli, bóle zębów, choroba wrzodowa, problemy z sercem i nerkami, bezsenność, problemy kobiece, choroby nerwowe, żołądka, wątroby, krwi czy płuc, a nawet raka. Jak zwykle w takich wypadkach, świat medycyny konwencjonalnej neguje wszelakie doniesienia na temat skuteczności takiego zjawiska, jak terapia olejem, która nie wymaga leczenia farmakologicznego. W związku z tym nie ma wielu badań w tradycyjnych dziennikach medycznych, potwierdzających skuteczność terapii dla wszystkich wymienionych przed dr. Karach przypadłościach. Jednakże jest wiele publikacji ukazujących pozytywny wpływ terapii na higienę jamy ustnej, walkę z próchnicą, czy paradontozą. Pamiętać należy, że bark artykułów naukowych nie świadczy o braku skuteczności terapii, a jedynie o konieczności badań w tym temacie. Każdego zachęcam, jak działa na niego terapia olejem, chociaż przez miesiąc, nic ona nie kosztuje, a wiele osób potwierdza jej świetny wpływ na zdrowie, łącznie ze mną.

Terapia olejem

Do wykonania terapii potrzebujesz pełną łyżkę oliwy z oliwek lub oleju słonecznikowego tłoczonego na zimno. Pamiętaj, aby czuć się komfortowo z ilością tłuszczu w ustach, jeśli wydaje Ci się, że jest go za dużo zmniejsz jego ilość. Oleju powinno być tyle żeby pozostawić miejsce na ślinę.  Następnie przez 15 do 20 minut należy nieustannie płukać usta i pozwolić ślinie oraz oliwie mieszać się ze sobą. Pamiętaj, że najlepszy efekt otrzymuje się po 20 minutowym ssaniu oleju Nie płuczemy gardła, gdyż może to sprawić, iż część tłuszczu przedostanie się do wnętrza organizmu wraz z bakteriami i toksynami.

Terapia olejem powinna być przeprowadzona rano, na pusty żołądek jednakże, jeśli rano nie masz czasu lub po prostu wyleciało Ci to z głowy, możesz przeprowadzić zabieg o każdej porze dnia pamiętając jedynie, aby mieć pusty żołądek, czyli ok 4 godziny po ostatnim posiłku.  Ślina i olej emulgują w twoich ustach, dlatego to, co wyplujesz powinno mieć biały kolor. Jeśli wypluwany płyn jest przezroczysty widocznie za mało energii zostało włożone w proces płukania. Zawartość jamy ustnej należy wypluć najlepiej do kosza, (aby nie zatykać rur). Należy pamiętać, że wypluwany olej może zawierać w sobie różne bakterie, dlatego najlepiej wypluć go w często opróżniane miejsce. Po zabiegu należy usta przepłukać wodą, następnie wypić troszkę wody. W ciągu płukania ust produkowana jest równocześnie ślina, dlatego może się zdarzyć, że nasze usta wypełnią się tak bardzo, iż nie będziemy w stanie kontynuować zabiegu. W takim wypadku należy wypluć zawartość i ponownie wlać świeży olej do ust. Dodatkowo bardzo częstym efektem terapii jest gromadzenie się śluzu w gardle, co powinno nas skłonić do wyplucia oleju wraz ze śluzem i nabrania kolejnej łyżki. Po wypluciu zawartości przystąp ponownie do płukania, jednakże odlicz czas, który już spędziłaś/eś na płukaniu. Jeśli masz bardzo zaognione problemy zdrowotne, terapię można przeprowadzać nawet kilka razy dziennie przed posiłkiem. Usta można płukać podczas oglądania telewizji lub czytania książki, warto jednak mieć przy sobie kubek, w razie konieczności nagłego wyplucia zawartości ust.

 

[mpp_inline id=”55194″]

Autor tekstu:

Cześć, jestem Ewa, pasjonatka i ekspertka w dziedzinie zielarstwa! 🌿 Moja podróż zaczęła się od fascynacji naturą i przekształciła w głęboką wiedzę o ziołach i ich mocy. Autorka 9 książek, regularnie dzielę się swoimi odkryciami w TV. Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o czymś wyjątkowym – leczniczych właściwościach soli. Ta prosta, ale potężna substancja kryje w sobie tajemnice zdrowia i dobrego samopoczucia. Zapraszam do odkrycia tej historii razem ze mną!

Odkryj Moc Ziół Dzięki DARMOWEJ

Bibliotece Ziołowej


22 odpowiedzi na “Terapia olejem – skuteczna broń w walce z chorbą”

  1. Ja drugi dzień jestem na ssaniu oleju i już wystąpiły u mnie objawy grypopodobne, ale przetrzymam to. I zamierzam kontynuować tę terapię

  2. Przypomniałem sobie o jeszcze jednym – dziąsła stały się z wyglądu zdrowsze (różowe) i przestały krwawić podczas czyszczenia zębów.

  3. Kilka lat temu przez parę miesięcy ssałem olej – głównie sezamowy (zgodnie z oryginałem) lub kokosowy. Nie trapiły mnie żadne poważniejsze choroby, więc spektakularnych cudów nie doznałem. Po kilku dniach od rozpoczęcia przeszedłem klasyczny, niezbyt dotkliwy, kryzysik ozdrowieńczy. Z efektów terapii olejem pamiętam oczyszczone zatoki (to czuć, choć nigdy nie miałem jakoś specjalnie zatkanych), bielsze zęby i zero kamienia (pani stomatolog szczęka opadła, bo zawsze narzekała na ogromne ilości kamienia), czyściutki język bez nalotu. Ale najważniejszy był dla mnie niesamowity przypływ energii – np. wychodząc na trzecie piętro nie czułem żadnego zmęczenia i zadyszki. Od wczoraj ponownie zacząłem przygodę z olejem, na razie kokosowym. I jeszcze jedno – wbrew obawom Elizy – nie zauważyłem u siebie efektu wypłukania rozumu… Pozdrawiam wszystkich i zachęcam do ssania oleju, bo naprawdę warto.

  4. Czy taką terapię można przeprowadzać przy karmieniu piersią (dziecko >1roku)? Bo wiem że np. dieta Dąbrowskiej czyli też w sumie oczyszczanie z toksyn nie jest zalecana w takim przypadku. Czy lepiej zaczekać i zastosować płukanie olejem po zakończeniu karmienia?

  5. Witam,
    jestem świeżo upieczoną żoną i bardzo cieszę się, że natknęłam się na Ciebie Ewo. Chciałam zapytać o stosowanie tej metody na bardzo częste pojawianie się aft – mój mąż ma je bardzo często. Czy poprzez płukanie oleju w jamie ustnej może to choć trochę zelżeć?

  6. Witam stosuję olej kokosowy od ,pięciu dni i czuję się fatalnie..w drugim dniu zrobiła mi się Klucha w gardle..cieknacy bezustannie nos i potworny kaszel ..natychmiast przestałam palić papierosy ..bo wydawało mi się że udusić mnie moja flegma której było mnóstwo..A przy tym miałam stan podgoraczkowy obolale i bardzo zmęczone oczy nawet po przespanej długo nocy..na czwarty dzień stosowania oleju dostałam potwornej biegunki która trwała 4 godziny .dziś jest 6 dzień.. oczy nadal bolą.i jestem osłabiona..dobrze że katar już minął..

    • Elo, miałam podobne objawy ale po okolo 10dniach , bóle oczu rąk, głowy z tyłu ,stan podgorączkowy….flegmy i nos cieknący, kaszel oraz bóle w okolicy nerek , jajnika lewego ,serca,,,, chyba na tyle. To mój drugi taki ciężki dzień, ale nie rezygnuje oczywiście ,tak już utrzymam ten rytual

  7. Nikt nie pyta,czy ssanie oleju można łączyć z zażywaniem leków np.na nadciśnienie,choroba krążeniowa,prostatę ?Czy nie będzie dochodziło do interakcji ?Ale chyba nie,bo ssałem olej przez 3 m-ce i było o key !

  8. Płukam usta olejem słonecznikowym od 8 mies., czasem nie płukam, jak nie mam rano czasu ale to raczej 1-2 dniowe przerwy. Po 1szym miesiącu przestała mnie boleć ósemka – był stan zapalny po zbyt głębokim wypełnieniu i już umówiona byłam u dentysty na leczenie kanałowe. Zachowałam żywy ząb i dużo pieniędzy, bo leczenie kanałowe nie jest tanie. Moja cera uległa drastycznej poprawie, mniej się przetłuszcza i pojawia się zdecydowanie mniej zmian ropnych (przestałam używać fluidu, którego nie lubiłam ale trzeba było ukryć tzw. niedoskonałości) Czuję się lekko, dawno nie miałam tyle energii. Chorowałam raz w lecie, mogę powiedzieć, że na własne życzenie, bo zignorowałam ból gardła i dość intensywnie się eksploatowałam aż gorączka mnie ścięła z nóg po kilku dniach. Po 3 dniach leżenia z gorączką czułam się dobrze – gorączki nie zbijałam, jak to powszechnie się teraz robi, bo ona zabija wirusy i bakterie, generalnie jest reakcja obronną organizmu. Co jeszcze? Zęby co prawda nie są śnieżnobiałe (ale mój naturalny kolor zębów to raczej ecru niż biel jak po vanishu 😉 ale nie ma na nich kamienia. Normalnie raz na rok czyszczę zęby z kamienia, teraz nie widzę takiej potrzeby. Zauważyłam również, że język się oczyszcza, w zdrowym ciele język powinien mieć kolor różowy bez różnych nalotów. Gdy polecam tę metodę znajomym reagują zazwyczaj niedowierzaniem: co, ssać olej? Nie dam rady, będzie mi się chciało wymiotować. Albo: co ty, skąd ja wezmę tyle czasu rano, żeby ssać olej przez pół godziny. Mówię, że ostatecznie może być 15min. – ale też za długo. Ludzie nie wierzą w proste metody nie reklamowane w telewizji i prasie kolorowej i nie poparte (pseudo)naukowymi badaniami a wszelki wysiłek większy niż połknięcie tabletki ich przerasta. Pozdrawiam ciepło i trzymam kciuki za Szkołę Samowystarczalności, też kiedyś przeprowadziłam się na wieś z rodziną i chciałam być przynajmniej w części samowystarczalna, nie udało się z przyczyn obiektywnych ale gorąco kibicuję Pani projektowi 🙂

  9. Plukalam usta przez 3 dni i zaprzestalam. Powod, objawy grupy/alergii. Tak zawalonych zatok nigdy nie mialam. Nie jestem w stanie pracowac przez bol glowy. Nie polaczylam tego od razu ze ssaniem oleju. Teraz czytam wiele komentarzy wlasnie o podobnych objawach. Zastanawiam sie czy dalej ssac czy przeczekac te objawy chorobowe.

  10. z tego co ja słyszałam w ajurwedzie uźya sie oleju sezamowego -płukanie, a wg Tombaka powinno sie ssac olej słonecznikoy tłoczony na zimno. ja od miesiąca stosuje olej sezamowy- czy Pani slyszała coś na ten temat? ja natomiast nie yczytaam nigdzie o metodzie z oliwą 🙂

  11. czy mozna stosowac terapie w trakcie leczenia boreliozy? czy pomoze to w usuwaniu toksyn kretków?

  12. Ja plokalam usta olej kokosowym I op okolo 2 tyg znajoma zauwazyla ze mam bielsze zeby wiec ja jak zaczne kuracje to znowu olejem kokosowym bo mam 2 w 1 detoks plus wybielanie zebow
    Pozdrawiam ,ciekkawy blog

  13. Ja zaczelam kuracje olejem kokosowym, wypluwana wydzielina jest dziwna – az trudno uwierzyc, ze tyle toksyn sie zbiera w organizmie. Po „przeplukiwaniu” ust mam tak czyste zeby i podniebienie, jak po wyszczotkowaniu:)Na razie nie widze efektow ubocznych, choc bardzo bola mnie jajniki…Nie wiem czy jedno z drugim nalezy laczyc. Jesli bede wytrwala, to po kilku dnich napisze czy cos zauwazylam:)
    POzdrtawiam
    Kasia

    • Kasiu czekam na wieści, ja musiałam przerwać kurację, ze względu na ciążę, jedni mówią ze nie ma wtym nic złego a inni powtarzają zupełnie cos innego, wolę na chwile obecną nie przeciążać organizmu,.. wystarczy to co jest, dom, dzieciaki i praca o 6 rano do 22 🙂 Ale czekam na wieści o Twoich wrażeniach, z tego co czytałam podczas terapii może pojawić się wiele różnych źródeł bólu związanych po prostu z wyciąganiem owych toksyn. Czekam na relację. Pozdrawiam serdecznie, Ewa

      • Dzień dobry, prosze podzielić się wiedzą co konkretnie zniechęciło do płukania olejem w ciąży? Od kilku dni szukam informacji i dopiero tu znalazłam nadzieję, że się czegoś dowiem.

  14. a czy musi to być olej słonecznikowy??? bo ja mam lniany tłoczony na zimno??? a czy dzieci mogą też stosować tę terapię i jaki czas powinny ssać ten olej???

  15. Ja po trzech razach płukania ust olejem miałam silny ból glowy ,katar i ból jajnika… Trawalo to 3 dni po czym ustąpiło. Kuracja stosuję nadal.

  16. Nie jestem ekspertem, ale przy wielu kuracjach oczyszczających pierwszymi objawami są wysypki świadczące o tym, że organizm zaczął się oczyszczać oraz nasilenie objawów lub pogorszenie stanu zdrowia- np uczucie jakby złapało się grypę. Może w pani przypadku jest tak samo…

  17. Pani Ewo, stosowała Pani ssanie oleju? Ciekawa jestem doświadczeń. http://www.apetyt-na-zdrowie.pl/oleje/ssanie-oleju-kuracja-olejem-slonecznikowym.html tu można znaleźć bardzo różne opinie. Ja próbowałam, ale zaprzestałam po tym, jak pojawiła mi się opryszczka na całych ustach i coś w buzi też. Nigdy w życiu nie miałam czegoś takiego. Z kolei unormowało mi się dziąsło przy ósemce (co było powodem rozpoczęcia tej kuracji). Zaglądam na ten wpis i czekam z zainteresowaniem na inne komentarze i doświadczenia.

    • Witaj Aldono,
      Tak w pierwszym tygodniu miałam objawy jakby grypy, w wilu książkach na ten temat piszą, że złe samopoczucie, wysypki, gorączka są bardzo normalnym objawem usówania toksyn, po tygodniu wszystko powinno wrócić do normy. Pozdrawiam serdecznie,
      Ewa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Uwolnij moc ziół! Uzyskaj ekskluzywny dostęp do darmowych ziołowych publikacji!

X

Pin It on Pinterest