Jak zrobić syrop z mlecza bez rafinowanego cukru?

Jak zrobić syrop z mlecza bez rafinowanego cukru?

Moja przygoda z zielarstwem zaczęła się już dawno temu i każdego dnia uczę się nowych rzeczy. W wielu przepisach na miód mniszkowy pojawia się cukier. Właśnie… cukier. Rafinowany cukier to trucizna i nie rozumiem jak osobie chorej, która przede wszystkim powinna ograniczyć spożycie cukru daje się cukrowy syrop?

(więcej…)

Czytaj dalej
Domowe sposoby na grypę żołądkową

Domowe sposoby na grypę żołądkową

Jeśli do naszego domu zawita grypa żołądkowa, to jedno jest pewne – nikt przed nią nie ucieknie. Jest jak ninja: pojawia się znienacka, a toaleta staje się najpopularniejszym pomieszczeniem w domu. W takim czasie nie jest łatwo, ale często trzeba to po prostu przechorować. Jednak istnieją domowe sposoby na grypę żołądkową, które ulżą Tobie i Twoim bliskim w tym trudnym okresie.

ETAP I

Ograniczamy objawy

Przede wszystkim musimy uzupełniać płyny i nie dopuścić do odwodnienia organizmu. Może być to ciężkie w sytuacji, kiedy wszystko zwracamy.

Dlatego sięgnijmy po imbir. Korzeń imbiru ma wiele cennych właściwości, ale w tym przypadku pomoże nam szczególnie w powstrzymaniu mdłości. Nie jest to sposób na całkowite ich zatrzymanie, ale jak badania naukowe pokazują, że dzięki imbirowi jesteśmy w stanie ograniczyć torsję (źródło). Dodatkowo, imbir jest powszechnie znanym środkiem antytoksycznym, który bardzo dobrze odtruwa organizm poprzez spalanie toksyn, które dostały się do naszego organizmu z zewnątrz. Ponadto ma działanie wzmacniające, szczególnie wzmacnia żołądek. Na tym etapie połączymy go z leczniczym działaniem nagietka lekarskiego, który od pokoleń stosowany był w problemach trawiennych.

Potrzebujesz:

1 szklankę wrzątku

1 łyżeczkę suszonego imbiru

1 łyżkę suszonych kwiatów nagietka

Wszystkie składniki zalej wrzątkiem i pozostaw pod przykryciem przez 10 minut. Po czym pij napar małymi łyczkami co jakiś czas.

ETAP II

Węgiel drzewny

Od dawna wiadomo, że węgiel leczniczy ma dobry wpływ na nasz organizm. Otóż cały sekret tkwi w sposobie jego przyjmowania, o którym często mamy błędne wyobrażenie i kierujemy się wpojonymi, nieuzasadnionymi schematami. Otóż wydaje się nam, że węgiel powinien być przyjmowany jak konwencjonalny i syntetyczny lek, ale tutaj jesteśmy właśnie w ogromnym błędzie. Siła węgla drzewnego leży w jego ilości. To wyjątkowa porowatość tego surowca sprawia, że on działa. Co więcej, węgla nie możemy przedawkować. Jedynym zagrożeniem może być wywołanie zatwardzenia, dlatego podczas przyjmowania węgla należy zwiększyć ilość przyjmowanej wody, o czym wspominają w swojej książce Aghatha i Calvin Trash. Dlatego ilości stosowane przez autorów i testowane na wielu przypadkach są o wiele większe niż te, które odnajdziemy na etykietce. Sugerują oni, żeby w przypadku wymiotów i biegunki osoby dorosłej sięgnąć po 1-2 czubatych łyżek węgla, zaś dzieci po pół łyżeczki. Wszystko w formie zawiesiny powinniśmy podawać 4 razy dziennie w przypadku biegunki, i za każdym razem przy wystąpieniu wymiotów w obu przypadkach popijamy węgiel 1-2 szklankami wody. Kiedy występuje torsja, nie należy zrażać się tym, że zwróciliśmy węgiel – jak sugerują autorzy – i zaraz po wymiotach podać raz jeszcze węgiel w odrobinie większej ilości. Przeważnie za 3-4 razem węgiel zostaje przyswojony.

ETAP III

Napój elektrolitowy

Jak dostarczyć swojemu organizmowi potrzebnych substancji?

To proste – można ugotować rosół warzywny i na 1 litr dodać łyżeczkę soli kamiennej. Jest to jedna z najskuteczniejszych broni w walce z odwodnieniem, co odnotowano nawet w walce z objawami cholery. Doraźnie można stworzyć własny napój elektrolitowy. Do jego wykonania potrzebujemy łyżkę naturalnego miodu i szczyptę soli. W dobrze ciepłej wodzie rozpuszczamy miód i dodajemy sól.

Poznaj sekret, który powstrzymuje Ciebie przed sięgnięciem po zioła

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

Czytaj dalej
Jak usunąć kurzajki domowym sposobem

Jak usunąć kurzajki domowym sposobem

Dziś poruszę temat tego jak pozbyć się kurzajek w sposób naturalny. Współcześnie jednym ze skuteczniejszych zabiegów oferowanych przez medycynę konwencjonalną jest wymrażanie kurzajek. Jednakże nie działa ono u każdego, ponieważ kurzajki lubią nawracać. Dodatkowo zabieg ten jest dość bolesny, zwłaszcza jeśli kurzajka jest głęboko zakorzeniona.

W ostatnim czasie byłam zmuszona przetestować różne sposoby walki z kurzajkami, ponieważ będąc z dziećmi na publicznym basenie, te przyniosły ich całą brygadę. Trudno, stało się, trzeba było działać. Aby pozbyć się kurzajek sięgnęliśmy po jaskółcze ziele, olejek lawendowy, olejek z drzewa herbacianego i … rezultatów nie przyniosły one żadnych. W poszukiwaniu pomocy, a w grę nie wchodziło wypalanie (traktowałam to jako całkowitą ostateczność) sięgnęłam po książkę Giennadij Małachowa, Urynoterapia. Jak to się mówi tonący brzytwy się chwyta. Jednak w tym wypadku był to strzał w dziesiątkę. Może nie jest to zbyt miły temat dla niektórych, ale my nie mieliśmy nic do stracenia. Dlatego warto, przeczytać ten wpis do końca.

Czym jest urynoterapia?

Jest to leczenie różnych schorzeń za pomocą moczu, jest ono bardzo popularne za wschodnią granicą naszego kraju. Jak autor podkreśla, nie jest to nowa forma dbania o zdrowie, a praktykowana jest już od czasów biblijnych, o czym wspomina sama Biblia.

Czy mocz jest trujący?

Autor książki podkreśla, że mocz nie jest trujący, ponieważ powstaje z naszej krwi, a tym samym nie może truć własnego organizmu, chociaż należy być ostrożnym jeśli jesteśmy osobami przewlekle chorymi. Jednakże, jeśli jesteśmy osobami zdrowymi, to do usunięcia kurzajek potrzebujemy normalnego moczu o słomkowym kolorze i standardowym zapachu.

W powszechnym przekonaniu i naszej kulturze mocz jest ohydny. Nie oszukujmy się, wiele osób się nim brzydzi, sama na początku czułam się niekomfortowo stosując go. Jednak pierwsze koty za płoty. Od lat jak mantrę powtarza się, że mocz to nieczysta substancja, że zawiera odpady usunięte przez organizm, lecz mit ten obala Małachow. Tak jak pisze, zapominamy, że człowiek już w łonie matki pływał w roztworze moczu. To w łonie kobiety, organizm wytworzył idealne miejsce do rozwoju jeszcze nienarodzonego człowieka, co powinno nam  dać do myślenia.

Zastosowań uryny jest wiele, założę się, że spora część osób pomyśli, że jest to znachorstwo. Jednak, ja tak nie uważam. Współczesny człowiek otoczył się syntetycznym światem, zapominając o swoich korzeniach. Naturalne terapie jak zielarstwo, urynoterapia, czy leczenie pijawkami, stosowane od pokoleń przetrwały nie dlatego, że zakrawały o magię. Przetrwały, ponieważ od pokoleń ludzie testowali je na własnej skórze i te przynosiły rezultaty. W przeciwnym wypadku zostały by już dawno zapomniane. Tak na marginesie, ciekawe co się stanie z naszymi sztucznymi lekami, za kilkadziesiąt lat?

Niemniej wróćmy do problemu kurzajek i tego jak usnąć je dosłownie w kilka dni.

Potrzebujemy moczu osoby, której kurzajkę chcemy usunąć. Jeśli jesteśmy przewlekle chorzy użyjmy moczu dziecięcego lub niemowlęcego gdyż ten posiada najlepszy skład. Pamiętaj zbiera się mocz środkowy, gdyż zawiera najmniej żółci i posiada największą wartość.

Następnie wacik zwilżamy moczem. Przykładamy do kurzajki, owijamy workiem foliowym i przyklejamy go plastrem. Taki opatrunek stosowałam na noc do momentu odpadnięcia kurzajki i dwa dni po tym zdarzeniu. Kurzajki znikły wciągu kilku dni i już nigdy się nie pojawiły. Mocz możemy przechowywać w szczelnym i sterylnym słoiczku do 2 dni w lodówce.

Zdaję sobie sprawę, że możecie patrzeć na ten sposób leczenia wręcz z podejrzliwością, ale zapewniam Was, że nie ma tutaj żadnego ohydnego czy nieprzyjemnego zapachu. A skoro działa, to dlaczego nie spróbować?

 

 

Czytaj dalej
Walczymy z dziecięcym szkolnym stresem za pomocą ziół

Walczymy z dziecięcym szkolnym stresem za pomocą ziół

Dzieci naszych czasów są bardzo aktywne, wręcz hiperaktywne, ponieważ liczba stymulantów, jakie docierają do nich w ciągu dnia, niejednego dorosłego po prostu by wykończyła. Łącząc to z wymaganiami i oczekiwaniami, stawianymi dziecku z każdą kolejną świeczką na torcie urodzinowym, bycie najmłodszym przestaje być takie beztroskie. Po dniu w szkole pełnym rywalizacji i dodatkowych lekcjach nasze dzieci najzwyczajniej w świecie czują się wykończone i podobnie jak dorośli staja się wyczerpane, przemęczone i przepracowane.

Nasza chęć organizacji i wspierania rozwoju dziecka sprawia, że często nie ma ono czasu na nudę. Jest to całkowicie normalne – w końcu chcemy, aby było lepsze od nas. Czasami jednak dociera ono do granicy. W takich trudnych okresach podenerwowania i nadmiernego stresu, strachu warto sięgnąć po zioła. Oczywiście nie możemy ziołami kamuflować problemu, jak to często robi konwencjonalna medycyna. To, co możemy, to starać się odciążyć i wesprzeć dziecko, czyli wyeliminować z jego życia choćby część negatywnych czynników.

Poniższą herbatkę dziecko może pić regularnie – nie tylko uspokaja i regeneruje zmęczony organizm, lecz także poprawia trawienie i funkcjonowanie układu moczowego.

Ziołowa herbatka

Zioła warto podać dziecku, kiedy wróci do domu i zje obiad, gdy zechcemy, aby wyciszyło się i zregenerowało.

Potrzebujesz:

2 części rumianku

2 części melisy

1/4 części mięty

1/2 części owoców głogu

Taką mieszankę możesz przygotować wcześniej, podpisać i odstawić na półkę.

Wymieszaj ze sobą wszystkie zioła, następnie weź 1 łyżeczkę mieszanki ziołowej i zalej ją 1 szklanką gorącej wody. Pozostaw pod przykryciem na 15 minut, po czym do letniego naparu dodaj miodu.

Mięta, rumianek i głóg wspaniale uspokajają. Od pokoleń te zioła były uznawane za bezpieczne w pielęgnacji zdrowia dziecka, dlatego nie widzę przeszkód, aby stosować tę wiedzę również dzisiaj. Mięta w tym wypadku ma za zadanie jedynie kamuflować gorzkawy smak rumianku.

Czytaj dalej
Złoto polskich ogrodów, czyli nasz rodzimy żeń-szeń – Nagietek lekarski

Złoto polskich ogrodów, czyli nasz rodzimy żeń-szeń – Nagietek lekarski

Nagietek lekarski nie tylko świetnie działa zewnętrznie, o czym wspomniałam w tym wpisie [LINK], lecz także jest niezastąpiony w czasie choroby (zwłaszcza grypy i przeziębienia), ze względu na swoje bakteriobójcze i antyseptyczne działanie. Dodatkowo wspomaga przepływ limfy w organizmie, zapobiega infekcjom i przyspiesza rekonwalescencję po chorobie. Nagietek działa immunostymulująco oraz zwiększa odporność organizmu. Nie potrzebujemy egzotycznego żeń-szenia, ponieważ nasz poczciwy nagietek zawiera podobne substancje wspomagające organizm.

Czego potrzebujesz?

Potrzebujesz kwiatów nagietka lub całego jego ziela. Staraj się zbierać te pomarańczowe, które zawierają więcej substancji aktywnych. Kwiaty zbieramy dopiero gdy rosa obeschnie na roślinie, czyli koło południa w słoneczny dzień. Następnie skubiemy płatki i kładziemy je na papierze położonym w suchym i przewiewnym miejscu (ja do tego celu używam opakowań po grach, które są płytkie, ale nie na tyle, by coś się z nich wysypało). Następnie pozostawiamy nagietek, dopóki nie wyschnie, i przekładamy do papierowej torebki.

 

Jak stosować nagietek?

Do termosu wsyp 2 łyżki suszonych kwiatów i zalej je 1 szklanką wrzącej wody. Zakręć i pozostaw pod przykryciem na 15 minut.

Taki napar pijemy w ciągu dnia przed posiłkami.

Nagietek lekarski nie jest odpowiednim ziołem dla kobiet w ciąży. Chociaż działa niezwykle łagodnie i nie są znane przeciwwskazania do jego zastosowania, zawsze powinniśmy być ostrożni i sprawdzić reakcję naszego organizmu. W wielu wypadkach nasz organizm, przeciążony nadmiarem toksyn występujących w otoczeniu, najzwyczajniej w świecie może sobie nie poradzić z czymś nowym.

 

Czytaj dalej
Cebula – dlaczego tak wielu z nas sięga po nią w chorobie?

Cebula – dlaczego tak wielu z nas sięga po nią w chorobie?

Sezon grypowy w pełni. Oznacza to tylko jedno: wszyscy kaszlą, kichają i smarkają. Niewiele osób jest teraz w nastroju, aby odbywać długie zimowe spacery po lesie czy pozwolić sobie na jakiekolwiek inne oznaki radości z życia. Kiedy chorujemy, choruje cały świat – przynajmniej takie mamy wrażenie. Gdy nasz świat wali się z powodu grypy, zamiast sięgać po magiczne specyfiki w proszku, sięgnij po naturalne terapie. Dlaczego? Ponieważ dzięki temu zaczniesz wspomagać swój organizm i podtrzymywać jego prawidłowe funkcjonowanie.

(więcej…)

Czytaj dalej
Czy wiesz jak użyć sodę w pielęgnacji urody i zdrowia? Poznaj złotą dziesiątkę.

Czy wiesz jak użyć sodę w pielęgnacji urody i zdrowia? Poznaj złotą dziesiątkę.

Czym jest soda oczyszczona? To wodorowęglan sodu, który naturalnie występuje w wodzie mineralnej i wodach gruntowych. Co więcej, w naszym organizmie występuje ona całkowicie naturalnie: znajdziemy ją w ślinie, żołądku i krwioobiegu. Jej celem jest obniżanie pH, dzięki czemu zobojętnia kwasy żołądkowe oraz zapobiega powstawaniu wrzodów. Co można zrobić z sody oczyszczonej?

Przejdźmy do działania.

Na początek zróbmy antyperspirant. Soda oczyszczona ma tę zaletę, że nie tyle kamufluje zapachy, co usuwa ich źródło, czyli środowisko, w którym bakterie uwielbiają się namnażać.

Soda raz: antyperspirant z sody oczyszczonej

Aby zrobić antyperspirant, wystarczy wymieszać ze sobą olej kokosowy, kilka kropli olejku eterycznego (im mniej, tym lepiej) – na przykład lawendowego, który ma działanie antybakteryjne i łagodzi podrażnienia – i sody oczyszczonej. Do sody wlewamy tyle oleju, aby otrzymać gęstą pastę. Pastą smarujemy się przed wyjściem z domu. Warto pamiętać, że pasta się kruszy, dlatego należy wetrzeć ją pod pachą i usunąć jej nadmiar.

 Soda dwa: peeling do dłoni 

Peeling idealny w przypadku szorstkich rąk, w sytuacji, gdy kroimy intensywnie pachnące warzywa, oraz dla mężczyzn.

1 i 1/2 szklanki sody oczyszczonej

1/2 szklanki oliwy z oliwek (może być z wytłoczyn)

10 kropli olejku z drzewa herbacianego (odkaża)

10 kropli olejku lawendowego (odkaża i regeneruje)

Wszystkie składniki mieszamy w dużym słoiku, zakręcamy i przechowujemy z dala od słońca. Taki peeling może stać około 12 miesięcy lub dopóki nie zjełczeje oliwa z oliwek.

 

Soda trzy: usuwanie nieprzyjemnego zapachu z ust

Soda pomaga usunąć nieprzyjemny zapach z ust nawet po spożyciu czosnku i cebuli. Do szklanki z wodą należy wsypać około łyżeczki sody oczyszczonej, następnie wypłukać usta. Taką mieszanką możemy przemyć deskę do krojenia, która nieprzyjemnie pachnie, jak również pozbyć się zapachu ryby po smażeniu. W tym ostatnim przypadku do dwulitrowego garnka wsyp 1/3 szklanki sody i zalej szklanką zimnej wody. Zagotuj i pozostaw na ogniu przez 10 minut. Soda może buzować, dlatego warto to zrobić w dużym garnku.

Soda cztery: ukojenie dla piekącej, pogryzionej i podrażnionej skóry

Dodanie sody oczyszczonej do wanny łagodzi świąd skóry pojawiający się po ukąszeniach komarów, ponieważ soda neutralizuje kwas zawarty w jadzie komara i tutaj można działać podobnie jak w przypadku wyprysków (patrz poniżej). Podobnie działa również w przypadku wysypki towarzyszącej ospie. Szklankę sody oczyszczonej wsyp do wanny. Pozostań w wannie przez 10 minut.

Soda pięć: sposób na zakwasy i ból mięśni

Dodaj sody do kąpieli – świetnie działa, kiedy w wyniku przeciążenia organizmu bolą nas mięsnie. Proporcje takie same jak wyżej.

Soda sześć: usuwanie wyprysków, opryszczki i odcisków

Soda jest świetnym remedium na wypryski i odciski. Wystarczy posmarować wyprysk w momencie, kiedy czujemy, że się pojawia, i powtarzać tę czynność kilkakrotnie w ciągu dnia – wyprysk zniknie z naszej twarzy szybciej, niż sądzisz. Pamiętaj, że soda się kruszy, dlatego wyprysk lub odcisk najłatwiej jest namaczać punktowo, a następnie palcem nanosić odrobinę sody oczyszczonej.

Soda siedem: udrażnianie nosa i usuwanie kaszlu

Soda oczyszczona jest jednym z bardziej skutecznych sposobów na zapchany nos. Wystarczy 1 łyżkę sody oczyszczonej wymieszać ze szklanką ciepłej wody i za pomocą niewielkiego dzbanuszka wlać mieszankę do nosa. Równie skuteczna jest inhalacja sodą – do jednolitrowej miski wsyp łyżkę sody i przykryj głowę ręcznikiem.

Soda osiem: usuwanie toksyn i odkwaszanie organizmu

Nad ranem soda pomoże wypłukać toksyny z ciała, które całą noc intensywnie pracowało nad ich usunięciem. Profesor Nieumywakin sugeruje, aby na czczo pić łyżeczkę sody wymieszaną ze szklanką wody.

Soda dziewięć: wybielanie zębów, usuwanie kamienia nazębnego i walka z paradontozą 

Sodą można wyczyścić zęby, należy tylko pamiętać, aby robić to delikatnie, czyli nie trzeć szczoteczką tak, jak szorujemy przypalony garnek. Aby wymyć zęby, potrzebujesz 1/2 łyżki sody oczyszczonej. Nanieś na nią niewielką ilość wody utlenionej, aby otrzymać pastę. Otrzymaną miksturą umyj zęby.

Soda dziesięć: zmiękczanie skórek

Kiedy skórki przy paznokciach wyglądają szpetnie, doraźnie możesz zastosować pastę z wody i sody oczyszczonej. Pastę delikatnie wsmaruj w skórki. Zabieg powtórz kilkakrotnie.

 

Obejrzyj moje występ w TVN 

 

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

Czytaj dalej
Malinowy probiotyk,… czyli troszkę o kombuczy

Malinowy probiotyk,… czyli troszkę o kombuczy

Nikt tak naprawdę nie wie, skąd wzięła się kombucza, jednak jest obecna w historii człowieka od kilku tysiącleci.

Trudno ustalić jej prawdziwe pochodzenie; przyjmuje się, że jej korzenie sięgają Azji. Według Franka Günthera pierwsze wzmianki o kombuczy pochodzą z Chin z 221 r. p.n.e.

Tam, za panowania dynastii Qin, kombuczę nazywano „herbatą nieśmiertelności”. Pierwszy cesarz tej dynastii, Qin Shi Huangdi, chciał osiągnąć nieśmiertelność – w tym celu jego medycy podawali mu kombuczę. Cesarz zmarł w wyniku zatrucia rtęcią, która dawkowali mu medycy, aby przedłużyć jego życie. (więcej…)

Czytaj dalej