Peeling z kwiatów czarnego bzu robi się z trzech składników: świeżych kwiatów bzu, cukru (najlepiej trzcinowego) i oleju (słonecznikowy, z pestek winogron lub oliwa). Cukier złuszcza martwy naskórek, a kwiaty bzu — bogate w flawonoidy — działają na skórę rozjaśniająco, wybielająco i wyrównująco koloryt, łagodzą podrażnienia i wygładzają. To świetne, naturalne wsparcie przy drobnych przebarwieniach i ziemistej cerze. Ale bądźmy uczciwe: peeling rozjaśnia i wygładza — głębokich przebarwień typu melasma sam nie „usunie”, to sprawa dla dermatologa.
Powiem Ci coś, co zwykorzystuję u siebie co roku, kiedy bzy stoją w pełnej krasie. Te kremowobiałe baldachy to nie tylko surowiec na syrop i herbatę na przeziębienie. To jeden z moich ulubionych składników domowych kosmetyków — prosty i naprawdę skuteczny.
Mam dwanaście lat praktyki i testuję wszystko najpierw na sobie i własnej rodzinie. Ten peeling robię od lat. I właśnie dlatego od razu powiem Ci, czego się po nim spodziewać, a czego nie — bo nie znoszę obiecywania gruszek na wierzbie.
Dlaczego akurat czarny bez na przebarwienia?
Kwiaty bzu zawierają sporo flawonoidów — związków o silnym działaniu antyoksydacyjnym. To one stoją za kosmetycznymi właściwościami bzu. Wyciągi z kwiatów od dawna wykorzystuje się do wyrobu maseczek i kremów, bo działają na skórę:
- rozjaśniająco i wybielająco — pomagają wyrównać koloryt i rozjaśnić drobne przebarwienia oraz piegi
- wygładzająco i zmiękczająco — cera staje się gładsza i bardziej miękka
- łagodząco — koją podrażnienia i wspierają gojenie drobnych wyprysków
- regenerująco — szczególnie cenne dla cery dojrzałej, ziemistej i zanieczyszczonej
Kiedy do tego dołożymy cukier, który mechanicznie złuszcza martwy naskórek, dostajemy peeling, który nie tylko gładzi, ale i odsłania rozjaśnioną, równiejszą skórę.
Przepis na peeling z kwiatów czarnego bzu
Składniki
- świeżo zerwane kwiaty czarnego bzu (obrane z baldachów)
- cukier — najlepiej trzcinowy
- olej — słonecznikowy (najbardziej uniwersalny), z pestek winogron lub oliwa z oliwek
Jak zrobić
- Zerwij kwiaty w słoneczny dzień, gdy są rozkwitnięte, ale jeszcze nie przekwitłe. Ścinaj całe baldachy.
- Obieraj kwiatki z łodyżek nad miską — pyłek łatwo się strzepuje, a to on jest najcenniejszy.
- Do kwiatów dodaj cukier, a potem olej.
- Proporcje dobierz pod siebie: więcej cukru = peeling bardziej suchy i mocniej złuszczający; więcej oleju = peeling bardziej wilgotny i delikatniejszy.
Przechowywanie: tak przygotowany peeling wytrzyma nawet pół roku poza lodówką. Jeśli chcesz dotrzymać go do zimy — schowaj do lodówki.
Na twarz czy na ciało? Na ciało peeling może być grubszy (więcej cukru). Na twarz i delikatniejsze okolice rób wersję drobniejszą i bardziej wilgotną (mniej cukru, więcej oleju), masuj bardzo lekko i omijaj okolice oczu. Skórę po peelingu spłucz letnią wodą.

Jak stosować peeling na przebarwienia
Nabierz odrobinę peelingu i delikatnie, okrężnymi ruchami masuj wilgotną skórę przez chwilę — bez dociskania. Potem spłucz. Stosuj 1–2 razy w tygodniu. Regularność robi tu więcej niż siła: to nie jeden zabieg rozjaśnia cerę, tylko konsekwencja.
Bądźmy uczciwe co do efektu. Peeling z bzu rozjaśnia, wyrównuje koloryt i wygładza — świetnie sprawdza się przy ziemistej cerze, drobnych przebarwieniach i piegach. Ale głębokie przebarwienia (np. melasma, przebarwienia hormonalne czy posłoneczne) to inna liga — tych domowy peeling nie „usunie”. Jeśli przebarwienie jest duże, ciemne, szybko się zmienia albo Cię niepokoi — pokaż je dermatologowi. I pamiętaj: po każdym rozjaśnianiu skóry tym ważniejszy jest filtr SPF, bo słońce cofa efekty.
Co jeszcze zrobisz z kwiatów bzu dla skóry
Peeling to dopiero początek. Z tych samych kwiatów zrobisz tonik na powrót blasku, mleczko pielęgnacyjne łagodzące i rozjaśniające, a z naparu — delikatne kompresy. Bez jest w kosmetyce wyjątkowo wszechstronny.
Najczęstsze pytania (PAA)
Czy czarny bez rozjaśnia przebarwienia?
Kwiaty bzu działają na skórę rozjaśniająco i wyrównująco koloryt — pomagają przy drobnych przebarwieniach i piegach. Głębokich przebarwień samodzielnie nie usuną.
Jakiego oleju użyć do peelingu z bzu?
Najuniwersalniejszy jest słonecznikowy. Możesz też użyć oleju z pestek winogron albo oliwy z oliwek.
Jak długo można przechowywać peeling z czarnego bzu?
Około pół roku poza lodówką, a w lodówce dłużej — spokojnie dotrwa do zimy.
Czy peelingu z bzu można używać na twarz?
Tak, ale w delikatniejszej wersji (mniej cukru, więcej oleju), masując bardzo lekko i omijając okolice oczu.
Zobacz też:







Jaki olej można zamiast zamiast slonecznikowego ? Pozdrawiam 🙂
z pestek winogron, lub oliwę z oliwek
dziękuję Pani Ewo!!!, że Pani tak super działa i dzieli się tym wszystkim z nami. Podziwiam i gratuluję! robi Pani Wspaniałą robotę z natury! 😄 Dużo szczęścia i powodzenia życzę .
Ale swietny pomysl na peeling!! Slyszlaam juz o sposobach z kawa ale za nia nie przepadam wiec to mi sie bardziej podoba. chociaz musze chyba do wiosny poczekac… 🙂 pozdrawiam!