fbpx

Nie podgrzewaj miodu

image_pdf
Pobierz pdf
image_print
Wydrukuj post

Kiedy matka karmi swoje dziecko własnym mlekiem zaspokaja potrzebę niemowlęcia na słodki smak już od pierwszych dni życia. Natura w ten sposób zachęca bobaska do jego picia, później już dorosły człowiek, szuka tego smaku w owocach czy warzywach oraz w miodzie.

Miód jest wspaniałym efektem pracy pszczół, który stał się lekarstwem obecnym w prawie każdej kulturze i towarzyszącym człowiekowi od tysiącleci. Dokładniej już od ponad 12 000 lat człowiek cieszy się smakiem miodu, który jest produkowany z nektaru oraz innych substancji wydzielanych przez rośliny oraz insekty.

Cud Natury
DSC_9714-e1400610916451

Miód jest jedną z najbardziej złożonych substancji obecnych w naturze. Generalnie ciemniejsze miody posiadają większą ilość składników mineralnych niż te jaśniejsze. W miodzie znajdziemy poza fruktozą, glukozą i maltozą witaminę A,C i D, ryboflawinę, potas, selen, magnez czy probiotyki.

Miód miód posiada wiele zastosowań, bardzo często jest stosowany w pielęgnacji oparzeń, do tego stopnia, że wypiera on konwencjonalne medykamenty. Posiada silnie działanie antywirusowe i bakteriobójcze, jest w stanie zniszczyć nawet tzw. „superbakterie” takie jak MRSA. Skuteczność miodu związana jest z tym iż ten w połączeniu z płynami ustrojowymi powoli uwalnia niewielkie ilości wody utlenionej.

Wchłanianie miodu rozpoczyna się już w ustach i jego większość przedostaje się do naszego ciała jeszcze zanim dostanie się do naszego żołądka, ogólnie mówiąc miód nie musi on się tam znaleźć aby zostać przetrawionym. Zielarze tak często mieszają miód z ziołami, ponieważ w ten sposób nasila się ich terapeutyczne działanie i te natychmiast są przyswajane przez nasz organizm.

 Czy miód jest zamiennikiem cukru?

 Coraz to większa świadomość ludzi dotycząca toksycznego wpływu rafinowanego cukru na nasz organizm popycha ich w kierunku miodu jako substytutu, jednak czy faktycznie jest to dobry zamiennik? Według Ajurwedy miód nigdy nie powinien być podgrzewany i gotowany. Poprzez podgrzanie miodu niszczy się zawarty w nim wosk sprawiając, że miód staje się po prostu lepką substancją. Taki miód fermentuje i produkuje gazy w naszym układzie pokarmowym, dodatkowo tworzy on toksyczne i bardzo ciężko usuwalne złogi (ama). Równocześnie podgrzewanie go sprawia, że miód pozbawiany jest wody utlenionej, która ma działanie antybakteryjne oraz lecznicze.

Miód w naszej historii

Wydaje mi się, że co jak co, ale jeśli w Ajurwedzie, nauce medycznej obecnej w ludzkiej historii od ponad 5000 lat i przez cały ten czas aktywnie praktykowanej, coś napisane jest na czerwono „toksyczne” to wierzę temu. Jednak niedowiarkom warto przytoczyć ciekawe badanie naukowe

Gdzie naukowcy wykazali, że podgrzanie miodu tworzy substancję zwaną HMF (5-Hydroxymethylfurfural) z badania przeprowadzonym na szczurach naukowcy wynieśli jeden wniosek, podgrzanie miodu może wywoływać różne skutki uboczne i być toksycznym (Annaporani i inni, 2010).

miód

 

W medycynie chińskiej ściśle powiązanej z Ajurwedą, miód również miał zastosowanie głównie lecznicze i rzadko kiedy był używany w kuchni. We wczesnej literaturze chińskiej na próżno szukać wzmianek o miodzie, pojawia się one dopiero w III w.p.n.e., to bardzo późno porównując do okresu od którego TMC była praktykowana. Występuje on w nich jako luksusowy artykuł z zachodu, gdzie znany był od ok 1450 r. p.n.e.  Działo się tak ponieważ na początku chińscy rolnicy nie wiedzieli jak dbać o pszczoły oraz ich roje produkowały mniej miodu niż te pochodzące z Europy. Ilość konsumowanego miodu w ciągu roku przez statystycznego Chińczyka wynosiła w tamtych czasach 10g (ok 2 łyżek). Miód pojawiał się w tamtejszej kuchni jako składnik do przygotowania potraw rytualnych, czasem używany był do potraw.

 

Na zachodzie miód był obecny  trochę wcześniej niż w Chinach. Pani Ethel Carne w swojej książce ”The World History Of Beekeeping And Honey Hunting” pisze że miód był znany sztuce kulinarnej już w czasach starożytnego Egiptu około 1450 r.p.n.e jednak nie istnieje wiele zapisków w tym temacie. Dopiero w III w n.e. w Rzymie miód używany był do gotowania i pieczenia jako znany słodzik.

 

I bądź tu mądry – czy miód jest toksyczny?

Sumując to czego się dowiedziałam doszłam do konkluzji, że:

  1. Na pewno miód podgrzany do temperatury powyżej 30-40 C nie jest już leczniczy,
  2. Toksyczność ciężko określić na jednym badaniu, ale i Ajurweda i Trdycyjna Medycyna Chińska miód uznawały jako lekarstwo. Historia częstej konsumpcji miodu jest zbyt krótka aby jednoznacznie stwierdzić że taki miód jest bezpieczny.
  3. Spożywanie miodu w potrawach było okazjonalne i takie powinno pozostać.

 

Bibliografia:

Simons, F. j. (1990) Food in China: A Cultural and Historical Inquiry

Snodgrass, M.E. (2004) Encyclopedia of Kitchen History

A History of Food

Newman,J. M.(2003) Sugar: An Ancient Culinary and Medical Commodity Sauces, Seasonings, and Spices

Winter Volume Issue: 10(4)

http://www.flavorandfortune.com/dataaccess/article.php?ID=442

http://www.care2.com/greenliving/14-healing-remedies-with-honey.html

Johari , H. Ayurvedic Healing Cuisine

Annaporani i inni (2010) Studies on the physicochemical characteristics of heated honey, honey mixed with ghee and their food consumption pattern by rats. Ayu. Dostępny online: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22131701

Maguelonne Toussaint-Sama (2009) A History of Food

Honey: a Reference Guide to Nature’s Sweetener” (Firestone, Colo.: National Honey Board, 2005), 5.

 

[mpp_inline id=”55194″]

Autor tekstu:

Cześć, jestem Ewa, pasjonatka i ekspertka w dziedzinie zielarstwa! 🌿 Moja podróż zaczęła się od fascynacji naturą i przekształciła w głęboką wiedzę o ziołach i ich mocy. Autorka 9 książek, regularnie dzielę się swoimi odkryciami w TV. Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o czymś wyjątkowym – leczniczych właściwościach soli. Ta prosta, ale potężna substancja kryje w sobie tajemnice zdrowia i dobrego samopoczucia. Zapraszam do odkrycia tej historii razem ze mną!

Odkryj Moc Ziół Dzięki DARMOWEJ

Bibliotece Ziołowej


12 odpowiedzi na “Nie podgrzewaj miodu”

  1. Czy ma jakieś znaczenie czym karmione są pszczoły? Pszczelarze dokarmiają pszczoły zwykłym cukrem.

  2. hmm… to jak to jest z tym miodem??? np. Pani Stefania Korżawska podaje dużo przepisów na ziołowe specyfiki, w których miód się gotuje (by pozbyć się z niego śluzu). Część z tych przepisów pochodzi od św. Hildegardy.

    • Witaj Justyno powiem tak, jeśli pszczoły będą karmione zagotowanym miodem umierają, informacje o tym, że miodu nie wolno przegrzewać znalazłam w Ajurwedzie, liczy ona kilka tysięcy lat, dlatego na chwilę obecną zaufam jej, choć z pewnością potrzeba na pewno większej ilości badań w tym temacie. Z drugiej strony jeśli używać miodu jako nośnik i stosować bardzo sporadycznie, może i to też jest jakieś rozwiązanie, choć można to uczynić bez podgrzewania. pozdrawiam serdecznie, Ewa

  3. 1. Fermentacja miodu nie ma związku z podgrzewaniem tylko z zawartością wody w miodzie. Najlepiej, jeżeli poziom wody nie przekracza 18%, ponieważ powyżej tej granicy miód może wykazywać skłonność do fermentacji. Miód fermentuje najczęściej wówczas, gdy niedojrzały został zabrany z ula.
    2. HMF rzeczywiście powstaje w miodzie w wyniku podgrzewania i jest to substancja niepożądana, HMF występuje również w dżemach i konfiturach.
    3. Z moich podróży po świecie wiem, że chociaż w Polsce uważamy, że miód to nasza specjalność (jest nią niewątpliwie) to jeszcze bardziej miód ceniony jest w Grecji i w Egipcie. To w Egipcie jadłam 'czarny miód’, nie wiem z jakich był roślin, ale był prawie czarny i wszyscy mówili o nim z wielką czcią jak o czymś bardzo cennym.

  4. Kuchnia Pięciu Smaków zaleca gotowanie miodu, gdyż neutralizuje to jego właściwości śluzotwórcze..Więc jak to jest z tym gotowaniem?

  5. „Poprzez podgrzanie miodu niszczy się zawarty w nim wosk sprawiając, że miód staje się po prostu lepką substancją. ” – czy oznacza to, ze podgrzewanie wosku pszczelego tez jest niedobre?? Jak sie to ma to robienia domowych kosmetykow na bazie wosku pszczelego (rozpuszcza sie go w oleju)??

  6. Ja jem miód codziennie, dodaję go do kaszy jaglanej, którą jem na śniadanie. Nie wyobrażam sobie życia bez miodku 🙂 Nie podgrzewam go nigdy, śniadanie jem na zimno 🙂
    P.S. Czy miód to nie jest prebiotyk zamiast probiotyk? Z tego co wiem to probiotyk zawiera naturalne bakterie, które mamy w jelitach (a dostarczamy je przed jedzenie produktów fermentowanych, np. kiszonek), a prebiotyki to substancje, które karmią te bakterie jelitowe 🙂

  7. Nieprawda ja uwielbiam kanapki z miodem i twarogiem na śniadanie 🙂 a w ogóle to jem miód jak mi się „chce” czyli jak mój organizm się go domaga 😉 zwracam uwagę na mój głos wewnętrzny co do potraw ale grzechy też popełniam 😀 pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Uwolnij moc ziół! Uzyskaj ekskluzywny dostęp do darmowych ziołowych publikacji!

X

Pin It on Pinterest