fbpx

Walczymy z łupieżem

image_pdf
Pobierz pdf
image_print
Wydrukuj post

Skóra głowy należy do jednych z najbardziej chłonnych a zarazem najdelikatniejszych na naszym ciała. Co więcej jest ona jak gąbka, która zabsorbuje wszystko, co jej zaoferujesz.

Jednakże mało kto łączy to co nakłada na głowę z ogólnym stanem zdrowia. Co dzienna dawka szamponu, żelu, maseczki czy też odżywki sprawiają, że ciągle dostarczamy swoim włosom a w konsekwencji całemu organizmowi sporej dawki chemii.  Wszystkie składniki znajdujące się w chemii drogeryjnej, to wszystko wchłania się poprzez skórę i dostaje głąb organizmu lądując w naszej krwi, a następnie sercu, płucach, czy mózgu. Niemniej jednak wszystko zależy od składnika chemicznego, niektóre są bardzo szybko usuwane (chociaż ciągłe ich „dostawy” sprawiają że są one cały czas obecne w naszym ciele) , zaś niektóre siedzą w nas latami. W mediach łój, czyli sebum zostało wykreowany jako synonim brudu i nieczystości, śmierdzące tłuste coś czego trzeba się pozbyć, pomijając jego istotę. Człowiek nie jest upośledzoną istotą, chociaż wiele firm kosmetycznych i farmaceutycznych chce, abyśmy tak myśleli. Człowiek to wspaniała „maszyna” i powinniśmy szanować siebie, swoje ciało i jego predyspozycje. Wracając do sebum, to ono sprawia, że skóra naszej głowy jest chroniona przed infekcjami, odpowiednio nawilżona zaś włosy lśniące.  Sebum ogranicza absorpcję chemii i toksyn przez skórę głowy. Jednak nasze zabiegi kosmetyczne dosłownie zdzierające jego warstwę, pozostawiają naszą głowę na pastwę losu. Wtedy pojawiają się matowe włosy, świąd czy łupież. Rozpoczynamy serię o włosach? Walczymy z łupieżem!

Walczymy z łupieżem

1.    Ogranicz mycie włosów do absolutnego minimum.
2.    Ogranicz ilość detergentów myjących (bo inaczej szamponów nazwać się nie da) również do absolutnego minimum, jeśli masz możliwość to kup mydło marsylskie lub kokosowe (będzie się pieniło) dla świętego spokoju. Ewentualnie pomyśl o detoksie więcej TUTAJ.
3.    Używaj olejku na łupież (patrz poniżej)

Potrzebujesz:

  • 6 łyżek świeżego lub suszonego rozmarynu,
  • 4 łyżki  świeżego lub suszonego tymianku,
  • 4 łyżki  świeżej lub suszonej lawendy,
  • 1 szklankę oliwy z oliwek lub oleju słonecznikowego tłoczonego na zimno,
  • 20 kropli naturalnego olejku miętowego.

1.    Wszystkie zioła poszatkuj, zalej oliwą/olejem, a następnie postaw w kąpieli wodnej (na dno garnka połóż szmatkę, na niej słoik z zawartością, następnie uzupełnij wodę w garnku do 1/3 wysokości słoika).
2.    Wszystko gotuj na małym ogniu przez 1 godzinę, suszone zioła przez 2 do 3 godzin.
3.    Kiedy olej ostygnie dodaj olejek miętowy i wszystko dobrze wymieszaj

Użycie:
3 łyżki oleju wmasuj w skórę głowy  przed każdym myciem, następnie owiń głowę ręcznikiem I pozostaw olejek na 30 minut. Po tym czasie wypłucz włosy gorącą wodą (nie poparz się) i wymyj, a następnie spłucz zimną aby zamknąć łuski włosa.

Olejek można przetrzymywać do roku w ciemnym i chłodnym miejscu. Jednak najlepiej jest go zużyć w przeciągu sześciu miesięcy.

 

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o naturalnych kosmetykach, już niedługo pojawi się kurs „PIĘKNA Z NATURY W 21 DNI: wyrzuć chemię z kosmetyczki”.

Autor tekstu:

Cześć, jestem Ewa, pasjonatka i ekspertka w dziedzinie zielarstwa! ? Moja podróż zaczęła się od fascynacji naturą i przekształciła w głęboką wiedzę o ziołach i ich mocy. Autorka 9 książek, regularnie dzielę się swoimi odkryciami w TV. Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o czymś wyjątkowym – leczniczych właściwościach soli. Ta prosta, ale potężna substancja kryje w sobie tajemnice zdrowia i dobrego samopoczucia. Zapraszam do odkrycia tej historii razem ze mną!

Odkryj Moc Ziół Dzięki DARMOWEJ

Bibliotece Ziołowej


11 odpowiedzi na “Walczymy z łupieżem”

  1. Ewo,
    Dwa pytania:
    1. Użyłam suszonych ziół, wetrzeć je w głowę razem z oliwą? dziś odcedziłam zioła i wtarłam sama oliwę.
    2. Nie mogę tego oleju zmyć z głowy:) Płukałam długo gorącą wodą (aż parzyło w głowę) i potem próbowałam umyć sodą ale udało mi się. Jaki masz na to sposób?
    Z góry dziękuję za pomoc 🙂

  2. Witam:) od dwóch tygodni stosuję detoks na włosy ponieważ mam problem z łupieżem i wypadanie włosów;( mam pytanie czy oliwę z oliwek można zastąpić olejem lnianym lub ryżowym??

  3. Dzień dobry! Bardzo czekam na coś w rodziaju żelu do włosów, w moim przypadku- do kręconych, puszących się. Po detoksie były ładne, teraz trochę je zaniedbałam a poza tym wciąż używam „sklepowego” żelu. Pozdrawiam!

    • Do kręconych włosów polecam żel do włosów z siemienia lnianego. 2 łyżki siemienia zalewa się dwoma szklankami wody i gotuje ok. 10-15 min. na wolnym ogniu. Następnie odcedza się płyn od ziarenek i można nakładać na wilgotne włosy lub na suche.. Po nałożeniu, poczekać aż żel zaschnie sztywno na włosach i zacząć ugniatać włosy. Wtedy suchość żelu puszcza i ma się śliczne miękkie loczki:). Moje kręcone, długie włosy po detoksie bardzo się wysuszyły, macie na to jakieś pomysły?

  4. Szukam przepisu na naturalną miksturkę będącą odpowiednikiem pianki do włosów, tj. która nadawałaby fryzurze puszystości i objętości. Czy mogłabym liczyć na jakiś przepis?
    Pozdrawiam serdecznie.

  5. Ostrożnie z gorącą wodą! Zbyt ciepła może wysuszyć włosy i pobudzić gruczoły łojowe do nadmiernej produkcji sebum. Lepiej olejek zmyć naturalnym mydłem, sodą (chociaż otwiera łuski włosa więc po takim myciu niewiele po oleju zostaje) albo dodać do olejku emulgatora, którym może być na przykład miód. Dzięki temu będzie go łatwiej zmyć. Fajny pomysł z tym olejem, można zrobić taki z innymi ziołami? 😀

    • Witaj Agnieszko,
      Dziękuję za informacje, masz rację, jednak w tym wypadku chcemy pozbyć się oleju, po wymyciu włosów sugeruję wypłukać je zimną wodą, aby zamknąć łuski. Jednak wypróbuję miodu, zdecydowanie i jak co to dodam do przepisu. Dziękuję! Ewa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Uwolnij moc ziół! Uzyskaj ekskluzywny dostęp do darmowych ziołowych publikacji!

X

Pin It on Pinterest