fbpx

Głównym celem układu odpornościowego jest obrona naszego organizmu przed atakiem i pomoc w regeneracji. Bardzo często jest ona uzależniona od uwarunkowań genetycznych, jednak lekarze pokazują, że można ją wzmocnić. Wpis miał być krótki, lecz krótko się nie da, chociaż wiele reklam sugeruje, że wystarczy wziąć multiwitaminową tabletkę i już. Dlatego będę musiała podzielić go na serie. Zacznijmy od początku.

Wzmacniamy odporność

1. Dieta, to ona jest podstawą do tego, aby nasz układ immunologiczny bronił się przed chorobami. Od razu powiem, że nie jestem wegetarianką ale też nie pochłaniam mięsa na kg. Uważam, że mięso powinno być na stole raz w tygodniu, w moim domu górę biorą przyzwyczajenia, ale wraz z serią postaram się to zmienić.

2. Stop toksynom tak jak często wspominam na tym blogu postaranie się wyeliminowania toksyn z naszego życia ma ogromny wpływ na nasz układ immunologiczny. Nie trzeba od razu rezygnować ze wszystkiego, ale krok po kroku, systematycznie. Wszystko po to, aby pozbyć się tego draństwa, które zaburza naszą gospodarkę hormonalną i poprawne działanie organów oraz dzień w dzień niepotrzebnie testuje nasz układ odpornościowy, niepotrzebnie go osłabiając.

Dobra odporność nie pojawia się od zaraz, jest to proces bardzo skomplikowany i długotrwały, a poprzedzony powinien być detoksem organizmu jak to sugeruje wielu znanych lekarzy (o tym będzie kiedy indziej w przypadku małych dzieci nie ma takiej potrzeby tak długo jak nie konsumują tzw. śmieciowego jedzenia jest ok).

Wzmacniajmy odporność poprzez detoksu. Jeśli jednak nie masz na to czasu, warto zacząć się zdrowiej odżywiać i wcale nie musisz wydawać majątku na super dietę. Wiele razy spotkałam się z opiniami, że zdrowa dieta, dobre produkty są drogie. Nic bardziej mylnego. Jest to często opinia płynąca z ust dość leniwych ludzi, którym nie chce się szukać alternatyw. Wystarczy poszukać lokalnych kooperatyw spożywczych lub rolników z certyfikatem bio lub którzy do niedawna go mieli. Po to, aby kupić nie nafaszerowaną chemią marchewkę w tej samej cenie co sklepowa. Wystarczy 15 minut raz na dwa dni poświecić na zrobienie chleba (link). Dziś byłam na bazarze i kupiłam maselniczkę, kobieta się śmiała, kiedy powiedziałam, że to na masło. Spytała się mnie, a po co robić masło skoro jest w sklepie. Odpowiedź jest prosta, ponieważ to masło to tak jak pozostałe rzeczy na półce już dawno przestały być wartościowym produktem żywnościowym, a stały się obojętnym czymś. Nie powiem sama często idę do sklepu i kupię śmietanę czy inne produkty, ale staram się to naprawdę ograniczać. Nie jestem idealna, chciałabym nic nie kupować w sklepie, ale mieszkając w mieście jest ciężko. Dodatkowo, zapominamy od jednej podstawowej kwestii mitu różnorodności, coraz to nowsze programy i blogi kulinarne, czy też książki kulinarne wymagają od nas różnorodności egzotycznych potraw, co tak naprawdę nie jest dobre dla naszego organizmu potwierdził to Weston Price, Sally Morrel, Jon Barron, Joel Fuhrmann czy Louisa Williams oraz wielu innych. Cała ta różnorodność oraz przejadanie się (polecam każdemu książkę: „Na początku był głód”) osłabia nasz organizm. Szkoda, że nie ma bloga, który pokazuje jak gotować na kilka dni z rzędu używając tych samych tradycyjnych składników. Ze mnie kiepska kucharka, dlatego nie chce się udzielać w tym temacie. Postaram się jednak poszukać fajnych przepisów na tradycyjne posiłki. W każdym razie tak jak widzicie aby gotować zdrowo wcale nie trzeba mieć portfela wypchanego pieniędzmi wystarczy spryt i zdrowy rozsądek.

Wracając do serii “Wzmacniamy odporność”, czyli pojawią się w niej informacje o:
– Oczyszczaniu organizmu z toksyn.
– Istocie probiotyków, które odbudują naszą dobrą florę bakteryjną. Warto tutaj przychylnym okiem spojrzeć na kapustę kiszoną czy inne kiszonki , o których tak często zapominamy. Ewentualnie kombucza ? (moja ostatnio trochę ucierpiała podczas transportu, czekam aż się odbuduje)
– Temat wysiłku fizycznego który jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania układ odpornościowy, jednak nie przesadzaj, gdyż może to przynieść odwrotny skutek.
– Przebywaj na słońcu, pomimo, iż jest wiele badań sugerujących, że zimą nasz organizm nie jest w stanie wyprodukować witaminy D ze względu na kąt padania promieni słonecznych, jest też wiele badań wskazujących na to, że jest to bardziej złożony problem. Dlatego w takiej sytuacji chyba lepiej spróbować, może choć trochę tej witaminy D wyprodukujemy.
– Super foods czyli co na ratunek i jakie zioła wzmacniają naszą odporność. Plus kilka przepisów
Wiem, że nie każdy jest zna. Jednak tutaj chodzi o podstawy państwa demokratycznego. Rząd ma w dupsku zdanie miliona obywateli, tak nie powinno być! Powinno być referendum, aby Ci co są za jak i przeciw mogli się wypowiedzieć. Jak długo nasz naród będzie bierny na plucie w twarz zwykłym ludziom?

Podsumowując kilka kroków które możemy przedsięwziąć już dziś:
1. Miej pod ręką zioła i żywność, która pomoże zabić infekcję w okresie inkubacji czyli polski czosnek, cebulę, marchew, echinaceę oraz chrzan.
2. Do potraw dodawaj chociaż szczyptę kurkumy która potrafi wspomóc tworzenie się białych komórek przyspieszając ten proces o 50% wciągu 12 dni! (Kuttan i Kutta, 1992)
3. Większość bakterii dostaje się do naszego organizmu poprzez oczy, nos i usta za pomocą dłoni. Dlatego myj często ręce zwykłą wodą z mydłem, taka niewielka czynność ma ogromny wpływ na redukcję zagrożenia związanego z zakażeniami. Jedno „ale” unikaj mydeł antybakteryjnych gdyż to one powodują powstanie superbakterii.
4. Przebywaj na zewnątrz tak często jak możesz, pobiegaj z dzieciakami, wietrz mieszkanie i nie unikaj słońca.
5. Dieta za wszelką cenę unikaj przetworzonych cukrów, soli kuchennej (sól jest niezbędna w małych ilościach, ale nie ta bielona i nasanczana nie wiadmo czym), pasteryzowanego „martwego” mleka oraz białej mąki. Są to składniki co do których są zgodni wszyscy związani ze zdrowym odżywianiem, no poza lobbystami ? i rządami (niby kampanie są, ale jakoś nie piszą na opakowaniu wafelków czy białej mąki „UWAGA TRUCIZNA”)
6. Nie zapomnij o witaminie C ale naturalnej a nie tej zawartej w syntetycznej tabletce (już jutro przepis z użyciem owoców dzikiej róży i głogu, dlatego na zbiory!)

Kuttan, S.R., and G. Kutta. “Immunomodulatory Activity of Curcumin.” Immunol Invest (1999) 28: 291–303

 

Wejdź do Darmowej Ziołowej biblioteki
I uzyskaj dostęp do 10 darmowych e-booków jeszcze dziś.
ZAJŻYJ DO BIBLIOTEKI
Wejdź do Darmowej Ziołowej biblioteki
I uzyskaj dostęp do 10 darmowych e-booków jeszcze dziś.
WEJDŹ DO BIBLIOTEKI

Pin It on Pinterest

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?
OK
Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?
OK
WEJDŹ W ZIOŁOWĄ BIBLIOTEKĘ
uzyskaj dostęp do aż 10 darmowych publikacji o ziołach
WEJDŹ DO DARMOWEJ BIBLIOTEKI
WEJDŹ W ZIOŁOWĄ BIBLIOTEKĘ
uzyskaj dostęp do aż 10 darmowych publikacji o ziołach
WEJDŹ
Dołącz Do darmowego Wyzwania "Precz Bałaganie
z którym pozbędziesz się bałaganu raz na zawsze
Zapisz mnie
Wejdź do Ziołowej Biblioteki i pobierz 10 darmowych e-booków
Wejdź
Wejdź do Ziołowej Biblioteki i pobierz 10 darmowych publikacji
WEJDŹ DO BIBLIOTEKI
Wejdź do Darmowej Ziołowej biblioteki
I uzyskaj dostęp do 10 darmowych e-booków jeszcze dziś.
ZAJŻYJ DO BIBLIOTEKI
Wejdź do Darmowej Ziołowej biblioteki
I uzyskaj dostęp do 10 darmowych e-booków jeszcze dziś.
WEJDŹ DO BIBLIOTEKI