fbpx

Kobieto, zatrzymaj się, bo inaczej padniesz na kolejnym zakręcie. Przestań czuć się winna. Przestań być superkobietą!

image_pdf
Pobierz pdf
image_print
Wydrukuj post

Autorka, Jill Churchil, powiedziała: „ Nie istnieje żadna droga, aby być perfekcyjną mamą; są natomiast miliony, które pomogą ci być dobrą matką”.

XXI wiek nie jest prosty; dla nas, kobiet, jest przełomowy. Nasze życie zmieniło się nie do poznania – z dosłownie kur domowych stałyśmy się niezależnymi, pracującymi kobietami. Sufrażystki byłyby naprawdę pod wrażeniem tego, co dla nas wywalczyły!

Spójrzmy jednak na realia: biegamy jak szalone, staramy się wykonywać setki różnych czynności na raz, bo nie mamy wyboru, z trudem łączymy koniec z końcem, pod wieczór padamy na twarz. Większość z nas odczuwa wyrzuty sumienia, dlatego nie robi KOMPLETNIE NIC dla siebie!

ODWIECZNE POCZUCIE WINY

 

Dewy dandelion flower close up
Czujemy się winne, że nie mamy czasu dla dzieci; czujemy się winne, że nie mamy czasu dla męża; czujemy się winne, że nie mamy czasu dla bliższej i dalszej rodziny. Gdzieś na samym końcu wyliczanki pojawia się poczucie winy za brak czasu dla siebie, choć jest to często temat spychany pod dywan lub temat, któremu przykleiłyśmy etykietkę „egoistka” – w końcu musimy wykonać tyle zadań, ponieważ „same” się nie zrobią: obiad dla dzieci sam się nie ugotuje, dom w magiczny sposób sam się nie posprząta. A jeśli jeszcze pracujesz na etacie, to wiesz, że to dopiero początek tego, co musimy robić.

Stajemy się superkobietami – tego oczekuje od nas otoczenie, tego oczekuje od nas społeczeństwo. Sama kiedyś wpadłam w taką pułapkę; praca, dom, dzieci sprawiały, że chciałam zrobić wszystko na raz, ponieważ każdy mnie potrzebował. Na efekt nie trzeba było długo czekać – znalazłam się na skraju TOTALNEGO wypalenia. Stałam się dosłownie zaniedbaną kobietą, całymi dniami chodzącą w byle czym, nie mającą czasu nawet na wtarcie obłędnie pachnącego peelingu truskawkowego. Miałam dość siebie i dość wszystkiego. Wtedy również nie rozumiałam, że okazywanie empatii drugiej osobie, w tym wypadku dzieciom, mężowi czy współpracownikom, wymaga od nas wiele cierpliwości oraz zaangażowania. Jeżeli same uprzednio nie zaspokoimy swoich potrzeb, nie będziemy w stanie pomóc innym.

 

WYRZEKAMY SIĘ SIEBIE I SWOICH POTRZEB

kobieta

Tak bardzo troszczymy się o potrzeby innych, że swoje spychamy głęboko, głęboko i stawiamy na końcu. Co więcej, większość z nas tak długo ignorowała swoje potrzeby, że teraz nawet nie zauważa, że czegokolwiek potrzebuje. Jednak prawda jest brutalna: jeśli Ty nie zadbasz o siebie, nikt tego nie zrobi. Trudno zresztą byłoby prosić kogokolwiek o to, by spełnił Twoje potrzeby. Czy Twój mąż zrozumie Twoją głęboko zakorzenioną potrzebę kobiecości? Czy myślisz, że Twoje dzieci zrozumieją, że posiadasz jakiekolwiek potrzeby? Nie, tak się nie stanie. KOMPLETNIE NIKT O CIEBIE NIE ZADBA! Tylko Ty możesz coś zmienić.

Dlaczego akceptujesz u siebie nadmiar kilogramów, zadyszkę, jaka pojawia się, kiedy wychodzisz po schodach, niechlujne ubranie, zaniedbane włosy, połamane paznokcie, szarą skórę, wory pod oczami? Spójrz prawdzie oczy: to Ty jesteś winna wszystkim zaniedbaniom. Dlaczego na nie pozwalasz?

Życie na pół gwizdka, odwlekanie tego, co chcesz robić, na okres, kiedy dzieci dorosną, brak czasu na pasje…

Dlaczego zadowalasz się byle jakim życiem? Czy myślisz, że stojąc w miejscu – zmienisz coś? Powiem Ci tyle: byłam tam i wiem, że to bzdura.

Żaden pięknie wysprzątany dom, żaden lekarz, żadna wizażystka, żadna idealna potrawa, którą wyczarujesz, nie sprawią, że poczujesz się spełniona, jeśli sama o siebie nie zadbasz.

Życie nie jest pasmem poświęceń. Przestań być pokutnicą, bo jesteś tu tylko raz. Nikt nie będzie żył za Ciebie; nikt nie sprawi, że w końcu poczujesz się sobą.

 

ŻYCIE TO NIE HOTEL

 

Przestań traktować swoje życie jak hotel, w którym nie mieszkasz, a jedynie przebywasz.

Wiele z nas do perfekcji opanowało sztukę czekania na swoją kolej. Robiąc tyle rzeczy, nie mamy czasu dla siebie. I choć wiele z nas pragnie czasu jak powietrza – to nie wystarcza.

Jak odzyskać choć odrobinę siebie? Przede wszystkim skup się na zasadzie małych kroczków, które są o wiele bardziej skuteczną metodą niż czekanie na idealny czas, odpowiednią ilość pieniędzy czy dorosłość dzieci. Co więcej – obawiam się, że życie zawsze będzie biegło szybkim tempem.

Ciesz się życiem

Jak zatem zacząć cieszyć się nim już dziś?

  1. Zrób listę swoich potrzeb. Zastanów się czy jest coś w Twoim życiu na co chciałabyś znaleźć czas. Jedna rzecz nie więcej!
  2. Znajdź jeden dzień do najbliższej środy, TYLKO JEDEN, kiedy masz możliwość znalezienia dosłownie 30 minut spokoju dla siebie. Może będzie to poranek, albo czas kiedy dzieci kładą się spać. Znajdź te 30 minut już dziś. Weź marker i w kalendarzu bądź też na kartce wielkiej jak samochód powieszonej na lodówce wypisz. Dzień, godzinę i czas. Pod spodem napisz. „To tylko 30 minut! Cały tydzień ciężko pracowałam, należy mi się to jak cholera! TYLKO 30 MINUT!
  3. Potraktuj tą kartkę jak świętość, powiedz o niej przyjaciółce, mężowi, osobie która przypilnuje Ciebie, która zadzwoni i przypomni Ci o tym.
  4. Jeśli okaże się, że akurat wtedy dziecko wpadło na pomysł aby rozlać po całym domu olej, zabezpiecz miejsce zdarzenia, odizoluj winowajcę i posprzątaj później.
  5. Jedyną sytuacją, która może odciągnąć Cię od twojego postanowienia to zagrożenie życia członków najbliższej rodziny. Pamiętaj JEDYNĄ!
  6. Jeśli ktoś pomimo iż jego sprawa nie należy do punktu 5 i przez telefon na siłę chce zabrać Ci ten czas, zacznij od powolnego przyspieszenia oddechu i powiedz „słuchaj muszę lecieć do xxx (imię dziecka) właśnie rozwaliło sobie nogę”
  7. Jeśli osoba jest teraz przy tobie, masz opcję 1. Odwrócenia uwagi i ucieczki, 2. Powiedzenia, że się spieszysz, lub powiedzenia prosto z mostu: „Cały ten tydzień planowałam, aby znaleźć te 30 minut i nie jestem w stanie Ci teraz ich poświęcić, pomimo iż bardzo bym chciała”.

Chcesz wiedzieć więcej, przeciągnij czas na swoją stronę? Kliknij tutaj

Autor tekstu:

Cześć, jestem Ewa, pasjonatka i ekspertka w dziedzinie zielarstwa! 🌿 Moja podróż zaczęła się od fascynacji naturą i przekształciła w głęboką wiedzę o ziołach i ich mocy. Autorka 9 książek, regularnie dzielę się swoimi odkryciami w TV. Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o czymś wyjątkowym – leczniczych właściwościach soli. Ta prosta, ale potężna substancja kryje w sobie tajemnice zdrowia i dobrego samopoczucia. Zapraszam do odkrycia tej historii razem ze mną!

Odkryj Moc Ziół Dzięki DARMOWEJ

Bibliotece Ziołowej


11 odpowiedzi na “Kobieto, zatrzymaj się, bo inaczej padniesz na kolejnym zakręcie. Przestań czuć się winna. Przestań być superkobietą!”

  1. To prawda ,cała prawda , Mam 69 lat i dużo , bardzo dużo mogłabym na ten temat powiedzieć.Powiem krótko , wszystkie bez wyjątku myślcie egoistycznie tylko o sobie,nikt ale to naprawdę nikt nie zadba i nie pomyśli o Was nawet najbliżsi jeżeli same nie pomyślicie o sobie.A , więc małymi kroczkami aż do celu.Warto!

    • Witaj Bożeno,
      Niestety jako żony i mamy, trzymając równocześnie rękę na pulsie w niemal każdej dziedzinie życia naszej rodziny, jesteśmy narażone na wieczny brak czasu na cokolwiek.

      Serdecznie pozdrawiam,
      Ewa

  2. Znam to aż za dobrze… Każda ( albo prawie każda ) polska kobieta w pewnym wieku zna to też. A jak na ironię takie wieczne „zalatanie” z językiem między kolanami to jest właśnie to, czego wszyscy dookoła od nas oczekują ( świadomie czy nieświadomie ). Jeżeli tak nie żyjesz, to w oczach współczesnego społeczeństwa czegoś ci brak – jesteś niepełnowartościową kobietą… A co na to najmądrzejsza książka świata, czyli Biblia? „Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego.” JAK SIEBIE SAMEGO, do cholery! Tak, my kobiety potrzebujemy kroczek po kroczku nauczyć się kochać siebie i obdarzać siebie dobrocią. Jakie to trudne… Ale nie niewykonalne. 🙂

    • Cześć Mario,

      zdecydowanie jest to wykonalne, powiem więcej bez uwzględniania czasu na codzień dla samej siebie bardziej stajemy się niepełnowartościowe. Oczywiście nie da się wszystkiego rzucić z dnia na dzień, ale to małe i regularne zmiany najczęściej kończą się sukcesem.

      Gorąco pozdrawiam,
      Ewa

  3. Bardzo dobry post! Taki na opamiętanie się „wiecznie spieszących się do nikąd” Od czasu kiedy z przepracowania wylądowałam w szpitalu, postanowiłam nigdy więcej! Czas się znalazł!

    • Cześć,

      niestety wieczna gonitwa z czasem dla wielu z Nas kończy się tragicznie, odbijając na zdrowiu. Zmiany są niezbędne, i jak sama piszesz gdy sytuacja wymyka się z pod kontroli potrafimy nagle dostrzec czas, którego przecież do tej pory nie miałyśmy 🙂

      Pozdrawiam,
      Ewa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Uwolnij moc ziół! Uzyskaj ekskluzywny dostęp do darmowych ziołowych publikacji!

X

Pin It on Pinterest