Wyrzucasz mąkę, a mole spożywcze wracają. Po tygodniu w kuchni znowu coś fruwa.
W skrócie Mole spożywcze przychodzą najczęściej razem z zakupami, w kaszy, mące albo makaronie, a czasem wlatują wentylacją od sąsiadów. Jaja moli są tak małe, że gołym okiem prawie ich nie widać. Łatwiej zauważyć białe larwy i delikatne pajęczynki w słoiku. Żeby się ich pozbyć, sprawdź zapasy, przesyp suche produkty do szczelnych słoików, umyj szafki i zabezpiecz wylot wentylacji siatką.
Nie znoszę tych uporczywych owadów.
Kiedy mole w dumnym, nieskoordynowanym locie przemierzają drogę z kuchni do sypialni, budzi się we mnie instynkt mordercy. Łapię za packę na muchy i ruszam w pościg. W równie nieskoordynowany sposób jak one.
Skąd się biorą mole spożywcze
Jak to możliwe, że pojawiły się w moim domu? Trudno powiedzieć.
Najgorsze, że ciężko znaleźć miejsce, w którym się zamelinowały. Może to być szpara między płytkami, deska do krojenia albo niedomknięty słoik.
Najczęściej przyjeżdżają z zakupami. W kaszy, mące czy makaronie, które stały nie wiadomo jak długo na sklepowej półce.
Zdarza się też, że wlatują od sąsiadów wentylacją.
Jak wyglądają jaja moli i ich larwy
Samica mola może złożyć nawet 400 jaj. Prosto do Twojej kaszy, cukru i mąki.
Jaja moli są malutkie i białawe. Gołym okiem prawie ich nie zobaczysz.
Widać za to to, co z nich wychodzi. Delikatne pajęczynki w kaszy i białe larwy, które wspinają się po ściankach szafki w stronę sufitu.
Jeśli mąkę przy ściance słoika trzyma taka pajęczynka, słoik zajęły mole.
Jaja moli ubraniowych
Jaja moli ubraniowych wyglądają podobnie: drobne, jasne, trudne do wypatrzenia. Różni je miejsce. Mole ubraniowe składają jaja w tkaninach, zwłaszcza w wełnie, a nie w jedzeniu.
To dwa różne owady i z każdym walczy się trochę inaczej. Do szafy z ubraniami pasują suszone skórki cytryny, a na pudła z ubraniami papier pachnący olejkiem lawendowym albo rozmarynowym.
Mole spożywcze: jak się ich pozbyć w pięciu krokach
1. Sprawdź zapasy
Przy inwazji moli najprościej wyrzucić wszystko. Szkoda jedzenia.
Produkty z pajęczynkami i larwami wyrzuć od razu.
Resztę suchych zapasów przesyp do szczelnych słoików. I te stare ze spiżarki, i te świeżo kupione. Zostaw je na kilka tygodni.
Jeśli w środku były jaja, zobaczysz to w zamkniętym słoiku. Nie musisz wyrzucać wszystkiego na zapas.
2. Umyj szafki, blaty i puszki
Każdą szafkę, płytki i blaty przetrzyj sprayem z octem i olejkiem (przepis na naturalny spray do kurzu).
Chodzi o to, żeby zmyć jaja i okruchy z każdego zakamarka.
Przetrzyj też puszki z groszkiem i słoiki, które stoją w tej szafce. Mole lubią składać jaja w najmniejszych szparach.
3. Wszystko do słoików
Każdy kupiony produkt od razu przesypuj do słoika i szczelnie zakręcaj wieczko. Do słoika z mąką możesz włożyć liść laurowy.
W szafkach z jedzeniem połóż ziołowe woreczki. Z miętą, goździkami, liściem laurowym, cynamonem, lawendą albo rozmarynem.
W książce „Naturalnie czysty dom” opisuję jeszcze prostą pułapkę na dorosłe mole. Z tego, co stoi w każdej kuchni.
4. Liście laurowe
Liście laurowe rozłóż w miseczkach na półkach z zapasami. Laurowy zapach rozchodzi się po całej szafce.
5. Zabezpiecz wentylację
Sporo moli wędruje do mieszkań przez wentylację.
Kiedy mieszkałam w bloku, przyklejałam do wylotu wentylacji drobną siatkę, na przykład rybacką. Wyłapywała mole, a przepuszczała powietrze. Podobnie zadziała stara pończocha.
Wentylacji nie zaklejaj na głucho. Siatka ma zatrzymać owady, a powietrze musi przechodzić swobodnie. Czyść ją co jakiś czas, bo zarasta kurzem. A jeśli w mieszkaniu jest kuchenka gazowa albo piecyk, najpierw zapytaj kominiarza.
Mole to nie jedyni kuchenni goście. O tym, jak walczyć z muszkami i mrówkami w domu, pisałam osobno.
Najczęstsze pytania
Jak wyglądają jaja moli?
Są malutkie, białawe i trudne do zobaczenia gołym okiem. Łatwiej zauważyć to, co z nich wychodzi: białe larwy i delikatne pajęczynki w kaszy czy mące.
Czym różnią się jaja moli ubraniowych od jaj moli spożywczych?
Wyglądają podobnie. Różni je miejsce. Mole ubraniowe składają jaja w tkaninach, zwłaszcza w wełnie. Mole spożywcze w suchym jedzeniu.
Czy trzeba wyrzucić całą mąkę i kaszę?
Produkty z larwami i pajęczynkami tak. Resztę możesz przesypać do szczelnych słoików i obserwować przez kilka tygodni.
Skąd mole spożywcze w zamkniętej szafce?
Najczęściej z zakupów: jaja są już w paczce z kaszą czy mąką. Czasem dorosłe mole wlatują przez wentylację.
Olejki eteryczne trzymaj z dala od kotów i nie stosuj ich doustnie. Spray z octem najpierw sprawdź na małym fragmencie szafki, a octu nie mieszaj z wybielaczem z chlorem. Zioła, olejki i domowe środki trzymaj poza zasięgiem dzieci i zwierząt.
Ściskam, Ewa.
Źródła: Ewa Kozioł, Naturalnie czysty dom. 100 przepisów, które uwolnią Twój dom od toksycznej chemii, Zielony Zagonek 2014, s. 83, 120.
Książka Słowiańskiej Zielarki
Naturalnie Czysty Dom
Ten przepis to jeden z 100 sprawdzonych receptur, które stworzyłam przez lata, zanim ekosprzątanie stało się modne. Bez zgadywania, bez błędów typu mieszanie octu z sodą. Wszystkie w jednej książce — uporządkowane pokój po pokoju.
Zobacz książkę →





każda rzecz przyniesiona do domu maka kasza itp najpierw na 48h do zamrazalnika i zadne mole sie nie wniosa w produktach .
a szafki przecierac takim srodkiem w spreyu (ekologicznym niby) na mole spozywcze (z Tesco) kontroluje teraz te przyklejane pułapki i moli nie ma.
Jak ktoś ma juz je wszędzie to polecam preparat Vigonez tylko nie po rzeczach do jedzenia … to jaksie zalegna gdzies w suszarni w garazu czy kotłowni. u mnie były kiedys pod zakretkami od słoików z kompotem. To juz tylko Vigonez pomógł
Moje cztery sposoby: w szafie oraz spiżarni pod sufitem rozwieszam świeże zielę szałwii (akurat jest czas na przycinanie szałwii w ogrodzie), do szafek na jedzenie wkładam pomarańcze nakłute goździkami a do komody z ubraniami woreczek z ususzoną lawendą, który co miesiąc skrapiam lawendowym olejkiem eterycznym. Oprócz tego rozsypuję liście laurowe w szufladzie z przyprawami.
Jaka jest najlepsza mieszanka do woreczka na mole?
Dzień Dobry. Nie otrzymałam ebooka” Usuń z życia toksyny” a” kliałam” już dwa razy!?
Paulino wyślij emaila na kontakt@zielonyzagonek.pl, nie wiem dlaczego masz problem z ebookiem, bardzo przepraszam za niego. Prześlę ebooka w ten sposób. Pozdrawiam serdecznie, Ewa
Najdziwniejsze miejsce pobytu zimujących moli u mnie, to w środku gniazdka elektrycznego. Znalezione po odkreceniu, podczas malowania scian. Jak na fb pisalam- pajeczynki w lawendzie suszonej nawet miałam..m
O widzisz! Może warto zamiast ziół w takiej sytuacji użyć czegoś mocniejszego jak olejki eteryczne?
Kilka uwag:
1) brakuje podlikowania do sprayu, choć pewnie wystarczy sama woda z octem
2) jeśli mole się pojawią, to warto pozaglądać też za szafy/obrazy/ozdoby czy co tam mamy na ścianach, bo one się tam chowają
3) osoba roztropna, która zobaczy pajęczynki w mące nie będzie sprawdzać, czy jeszcze są larwy czy już nie, tylko wyrzuci, bo odchody omacnicy spichrzanki są toksyczne
4) przyprawy warto trzymać w lodówce
5) no i oczywiście potwierdzam skuteczności liści laurowych, można je profilaktyczne wrzucić nawet do pojemnika z mąką
Madou, skąd masz informację o toksyczności odchodów? Próbowałam znaleźć coś o tym ale mi się nie udało. Możesz coś więcej na ten temat napisać? Jakiś czas temu byłam zmuszona wyrzucić niemal wszystkie produkty sypkie, uzbierało się dwie duże siaty. Od tamtej pory wszystko trzymam w słoikach ale okazuje się, że już zakupione produkty mają te pajęczynki, więc musiałabym znowu wyrzucać. Dlatego szczególnie mnie to interesuje.
Miałam przez rok albo i dłużej problem z molami. Za pierwszym razem znalazłam źródło za szufladą, usunęłam wszystko ale i tak pojawiały się pojedyncze sztuki co rusz… dalsze poszukiwania były bezowocne, do momentu, kiedy chciałam doprawić sos, takim gotowcem z saszetki (wcześniej otwartym, ale nie używanym- wiem blee;-)) i tam całe stadko znalazło sobie gniazdko, w małym opakowaniu było setki larw :-(((
Jeśli znajdziemy larwy w kaszy lub czymkolwiek a nie chcemy tego wyrzucać, to należy wsadzić to do zamrażalnika na kilka dni lub dłużej, efekt murowany! 🙂
no ale przepraszam po co do lodowki?
zeby moc zjesc mrozone?
to smacznego zycze…
Tfu i później jeść trupy larw ,bo co z tego że nie latają ,przecież nie znikły. Ja karmię ptaki .
Ja również wysypuję ptakom
a nie prościej wysypać ptakom to co mogą jeść? Nawet w okresie kiedy same się wyżywią można potraktować to jako przekąskę albo deser dla nich. Robię to i od czasu do czasu sobie przegryzają.
Kto by chciał jeść coś z setka Larw… Mimo że zamrożonych???
U mnie zauważyłam, że mole wlatują z zewnątrz – mieszkają sobie na świerkach przed domem. Inwazję moli też miałam z choinki – świeża i pachnąca ozdoba świąteczna niestety „ożyła” w postaci moli, pająków i innych stworków :/
Widziałam takie mole spożywcze u mamy w słoikach – bułka tarta była spojona pajęczyną! Muszę zapytać, jak się ich pozbyła, nie był to na pewno żaden z wymienionych sposobów. U mnie moli brak, za to grasują rybiki! Mieszkam w bloku, który jest nowym blokiem, ale te stworki go opanowały – nawet na klatce schodowej jednego widziałam. Może na nie też jest jakiś sposób naturalny?
Ja się pozbyłam rajdem nic innego nie pomagało Frytka łam co jakiś czas po rogach i kontach tam gdzie się najczęściej pojawiały
najlepsza rada na rybiki to POLUBIĆ JE. To nie moja rada, gdzieś ją przeczytałam
ja mam sprawdzony osobiście sposób na mole spożywcze: rozłożyć w szafkach na półkach liście laurowe. Naprawdę skuteczna metoda, dzięki której pozbyłam się moli ze 3 lata temu i od tego czasu się nie pojawiają
Tak Aniu, ja wsadzam liście laurowe do zboża bo to jest zawsze otwarte 🙂 Najważniejsze, że liść laurowy nie wydziela zapachu 🙂
Hej a powiedz mi mam do czynienia z ubraniowymi czy też liść pomoże w szuflada j chodzi o dzieci bo lawenda bardzo śmierdzi aż głową boli