W skrócie: Melisa to najłagodniejsze i najpewniejsze zioło uspokajające w naszym ogrodzie. Koi nerwy, pomaga zasnąć, łagodzi kołatanie serca na tle nerwowym i uspokaja żołądek, który buntuje się pod wpływem stresu. Mimo cytrynowego zapachu melisa ochładza, a nie rozgrzewa – dlatego sprawdza się przy niepokoju z gorącem: nerwowym pobudzeniu, uderzeniach gorąca i przyspieszonym tętnie. Zbieramy ją tuż przed kwitnieniem (czerwiec), suszymy w cieniu tak, by nie sczerniała. Zewnętrznie jest świetna na opryszczkę i do pielęgnacji skóry dojrzałej. Niżej znajdziesz pełny opis właściwości oraz 9 domowych przepisów: macerat, maść na opryszczkę, peeling, sól do kąpieli, lemoniadę i więcej.
Melisa to jedno z najbardziej kochanych ziół europejskiego ogrodu – cytrynowo pachnąca roślina, którą starożytni Grecy nazwali tym samym słowem co pszczołę miodną, „melissa”. Przez wieki uchodziła za zioło „od serca” – dosłownie i w przenośni. Dawni zielarze widzieli w niej roślinę tak samo uzdrawiającą jak miód i propolis, a słynny eliksir długowieczności z melisy uchodził za sekret pogody ducha i jasnego umysłu.
Jaka jest natura melisy?
W tradycji energetycznej melisa ma smak nieco gorzki, kwaśny i ściągający, a jej natura jest chłodna i osuszająca. Działa rozluźniająco, uspokajająco, a zarazem wzmacniająco. Choć powstaje dzięki ciepłu, które pozwala roślinie wykształcić cenny olejek, jej ostateczne działanie na organizm jest ochładzające – to jedno z nielicznych ziół aromatycznych, które potrafią schłodzić nadmiar gorąca.
Energetycznie melisa łagodzi zastój energii (qi), uspokaja umysł (shen) i obniża nadmiernie wznoszący się ogień (yang), a jednocześnie potrafi schłodzić gorąco i wesprzeć osłabione odżywienie (yin) tam, gdzie z jego braku rozpala się wewnętrzny niepokój.
Na co działa melisa?
Na nerwy i psychikę. To najłagodniejsze, a zarazem najpewniejsze zioło uspokajające. Rozluźnia zastój energii (qi) i uspokaja umysł, dlatego pomaga w stanach związanych ze stresem, przy bezsenności i drażliwości – zwłaszcza gdy towarzyszą im objawy gorąca: nerwowy niepokój, kołatanie serca, pobudzenie i sen przerywany licznymi marzeniami sennymi. Tradycyjnie ceniono ją także jako zioło odbudowujące siły po długotrwałym wyczerpaniu – przy przewlekłym zmęczeniu, słabej pamięci i roztargnieniu.
Na serce i krążenie. Melisa od dawna uchodziła za zioło „od serca” – działa tam, gdzie nerwy i serce wzajemnie na siebie wpływają. Łagodzi czynnościowe dolegliwości krążeniowe wynikające z emocji: niepokój, kołatanie i przyspieszone bicie serca oraz nadciśnienie na tle nerwowym. W ujęciu medycyny chińskiej obniża nadmiernie wznoszący się ogień (yang) wątroby, który daje takie objawy jak ból głowy w skroniach i na szczycie głowy, uderzenia gorąca, pieczenie i zaczerwienienie oczu, zawroty głowy, szumy w uszach, drażliwość i przyspieszone tętno. Bywa też pomocna przy nadczynności tarczycy z pobudzeniem oraz przy napięciu przedmiesiączkowym z bólem głowy i drażliwością.
Na trawienie. Podobnie jak rumianek, melisa rozluźnia zastój energii (qi) żołądka i działa rozkurczowo. Pita ciepła przed posiłkiem, w jego trakcie lub po nim, koi trudne trawienie z kolką, wzdęciami i mdłościami – zwłaszcza gdy dolegliwości żołądkowe nasilają się pod wpływem stresu.
Napotnie i przeciwgorączkowo. Zaparzona mocno i wypita gorąca, melisa wywołuje pocenie i obniża gorączkę w infekcjach z gorącem. Sięgamy po nią na początku przeziębienia z gorączką, bólami i niepokojem.
Przeciwwirusowo i na skórę. Melisa jest cenionym ziołem przeciwwirusowym, szczególnie znanym z pomocy przy opryszczce – zawarte w niej polifenole łagodzą podrażnienie i pomagają opanować zmiany w pierwszej fazie ich pojawiania się. Macerat z melisy w oleju to także doskonałe wsparcie dla skóry dojrzałej dzięki silnym właściwościom przeciwutleniającym.
Co można zrobić z melisy?
Już czas na melisę. Lada chwila zakwitnie, dlatego zanim to uczyni, warto oszczędzić jej choć odrobinę na zimę. Melisa jest jednym z ziół, które bardzo często pojawiają się w książkach kulinarnych, ale również w zielarstwie. Mało kto wie, że poza uspokajającą herbatką można zrobić z niej znacznie więcej. Najpierw wykorzystamy jej właściwości relaksacyjne oraz przeciwutleniające w maceracie.
1. Macerat z melisy

Aby przygotować macerat, potrzebujesz:
- melisa
- olej słonecznikowy tłoczony na zimno
Składniki w proporcji 1:1 umieść w słoiku i szczelnie zamknij. Następnie pozostaw słoik na 3 tygodnie w papierowej torbie na słonecznym parapecie, wstrząsając zawartość od czasu do czasu. Aby otrzymać silniejszy macerat, warto powtórzyć ten proces przynajmniej jeszcze raz, używając oleju z poprzedniego razu. Takiego maceratu możemy użyć bezpośrednio np. do masażu lub po kąpieli.
Melisa jest bardzo silnym przeciwutleniaczem, dlatego warto jej używać zwłaszcza jeśli mamy dojrzałą skórę. Taki olej to wspaniałe serum dla skóry dojrzałej.
2. Melisowa maść na opryszczkę
Show Image
Melisa może być używana do walki z opryszczką, ponieważ zawiera polifenole, które pomagają, kiedy atakują bakterie. Dodatkowo w jej składzie jest eugenol, który delikatnie złagodzi ból podrażnionego miejsca.
Potrzebujesz:
- 100 ml maceratu z melisy (sposób przygotowania opisany powyżej)
- 2 łyżeczki startego wosku pszczelego
Wszystkie składniki umieść w kąpieli wodnej i podgrzewaj na małym ogniu w celu całkowitego rozpuszczenia się. Przelej wszystko do sterylnie czystego pojemniczka i używaj, kiedy poczujesz pierwsze oznaki pojawiającej się opryszczki. Stosuj maść co najmniej trzy razy dziennie lub częściej, smarując zainfekowane miejsce dość szczodrze. Taka maść jest na tyle skuteczna, że zapobiega przerzutom opryszczki w inne rejony ust.
3. Melisowo-owsiany orzeźwiający peeling do ciała

Show Image
Potrzebujesz:
- olej słonecznikowy
- 1 szklankę liści melisy
- 3 łyżeczki otartej skórki cytrynowej
- 1 szklankę płatków owsianych
Ostrym nożem potnij liście melisy na drobne kawałeczki (lecz nie szatkuj) i umieść je w słoiku. Dodaj otartą skórkę z cytryny, wszystko zalej olejem i pozostaw na 1 godzinę, następnie dodaj płatki owsiane i wymieszaj. Pozostaw na 1 tydzień w szczelnym pojemniku, aby płatki przeszły zapachem melisy.
4. Melisowe odstraszanie komarów
Melisa to zioło, które jest bardzo skuteczne w odstraszaniu komarów. Do tego celu zerwij gałązkę melisy i natrzyj się nią, aby je przepędzić.
5. Melisowo-różana sól do kąpieli

Show Image
W słoiku na przemian układaj liście melisy, sól, różę, sól i ponownie liście melisy, pamiętając, aby wierzchnią warstwą zawsze była sól. Alternatywnie możesz po prostu wymieszać ze sobą wszystkie składniki i pozostawić na co najmniej tydzień w szczelnie zamkniętym pojemniku.
6. Melisowe kostki do gotowania
Show Image
Melisę potnij na kawałeczki, następnie dodaj masło lub smalec (przetrzymane na blacie, aby były miękkie) i wszystko wymieszaj. Następnie melisowe masełko włóż do zamrażarki (warto owinąć je w papier do pieczenia, aby nadać okrągły kształt), aby łatwo było je wyporcjować. Melisa jest świetnym dodatkiem do drobiu, wieprzowiny i jagnięciny. Takie kostki są świetnym substytutem cytryny i można je dodawać do sosów czy zup, przechowując nawet do kilku miesięcy w zamrażarce lub dwóch tygodni w lodówce.
7. Melisowy spray do mebli
Show Image
Do octu spirytusowego dodaj liście melisy i pozostaw na około 2 tygodnie w chłodnym i ciemnym miejscu. Następnie przecedź i wymieszaj ze sobą 1/2 szklanki octu z 1/2 szklanki wody. Dobrze wstrząśnij i przelej do butelki z atomizerem. Jeśli chcesz taką mieszanką myć drewniane meble, warto dodać do niej 1/2 szklanki octu lnianego, który odżywi meble.
8. Melisowa lemoniada
Show Image
Do przegotowanej wody lub wody mineralnej dodaj liście melisy, sok z jednej cytryny oraz 1 łyżkę lokalnego miodu. Pozostaw na noc w lodówce, aby woda przepełniła się aromatem melisy. Jest to bardzo orzeźwiający napój w letnie dni.
9. Jak suszyć melisę

Aby wysuszyć ziele, ścinamy gałązki zaraz nad powierzchnią ziemi i przenosimy w suche i przewiewne miejsce. Melisa podczas suszenia nie powinna czernieć – ciemnienie liści to znak, że suszenie było zbyt wolne lub w zbyt wysokiej temperaturze, a taki surowiec traci aromat i wartość.
Kiedy zbierać melisę?
Liście melisy zbieramy w pełni sezonu, najlepiej tuż przed kwitnieniem, kiedy roślina ma najwięcej aromatycznego olejku eterycznego – przypada to zwykle na czerwiec. To wtedy liście są najbardziej pachnące i najbogatsze w cenne związki. Zbieramy w suchy, słoneczny dzień, po obeschnięciu rosy, bo wilgotne liście łatwo czernieją podczas suszenia.
Kto nie powinien stosować melisy?
- Ciąża – melisa ma łagodne działanie pobudzające macicę; stosować ostrożnie i po konsultacji, a olejek eteryczny w ciąży jest przeciwwskazany.
- Karmienie piersią – zalecana ostrożność, zwłaszcza przy większym, regularnym spożyciu.
- Niedoczynność tarczycy – zachowaj ostrożność ze względu na możliwy wpływ melisy na funkcję tarczycy oraz przy lekach na tarczycę.
- Wychłodzenie organizmu – osoby ze stałym marznięciem, niskim ciśnieniem, ospałością i skłonnością do luźnych stolców powinny stosować ostrożnie, bo melisa ochładza.
- Interakcje lekowe – może nasilać działanie leków uspokajających, nasennych, przeciwdepresyjnych i obniżających ciśnienie.
- Reakcje alergiczne – możliwe u osób wrażliwych; olejek eteryczny zawsze rozcieńczaj przed użyciem na skórę.
Przed zastosowaniem melisy w celach leczniczych zaleca się konsultację z lekarzem lub wykwalifikowanym fitoterapeutą, szczególnie przy długotrwałym stosowaniu, w połączeniu z lekami oraz u dzieci.
Wszystkie treści mają wyłącznie charakter edukacyjny, informacyjny oraz hobbistyczny. Ich celem nie jest diagnostyka, leczenie czy zapobieganie chorobom i nie zastąpią porady eksperta.







Droga Ewo,
mam pytanie czy robić helat z melisy.
Głównie chodzi mi o tonik do przemywania cery.
Jak go zrobić i jeszcze jedno pytanie czy z ziół świeżych, czy suszonych.
Chciałam zapytać czy taki macerat z melisy można troszkę rozmieszać z wodą i użyć jako zapachu? coś na zasadzie olejku eterycznego?
Ja robię jeszcze ocet winny z melisy do pielęgnacji. Melisa, jak każdy surowiec, zawiera substancje rozpuszczalne w wodzie, alkoholu, kwasie, lub tłuszczu. Przy zastosowaniu toniku na bazie octu z melisy „wyciskamy” roślinkę ze wszystkich składników ponieważ podczas wytwarzania octu mamy najpierw macerat wodny, a więc wszystkie substancje rozpuszczalne w wodzie. Pierwszym etapem fermentacji jest fermentacja alkoholowa, więc rozpuszczamy to, co rozpuszcza się w alkoholu, następnie przechodzi w octową, uzyskujemy to, co rozpuszcza się w kwasach. i tak 3/4 bogactwa melisy mamy w occie, olejek jest takim ukoronowaniem.
Kolejnym zastosowaniem są gałązki melisy włożone pod poduszkę lub lepiej (gdy ktoś na poduszce nie śpi) pod prześcieradło- zapewnia pachnący i całkiem…senny sen 🙂
Cudowny pomysł
Czy róża do soli może być zwykłą różą ogrodową czy jednak lepiej z dzikiej? I czy muszą być suche bo ostatnio kiedy tylko chcę coś zebrać to pada deszcz 🙂
Karolinko może to być zwykła róża ogrodowa
Witam, mam pytanie, czy można używać melisy po zakwitnięciu? Wiem, że pokrzywy się zbiera przed, ale melise popijam cały czas 😉
Ale ciekawe pomysły! Tylko gdzie kwitnie melisa? Trzeba samemu zasadzić w doniczce?
Super przepisy na pewno wykorzystam, Dziękuję
Olej słonecznikowy tłoczony na zimno – z jakiego konkretnie oleju korzystasz?